Pinta eksperymentuje w Polsce

Brak możliwości swobodnego podróżowania po świecie sprawił, że browar zaprosił do współpracy rzemieślniczych piwowarów z kraju, a nowych odmian chmielu poszukuje przez Internet.

Przez całe lato do Wieprza na wspólne warzenia po kolei przyjeżdżały najmocniej zaprzyjaźnione z Pintą browary: Stu Mostów, Nepomucen, Maltgarden, Funky  Fluid, Mermaid, Ziemia Obiecana, Łańcut i Trzech Kumpli. Owocem wymiany pomysłów było 8 piw z puszkowej serii Pinta Collab PL. O zainteresowanie fanów kraftu nie trzeba było mocno zabiegać, a lista browarów, które chciałyby wspólnie z Pinta tworzyć nowe receptury, warzyć i promować zaczęła się wydłużać.  

- Eksperymentowanie i poszukiwanie nowej jakości to esencja kraftu, dlatego wchodzimy w kooperacje z każdym, z kim znajdujemy wspólny język – mówi piwowar Paweł Masłowski, który jako pierwszy pracownik dołączył do ekipy Pinty na początku 2015 roku i dziś współtworzy większość receptur piwnych premier browaru.

Piwowarzy Pinty uznali, że piwny kraft może wspierać inne polskie krafty i postanowili uwarzyć kooperacyjne piwa z winnicą, cydrownią i manufakturą czekolady.

Pierwszym efektem połączenia kraftowych sił jest piwo w stylu Sour Ale "Kwas Rho", do którego trafił świeżo wyciśnięty moszcz z białych winogron odmiany Seyval Blanc i Johanniter. Winogrona dojrzały na Dolnym Śląsku na plantacji Winnicy Silesian. Całość została delikatnie nachmielona na zimno, by uwydatnić w smaku piwa nuty winogronowe i kwiatowe.

Kolejne kwaśne piwo Pinty powstanie we współpracy z rodzinną Cydrownią Chyliczki z okolic Piaseczna. Istotnym składnikiem tego piwa będzie sok z jabłek pochodzący ze starych mazowieckich sadów, w których nie stosuje się intensywnej ochrony chemicznej. Dzięki temu jabłka osiągają wyraziste smaki i aromaty niezbędne w produkcji wysokiej jakości cydrów. Ich walory mają być przeniesione na piwo.

Natomiast rzemieślnicza manufaktura czekolady z Węgierskiej Górki wniesie do piwa z Pinty ziarna kakaowca, ale sama wyprodukuje też czekoladę z ziarnami słodu.

Na kooperacyjne piwa z cydrownią i manufakturą czekolady jeszcze trzeba poczekać, ale na rynku są już pierwsze piwa z nowej serii Pinta Hoppy Crew, do której nowych odmian chmielu piwowarzy Pinty szukają online.

W ten sposób nawiązali kontakt z farmami chmielowymi w Stanach Zjednoczonych i Nowej Zelandii.

Z plantacji położonych w Dolinie Yakima w stanie Washington Pinta zamówiła m.in. chmiel całkiem nowej odmiany Strata. Wprowadzi ona do piwa aromaty owoców tropikalnych, grejpfruta i marihuany. Z kolei w dostępnym już na rynku piwie Pinta Hoppy Crew „Can I Try? chmielonym m.in. odmianą Sabro jest wyczuwalny aromat kokosa, marakui, mango i limonki bez konieczności dodawania wiórków kokosowych i soków z tych owoców. Ale oryginalnych chmieli z Yakimy ma być więcej.

Z kolei nowozelandzka farma Freestyle Hops przesłała już do Pinty paletę ze znanym i lubianym w kraftowych piwach chmielem odmiany Motueka oraz dwa rekomendowane przez nią nowe i niewykorzystywane jeszcze w Europie blendy Bruce i Betty.

Jak informuje Browar Pinta wkrótce dowiemy się, co one wniosą do eksperymentalnych piw z browaru w Wieprzu i czy internetowe polecenie sprawdzi się też na podniebieniu.

Joanna Hamdan 11576 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.