Unilever: w Polsce e-sprzedaż rośnie trzycyfrowo

Szczególną popularnością w naszym kraju cieszy się sprzedaż przez urządzenia mobilne.

Sprzedaż Unilevera w internecie cały czas przyspiesza.

- Nie zwolniła nawet w okresie letnim, gdy standardowo dynamika e-sprzedaży nieco wyhamowuje – informuje handelextra.pl biuro prasowe firmy Unilever. – Na poziomie globalnym widzimy w naszej firmie dynamikę +60%, a w samej Polsce, która w tym zakresie mocno się wyróżnia, wzrosty są jeszcze wyższe, aż trzycyfrowe. Zauważamy, że została przełamana pewna bariera i wiele osób przekonało się o tym, że zakupy przez internet nie są trudnym zadaniem.

O wynikach sprzedaży marek Unilevera przez internet w I połowie roku pisaliśmy tutaj.

Jak informuje producent, którego produkty sprzedawane są w 190 krajach świata pod ponad 400 markami, handel online rośnie zarówno w Polsce, jak i na całym świecie od lat. W Europie przoduje Wielka Brytania przoduje w Europie, a jej rynek e-commerce jest prawie 7-krotnie większy od polskiego (źródła: Statista, Euromonitor International). Według raportu RetailX "United Kingdom 2020. Free summary of the ecommerce country report”", głównym czynnikiem, dla którego Brytyjczycy decydują się na zakupy w internecie, jest możliwość porównania ceny. Niemcy zwracają natomiast szczególnie uwagę na niezależność od godzin otwarcia sklepów i wygodną dostawę zakupów do domu (badanie Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Elektronicznego i Sprzedaży Wysyłkowej).

W Polsce oba te aspekty odgrywają istotną rolę ("E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce 2020"). Co ciekawe, w naszym kraju dużą popularnością cieszy się sprzedaż przez urządzenia mobilne – aż 69% konsumentów do zakupów wykorzystuje smartfon. W Wielkiej Brytanii to 46%, natomiast w Niemczech – 52%.

Covid w wielu branżach

Brytyjsko-holenderski koncern sprzedaje wiele znanych marek w wielu kategoriach produktowych, zarówno spożywczych, jak i chemicznych. Są to m.in. lody Algida i Big Milk, herbata Lipton, majonezy i sosy pod marką Hellmann's, produkty do gotowania Knorr, a także środki do prania i czyszczenia pod markami Cif, Domestos, Omo czy Surf.

W ocenie polskiej spółki grupy pandemia COVID-19 pokazała, że branża FMCG jest stosunkowo odporna na zawirowania, a w marcu widoczny był duży wzrost zakupów konsumentów, którzy robili zapasy.

– Zdecydowanie największe wzrosty sprzedaży odnotowaliśmy w przypadku marek związanych z czystością, higieną oraz dezynfekcją. W związku z nową sytuacją, w jakiej się znaleźliśmy, zwiększył się również popyt na produkty żywnościowe, które wykorzystujemy do gotowania w domu – informuje Unilever. – Z drugiej strony dostrzegamy też spadek sprzedaży w segmencie kosmetyków. Ograniczenie aktywności, tryb pracy zdalnej sprawiły, że mieliśmy znacznie mniej okazji do „upiększania się”. W wyniku pandemii z naturalnych względów zmalała też sprzedaż lodów impulsowych, jak również żywności i przypraw dystrybuowanych do hoteli i restauracji.

Jak zauważa Unilever, po pierwszym lockdownie konsumentom została skłonność do kupowania większej ilości produktów do przygotowywania posiłków w domu – zapewne z powodu utrzymania w wielu przypadkach pracy zdalnej. Jak można się było spodziewać, firma zanotowała w I półroczu spadek w sprzedaży lodów impulsowych, czemu przeciwdziałała nawiązując współpracę z Uber Eats, za pomocą której klienci mogą zamawiać lody producenta do domu i otrzymywać w ciągu 30 minut. Natomiast opakowania familijne były kupowane częściej.

Trzeci kwartał przyniósł poprawę sprzedaży producenta, nie tylko kwartał do kwartału, ale i rok do roku.

– Z naszych danych sprzedażowych za III kwartał wynika, że w ujęciu wolumenowym wykazała wzrost o 4,4% proc. r/r. . W pierwszym półroczu sprzedaż była zbliżona do tej sprzed roku. Biorąc pod uwagę okoliczności, w których się znaleźliśmy, nie był to zły wynik. Wydać też, że konsumenci reagują teraz na zmieniającą się sytuację spokojniej niż wiosną. Niemniej trudno prognozować, czy i kiedy sytuacja na rynku wróci do tej sprzed pandemii – komentuje producent.

Spodziewa się także, że, ponieważ w wyniku obecnej sytuacji pandemicznej konsumenci bardziej zwracają uwagę na czystość i dezynfekcję, to najprawdopodobniej nawet po wygaśnięciu pandemii potrzeba większej dbałości o czystość w nich zostanie.

Magdalena Weiss 2912 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.