Covid szkodzi sile nabywczej Polaków

Polska zajmuje 28. miejsce wśród 42 krajów Europy pod względem siły nabywczej na mieszkańca. Nawet najbogatszy powiat - Warszawa - nie dorównuje średniej europejskiej.

W 2020 roku przeciętna siła nabywcza przypadająca na mieszkańca Europy wynosi 13 894 euro – informuje GfK. Jednakże ten dochód rozporządzalny netto różni się znacznie pomiędzy poszczególnymi 42 krajami, które zostały objęte badaniem. Liechtenstein, Szwajcaria i Luksemburg mają najwyższy dochód rozporządzalny netto, natomiast Kosowo, Mołdawia i Ukraina – najniższy. Mieszkańcy Liechtensteinu dysponują ponad 37-krotnie większą średnią siłą nabywczą niż Ukraińcy – wynika z najnowszego raportu GfK Purchasing Power Europe 2020. W tym roku badanie obejmuje również Corona Impact Index – wskaźnik ilustrujący siłę oddziaływania pandemii COVID-19 na poszczególne kraje europejskie.

Siła nabywcza na mieszkańca wykazuje w 2020 roku nominalny spadek o niemal 5,3%, czyli o 773 euro (w porównaniu z ubiegłoroczną zaktualizowaną wartością), który można przypisać głównie rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19 i wynikającym z niego skutkom gospodarczym. Rankingi pokazują jednak znaczne różnice między badanymi krajami. Najmocniej dotknięte pandemią okazały się kraje Europy Środkowo-Wschodniej, oraz Hiszpania, Turcja, Norwegia i Irlandia. Tej ostatniej nie przeszkodziło to jednak w awansie do top 10 krajów o najwyższej sile nabywczej.

Liechtenstein po raz kolejny zajmuje pierwsze miejsce wśród 42 krajów europejskich z siłą nabywczą na mieszkańca wynoszącą 64 240 euro. Znacznie przekracza ona wartości dla innych krajów i jest ponad 4,6 razy wyższa od średniej europejskiej. W pierwszej trójce rankingu siły nabywczej, podobnie jak w ubiegłym roku, znalazły się Szwajcaria i Luksemburg. Szwajcarzy dysponują 41 998 euro na mieszkańca, czyli ponad trzykrotnie więcej niż wynosi średnia europejska, natomiast Luksemburczycy mają siłę nabywczą na głowę mieszkańca wynoszącą 34 119 euro. Jest to ponad 2,5 razy więcej niż średnia europejska.

Pozostałe kraje z pierwszej dziesiątki również mają siłę nabywczą na mieszkańca znacznie powyżej przeciętnej – co najmniej o 50% wyższą od średniej europejskiej. W tym roku Irlandia znalazła się w pierwszej dziesiątce z siłą nabywczą per capita na poziomie 21 030 euro, co plasuje ją na dziewiątym miejscu i tym samym wypchnęła Finlandię z pierwszej dziesiątki. 
Szesnaście spośród krajów uwzględnionych w badaniu ma siłę nabywczą na mieszkańca powyżej przeciętnej, natomiast dwadzieścia sześć znajduje się poniżej średniej europejskiej. Ukraina zajmuje ostatnie miejsce z siłą nabywczą na mieszkańca wynoszącą 1703 euro.

Covid mniej szkodzi bogatym

Lichtenstein i Szwajcaria, kraje o najwyższym rozporządzalnym dochodzie netto na mieszkańca w Europie to również państwa, które najmniej ucierpiały w wyniku kryzysu. Wpływ koronawirusa w Liechtensteinie jest o około 85% niższy od średniej europejskiej, natomiast w Szwajcarii jest on o około 74% niższy od średniej europejskiej. Islandia i Norwegia, które zajmują czwarte i piąte miejsce w rankingu siły nabywczej, wypadają gorzej w kontekście Corona Impact Index, plasując się odpowiednio o 58% i 63% powyżej średniej europejskiej. Oba kraje zostały szczególnie mocno dotknięte pandemią koronawirusa, między innymi z powodu dewaluacji ich walut krajowych w stosunku do euro. Ostatnie miejsce wśród 42 krajów objętych rankingiem zajmuje Turcja, gdzie Corona Impact Index jest ponad 2,8 razy wyższy od średniej europejskiej.

Polska krajem kontrastów

Średnia siła nabywcza na mieszkańca w Polsce w 2020 roku wynosi 7143 euro (wobec 7589 euro w 2019), czyli nieco więcej (51%) od połowy średniej europejskiej. Plasuje to Polskę na dwudziestym ósmym miejscu w europejskim rankingu, co oznacza awans o jedną pozycję w stosunku do ubiegłego roku.
Nadal zauważalne są duże różnice w rozkładzie siły nabywczej w 380 powiatach. Tylko w 17 powiatach siła nabywcza na mieszkańca jest o co najmniej 20% wyższa od średniej krajowej. Natomiast 106 powiatów jest o co najmniej 20% poniżej średniej krajowej. Pierwsze miejsce, z siłą nabywczą na mieszkańca, wynoszącą 12 120 euro, zajmuje Warszawa. Jej mieszkańcy dysponują o niemal 70% większą kwotą pieniędzy na wydatki konsumenckie i oszczędności niż wynosi średnia krajowa. 

Na drugim końcu rankingu znajduje się powiat szydłowiecki, położony w południowej części Mazowsza, w którym siła nabywcza na mieszkańca wynosi zaledwie 4 721 euro. Odpowiada to niespełna 66 procentom średniej dla Polski i 34 procentom średniej europejskiej. Mieszkańcy Warszawy mają do dyspozycji przeciętnie niemal 2,6 razy więcej pieniędzy niż mieszkańcy najmniej zamożnego powiatu szydłowieckiego.

Na czołowych miejscach rankingu siły nabywczej w tym roku nastąpiły niewielkie zmiany. Powiaty Kraków i Bielsko-Biała zamieniły się miejscami. Gliwice znalazły się w pierwszej dziesiątce z siłą nabywczą na mieszkańca wynoszącą 9.111 euro, co plasuje je na dziesiątym miejscu i wyparły powiat Tychy.

– Warto podkreślić, iż wskaźnik Corona Impact Index pokazuje wysoki wpływ pandemii na poziom dochodu polskich gospodarstw domowych. Wskaźnik ten dla Polski wynosi 138, czyli spadek potencjału nabywczego jest o 38%. wyższy niż przeciętnie w Europie. Niestety druga fala pandemii prawdopodobnie podniesie jeszcze skalę tego spadku – prognozuje Agnieszka Szlaska-Bąk, client business partner w GfK, ekspertka analiz geomarketingowych.

– Obecnie skala tych spadków w Polsce jest w zróżnicowana regionalnie. W zależności od rozwoju sytuacji, w najbardziej pesymistycznym scenariuszu, prognozowana jest skala spadków pomiędzy 14,4 a 23,7%. Oznacza to, iż w niektórych powiatach potencjał zakupowy może spaść nawet o niemal jedną czwartą. Dojdzie do tego przy założeniu, że izolacja Polaków potrwała łącznie 4 miesiące (2 miesiące wiosną i 2 miesiące jesienią), a powrót do poziomów sprzedaży sprzed epidemii nastąpi w grudniu 2021 roku – zastrzega.

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.