PayU: pandemia szansą dla polskiego e-eskportu

Lokalne metody płatności - oto zdaniem PayU klucz do sukcesu polskich e-sklepów na zagranicznych rynkach.

52 mld zł to roczna wartość produktów i usług sprzedanych online za granicę przez polskie firmy – wynika z ostatnich danych GUS („Wykorzystanie technologii informacyjno-komunikacyjnych w przedsiębiorstwach - firmach zatrudniających 10 i więcej osób w 2019 roku”). Co więcej, liczba podmiotów osiągających przychody z cross-border e-commerce, czyli sprzedaży transgranicznej, cały czas rośnie. Jak wskazuje PayU, największy operator płatności online w Polsce, działający na czterech kontynentach, zapewnienie zagranicznym konsumentom lokalnych metod płatności jest kluczowe podczas ekspansji e-sklepów na nowe rynki.

Polski e-eksport

Popularność e-eksportu w Polsce od kilku lat nieprzerwanie rośnie. Obecnie 5 150 przedsiębiorstw w kraju otrzymuje zamówienia z zagranicy – to o 4 000 więcej niż w 2012 r. Ponadto ponad 40% firm planuje rozpoczęcie sprzedaży za granicę przy wykorzystaniu kanałów elektronicznych (PwC, Cyfrowy eksport – szanse i perspektywy dla polskich przedsiębiorców, 2019 r.). Zdaniem przedstawicieli PayU jednym z najważniejszych działań, które należy podjąć, aby wesprzeć skuteczną ekspansję zagraniczną w e-handlu, jest więc udostępnienie lokalnych rozwiązań w zakresie płatności internetowych.

– Z naszych analiz wynika, że zapewnienie wyłącznie płatności kartami globalnych organizacji płatniczych może nie pozwolić na wykorzystanie całego potencjału zagranicznych konsumentów. Część z nich przyzwyczajona jest do płatności innymi metodami – mówi Joanna Pieńkowska-Olczak, prezes PayU SA.

W samej tylko Europie występują spore różnice, jeżeli chodzi o podejście konsumentów do płacenia kartami w trakcie zakupów internetowych. Przykładowo, w Niemczech płatności kartowe wykorzystywane są przy 15% transakcji online, w Holandii udział kart stanowi zaledwie 10%, ale już we Włoszech 34%, a w Wielkiej Brytanii przekracza 50% ( RetailX, Europe 2020 E-commerce Region Report, 2020 r.). Dane te pokazują jednak wyraźnie, że nie można bagatelizować znaczenia lokalnych rozwiązań płatniczych.

– Dla kupujących online ogromne znaczenie ma dostępność lokalnych metod płatności, czyli np. przelewów z lokalnych banków, lokalnych portfeli cyfrowych czy krajowych systemów kartowych. Sklepy zintegrowane z PayU mogą korzystać z szerokiej palety tego typu rozwiązań na terenie Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także w Ameryce Łacińskiej, w Afryce oraz w Azji – dodaje Joanna Pieńkowska-Olczak.

Jej zdaniem skierowanie oferty produktowej do innych krajów to szansa dla polskich sprzedawców internetowych na wygenerowanie większych przychodów. Warto wziąć pod uwagę, że w wielu krajach otwartość konsumentów do robienia zakupów w zagranicznych sklepach i serwisach internetowych jest bardzo wysoka i sięga ponad 50%, przykładami są tu m.in. Słowacja (49%), Wielka Brytania (50%), Włochy (50%), Węgry (51%), Holandia (53%), Portugalia (53%), Chorwacja (57%), Litwa (58%), Słowenia (59%) - dane Eurostat, 2019 r.

Okazuje się także, że nasi najbliżsi sąsiedzi wydają średnio dużo więcej na pojedyncze zakupy online. Średnia dla Polski wynosi 32 EUR, natomiast Słowacy wydają prawie dwa razy więcej – ponad 57 EUR, a Rumuni i Węgrzy 52 EUR. 

Geoblokowanieto też szansa

Unia Europejska, aby konsumenci w Europie mogli w pełni korzystać z możliwości, jakie daje e-handel, wprowadziła przepisy dotyczące zakazu geoblokowania. Jest to niewątpliwe ułatwienie dla kupujących, ale także gigantyczna szansa dla polskich sklepów. Dzięki temu mogą wysyłać coraz więcej towarów za granicę i zwiększać przychody. Najwięcej zamówień polscy sprzedawcy otrzymują z Europy Zachodniej, w tym z Niemiec (14% spośród kupujących online w tym kraju robi też zakupy w Polsce), Wielkiej Brytanii (11%), Francji (3%) Hiszpanii, Holandii, Szwecji i Włoszech (po 2%) - wynika z danych Postnord, “E-commerce in Europe”, 2018 r.

– W związku z trwającą pandemią większość sprzedaży przenosi się dziś do świata online, co oznacza dobre prognozy dla branży e-commerce. Równocześnie jednak wzrasta konkurencja na rynku, zarówno ze strony krajowych sklepów, jak i zagranicznych graczy, bo także Polacy coraz częściej są kuszeni ofertami z innych krajów i coraz chętniej kupują w zagranicznych sklepach  - mówi Joanna Pieńkowska-Olczak. - Oznacza to, że zarówno nieustanne dbanie o satysfakcję zakupową klientów w Polsce, jak i uruchomienie sprzedaży transgranicznej powinny być elementami strategii rozwoju każdego e-commerce’u – podsumowuje.

PayU jest dostawcą usług płatności internetowych na szybko rozwijających się rynkach, posiadającym lokalne oddziały w Azji, Europie Środkowo-Wschodniej, Ameryce Łacińskiej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Realizując wizję opartą na tworzeniu świata bez granic finansowych, PayU jest także jednym z największych inwestorów w przestrzeni fintech na świecie, z inwestycjami o łącznej wartości ponad 1 miliarda dolarów.

Podstawą działalności PayU jest łączenie potrzeb firm sprzedających produkty i usługi ze zwyczajami zakupowymi i płatniczymi konsumentów internetowych. W Polsce firma jest liderem płatności internetowych, dostarczającym wydajny i prosty w integracji dla akceptantów oraz wygodny w użytkowaniu dla kupujących system płatności.

Zakres usług płatniczych oferowanych przez PayU obejmuje m.in.: płatności jednym kliknięciem, płatności mobilne, całkowicie online-owe raty, płatności odnawialne (subskrypcyjne), portfele elektroniczne takie jak Google Pay, Apple Pay, Click to pay, MasterPass, a także BLIK.

 

Katarzyna Pierzchała 3920 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.