Handel w niedziele: POHiD apeluje do Piotra Dudy

Firmy zrzeszone w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) nie odpuszczają walki o przywrócenie handlu w niedziele, choć już tylko tymczasowo. Teraz szukają wsparcia u przewodniczącego Solidarności Piotra Dudy.

Renata Juszkiewicz, prezes POHiD, w imieniu firm członkowskich zrzeszonych w POHiD, apeluje o przywrócenie handlowych niedziel w ostatnim tygodniu listopada oraz w grudniu br.

Jej zdaniem, z powodu wyłączenia z handlu znaczącej liczby niedziel i dni świątecznych (zaledwie 2 niedziele handlowe do końca roku, tj. 13 i 20 grudnia), Polacy zostaną "skazani na dokonywanie tradycyjnych przedświątecznych zakupów w dni powszednie i soboty".

- Większość klientów to osoby pracujące, które – z racji obowiązków zawodowych – nie są w stanie robić zakupów w dni powszednie. Jedyną alternatywą dla nich są soboty, kiedy to sklepy, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, muszą radzić sobie ze zwiększonym ruchem klientów. Obawiamy się, iż obowiązujące ograniczenia spowodują zmniejszoną przepustowość handlu i będą prowadzić do powstawania przed sklepami olbrzymich kolejek, które zwiększają ryzyko transmisji zakażeń - uważa Renata Juszkiewicz.

Przypomina, że POHiD wystąpił już do rządu z apelem o przywrócenie handlowych niedziel w ostatnią niedzielę listopada oraz w grudniu. Teraz, w liście otwartym, firmy członkowskie POHiD proszą o poparcie tego apelu Piotra Dudę, przewodniczącego NSZZ Solidarność. 

- Jako branża dołożyliśmy wszelkich starań, aby uchronić pracowników handlu i konsumentów przed zakażeniem COVID-19. Sieci handlowe zrzeszone w POHiD wdrożyły maksymalne środki bezpieczeństwa i reżim sanitarny wykraczający ponad wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a dla realizacji tego celu poniosły nakłady przekraczające 350 mln zł - znów przypomina Renata Juszkiewicz. - Zwracamy się z apelem do Pana Przewodniczącego o poparcie naszego stanowiska. Wierzymy, iż jedynie wspólne działanie przybliży nas do osiągnięcia najważniejszego dziś celu, jakim jest zapewnienie maksymalnego poziomu bezpieczeństwa pracownikom handlu i konsumentom - dodaje Renata Juszkiewicz.

Pierwsze apele o uwolnienie handlu w niedziele (w ogóle, nie tylko przed świętami) pojawiły się w marcu tego roku, gdy rząd zdecydował o narodowym lockdownie. Zwolennikami takiego rozwiązania od początku byli członkowie Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) zrzeszającej 16 sieci handlowych, m.in. Auchan, Carrefour, Castoramę, Decathlon, E.Leclerc, IKEę, Biedronkę, JYSK, Kaufland, Lidl, MediaMarktSaturn, Pepco, Transgourmet, Tesco czy Żabkę, oraz Retail Institute - ośrodka dialogu dla właścicieli, zarządców i inwestorów centrów handlowych.

Przeciwnikami są związki zawodowe, w tym lider Solidarności - Piotr Duda oraz małe sklepy i ich przedstawiciele (Polska Izba Handlu). 

Ograniczenia handlu w niedziele obowiązują w Polsce od marca 2018 r. W tym roku, i w przyszłym, łącznie jest 7 handlowych niedziel. Najbliższe dwie przypadają w grudniu, przed Świętami Bożego Narodzenia.

Ilona Mrozowska 3860 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.