Polacy ograniczą wydatki na święta o prawie 30%

Przeciętne gospodarstwo domowe przeznaczy w tym roku na organizację świąt Bożego Narodzenia o ponad 500 zł mniej niż w ubiegłym roku. Powód? Koronawirus.

Takie wyniki przyniosło badanie Deloitte na temat świątecznych zakupów Polaków w 2020 roku. Okazało się jednak, że oszczędności rozłożą się bardzo różnie między poszczególne grupy wydatków.

W 2019 r. statystyczna rodzina wydała w okresie przygotowań do Bożego Narodzenia 1851 zł. W tym roku, według deklaracji, będzie to jedynie 1318 zł, o 29% mniej. Siłą rzeczy najbardziej spadną wydatki na podróże (o 72%) oraz wypoczynek i rozrywkę (o 43%). Na pierwszy cel przeznaczymy zaledwie 58 zł, na drugi - 150 zł. Planujemy również cięcia kwot przeznaczonych na jedzenie i picie. Średnio na ten cel pójdzie 430 zł, o 33% mniej niż w 2019 r.

Prezenty za to muszą być. Okazuje się, że na ten cel konsumenci zamierzają wydać 680 zł, zaledwie o 8% mniej niż poprzednim razem. W ten sposób przeznaczy na podarki 52% budżetu, podczas gdy średnia dla wszystkich badanych krajów europejskich wynosi 48%. Mniej niż Polacy sprezentują bliskim Włosi (585 zł) i Holendrzy (381 zł). Inne nacje obetną też swoje wydatki ogółem mocniej niż Polacy: Hiszpanie i Niemcy o 47%, Włosi o 48%, a Holendrzy o 43%. Gospodarstwa w tych dwóch ostatnich krajach wydadzą mniej na święta niż Polacy także nominalnie.

Wszystko przez COVID-19

Tegoroczne święta będą bezprecedensowe; ludzie stanęli wobec nieznanego wcześniej wydarzenia, za rok natomiast prawdopodobnie będzie już szczepionka. Respondenci deklarują znaczną zmianę zachowań spowodowanych pandemią. Aż 22% zamierza dokonać zakupów świątecznych wcześniej niż zwykle, przy czym wskaźnik ten jest wyższy w przypadku rodzin o niskich dochodach. Dwie trzecie pytanych planuje ograniczyć wizyty w sklepach stacjonarnych, 56% zmniejszy konsumpcję w okresie świątecznym, a co trzeci deklaruje zwiększenie zakupów online z możliwością odbioru w sklepie.

Wśród czynników wpływających na zmianę zachowań konsumentów tylko co piąty dostrzega takie, które sprzyjają zwiększaniu wydatków, zaś aż połowa widzi zjawiska skłaniające do ich zmniejszania.

Czego chcemy, co dajemy

Choć w tym roku konsumenci zamierzają trzymać się za portfele przy zakupach, chętnie otworzą je na zawartość kopert. Okazuje się, że chociaż miano najbardziej pożądanego podarunku utrzymały kosmetyki i perfumy, które co roku są prezentowym hitem, to na drugie miejsce na liście podchoinkowych życzeń trafiły pieniądze. Taka sama kolejność występuje w przypadku kobiet, mężczyzn natomiast to właśnie gotówka ucieszyłaby najbardziej. Na drugim miejscu wśród panów znalazły się gadżety elektroniczne, a na trzecim kosmetyki i perfumy. W przypadku pań podium zamyka kategoria "odzież, obuwie, akcesoria".

Co natomiast chcemy kupić pod choinkę swoim bliskim? Dorosłym przede wszystkim kosmetyki i perfumy, następnie zabawki i akcesoria związane z hobby. Pieniądze znalazły się dopiero na piątym miejscu, wyprzedzone jeszcze przez odzież i produkty spożywcze.

Wśród upominków dla dzieci dominuje oczywiście kategoria "zabawki i hobby", ale już na drugim miejscu znalazły się pieniądze, a trzecie zajęła elektronika.

Online goni offline

W tegorocznych deklaracjach wciąż jeszcze sklepy stacjonarne wygrywają z internetowymi, ale różnica jest już nieduża: 56% versus 44%. Proporcje okazują się jednak bardzo różne w zależności od tego, co chcemy kupić. E-handel wygrywa w przypadku zakupu akcesoriów elektronicznych (57%), telefonów komórkowych (53%), działań charytatywnych (52%) oraz zabawek i hobby (51%). Sklepy stacjonarne utrzymały największą przewagę w przypadku jedzenia i picia (83%), produktów do domu (66%), oraz kosmetyków i perfum (63%).

O ile przy zakupach internetowych dominują platformy typu marketpace, zwłaszcza w przypadku zabawek czy akcesoriów sportowych, to wśród sklepów stacjonarnych królują sklepy specjalistyczne, z czego można wyciągnąć wniosek, że zakup został wcześniej wybrany i zaplanowany.

Mimo deklaracji o wcześniejszym rozpoczęciu zakupów, największa część ankietowanych zaplanowała je na przedświąteczny tydzień; między 15 a 24 grudnia zamierzamy zostawić w kasach 28% całego budżetu na ten cel. W pierwszej połowie miesiąca na zakupy wydamy 22,3%, natomiast niemal 10% pozostawimy sobie na poświąteczne wyprzedaże. Black Friday przyciągnie tylko 16%.

 

Magdalena Weiss 2932 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.