CMR: w godzinach dla seniorów spada liczba i wartość transakcji

Tylko trochę ponad 10% liczby transakcji i ponad 11% ich wartości przypada na czas zarezerwowany na zakupy dla osób powyżej 60. roku życia, a więc w dni powszednie między godziną 10.00 a 12.00.

CMR zbadał, jaka część dziennego utargu realizowana jest w sklepach małoformatowych do 300 mkw. oraz w supermarketach podczas tzw. "godzin dla seniorów".

W małym formacie w okresie od 19 października do 8 listopada, kiedy obowiązywało już rozporządzenie, na czas pomiędzy 10:00 a 12:00 przypadało nieco ponad 10% transakcji (w tym między 10:00 a 11:00 5,4%, a w następnej godzinie - 5,2%), w analogicznym okresie rok wcześniej było to około 12%. Na znaczeniu zyskały godziny przed i po okienku dla seniorów. W porównaniu z kwietniowym lockdownem, kiedy również obowiązywały godziny dla seniorów, sprzedaż jest obecnie bardziej równomiernie rozłożona na cały dzień (w tym na godziny poranne i popołudniowe) - tak jak to było w czasach przed pandemią.

Natomiast co się tyczy wartości transakcji, udział był nieco wyższy i wyniósł odpowiednio 5,7% oraz 5,5%. To "najsłabsze" godziny między 9 rano a 19:00. 

Najmniejszy wpływ godziny dla seniorów mają na rozkład sprzedaży podstawowych produktów spożywczych (makarony, mleko, olej, herbata), w mniejszym stopniu wpływają też na rozkład sprzedaży alkoholu, który najlepiej sprzedaje się w godzinach popołudniowych. Duże spadki liczby transakcji w okienku dla seniorów widoczne są natomiast dla produktów impulsowych, napojów (w tym również wody, napojów energetyzujących i napojów gazowanych) oraz kategorii śniadaniowych (jak sery czy parówki).

Bardzo podobny mechanizm zaobserwowano w supermarketach (sklepy o pow. 301-2,5 tys. mkw.). W dniach obowiązywania godzin dla seniorów (bez sobót i niedziel) obroty sklepów małoformatowych do 300 mkw. w godz. 10.00-12.00 były o średnio o 26% niższe niż godzinę później, kiedy zakupy mogli robić już wszyscy klienci. Na ten dwugodzinny przedział przypadało 6,6% oraz 6,3% wartości transakcji, czyli niespełna 13%, podczas gdy przed lockdownem było to 16%. W porównaniu z okresem wiosennym straciły na znaczeniu godziny wczesnoporanne i wieczorne, nie widać też kolejek czekających na wejście do sklepu, jak było to wiosną, gdy obostrzenia były bardziej dotkliwe.

Co ciekawe, w przypadku supermarketów najlepszą godziną pod względem liczby transakcji była 12:00-13:00, a pod względem obrotów 16:00-17:00. W sklepach małoformatowych pod względem obydwu kryteriów "prowadzi" 16:00-17:00.

Także w supermarketach widać największy spadek w podobnych kategoriach, jak w mniejszych sklepach. Największy ubytek notują batony i napoje energetyzujące. W tym pierwszym przypadku obroty w godzinach dla seniorów są ponaddwukrotnie niższe niż w dwóch godzinach okalających ten okres. Przy energetykach przebicie wynosi 4,3 razy. Nie tracą natomiast, a nawet w niektórych przypadkach zyskują, takie produkty, jak olej, herbata, cukier czy mleko.

Przypomnijmy. Po wiosennym lockdownie, godziny dla seniorów przywrócono 15 października. To oznacza, że między godz. 10 a godz. 12 zakupy w aptekach, sklepach i drogeriach, mogą robić wyłącznie osoby powyżej 60. roku życia. Rozwiązanie to nie podoba się wielu organizacjom branżowym związanym z handlem.

Magdalena Weiss 2912 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.