Sprzedaż przez internet nieustannie rośnie

Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w październiku br. w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowano wzrost wartości sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących o 9,1%.

Udział tej sprzedaży zwiększył się z 6,8% we wrześniu br. do 7,3% w październiku br.

– W związku z efektem drugiej fali pandemii wzrost udziału e-commerce w obrotach całego detalu w październiku był do przewidzenia. To niewątpliwie czas ważny dla całej branży, bo zapoczątkował najważniejszy dla niej ostatni kwartał roku. Kluczowe będą jednak listopad i grudzień. Wtedy toczy się bowiem największy bój o atencję klientów. W dodatku ten rok jest szczególny, bo nie obserwujemy już, na wzór poprzednich lat, kilku szczytowych momentów zakupowych związanych choćby z Dniem Singla czy Black Friday – powiedział Grzegorz Rudno-Rudziński, managing partner Unity Group. – Pod wpływem pandemii doświadczamy tego samego poziomu natężenia każdego dnia. Dlatego spodziewam się, że w tym roku zapewne to nie grudzień, lecz listopad będzie rekordowy.

Wiele zależy od zakresu obowiązujących restrykcji, m.in. tych nałożonych na centra i galerie handlowe. Wiadomo już, że zostaną one otwarte od 28 listopada, w grudniu czekają nas także dwie handlowe niedziele (13 i 20 grudnia), choć branża handlowa walczy jeszcze o możliwość prowadzenia biznesu 27 grudnia. To wszystko w jakimś stopniu pomoże tradycyjnemu handlowi odbudować rynek utracony w czasie listopadowego zamrożenia. To perspektywa krótkoterminowa. W horyzoncie średnim i długim bardzo ważne dla kształtu i procesów zachodzących w polskim e-commerce będzie to, co wydarzy się z udziałem kluczowych aktorów tej sceny. Decyduje się przyszłość InPostu, który w czasie nadchodzących miesięcy ma zmienić właściciela. Ciągle wielką niewiadomą jest to, kiedy dokładnie i w jakiej formie wystartuje w Polsce Amazon. Wszyscy też pilnie śledzą poczynania Allegro, które ciągle zbroi się, poszerzając paletę usług dla firm, szykując się na potyczkę z coraz odważniej wchodzącymi do polski gigantami.

– Pamiętajmy też, że Allegro ma prawo pierwokupu InPostu, co tylko dodaje kolorytu całej sytuacji i mnoży pytania o przyszłość polskiego e-commerce. Jedno jest pewne: jeśli chodzi o handel elektroniczny, żyjemy w bardzo ciekawych czasach – powiedział Grzegorz Rudno-Rudziński, managing partner Unity Group.

To kolejny, po wrześniu, miesiąc, w którym e-sprzedaż zaczyna wchodzić na wysokie obroty. To nie tylko efekt pandemii.

– Październik zapoczątkował ostatni kwartał roku, który w każdych warunkach byłby okresem największych żniw zakupowych. Natomiast to, co zmieniło się względem poprzednich lat, to intensywność i skala tego zjawiska. W kontekście listopadowych szans na podbicie całorocznej sprzedaży już nie mówimy tylko przez pryzmat nadchodzącego Black Friday, czy niedawno obchodzonego Dnia Singla – mówi Radosław Nawrocki, prezes PayPo, spółki będącej liderem rynku odroczonych płatności w Polsce, z której płatności korzysta miesięcznie przeszło 300 tys. klientów online. – W tym roku wyprzedaże w stylu Black Friday towarzyszą nam od pierwszych dni miesiąca. Dla e-commerce to wielka szansa na ponadprzeciętne zyski, ale też coraz wyższe wymagania dla e-sklepów co do udziału w tej rynkowej grze. Konkurencja o klienta w internecie się zaostrza, a to oznacza, że decydować będzie nieszablonowe podejście do zaspokojenia jego potrzeb w czasie procesu zakupu.

E-sklepy mają świadomość, że same dwucyfrowe obniżki cen to już za mało, by się wyróżnić. Teraz stawiają na wartość dodaną do zakupów. Chodzi o całą listę udogodnień, które sprawią, że proces zakupowy będzie jeszcze przyjemniejszy niż do tej pory. Takim rozwiązaniem są odroczone płatności, które od czasu pierwszej fali pandemii w marcu przeżywają istny boom, co widać choćby po skali naszej działalności – od początku roku obsłużyliśmy już przeszło 2,5 mln takich transakcji.

– Taką formą uatrakcyjnienia zakupów online w tym gorącym czasie są też raty 0% z PayPo, które pojawią się w ofercie wybranych e-sklepów właśnie w okolicach Black Friday. Taki ruch zapowiedziała już m.in. Sephora, a następne firmy np. z branży odzieżowej, nie będą chciały pozostać w tym wyścigu w tyle – mówi Radosław Nawrocki, prezes PayPo, spółki będącej liderem rynku odroczonych płatności w Polsce, z której płatności korzysta miesięcznie przeszło 300 tys. klientów online.

 
Magdalena Weiss 2915 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.