Carrefour z rekordem, ale nie w Polsce

W III kwartale 2020 roku polski biznes Carrefoura odnotował niewielki spadek sprzedaży. Po trzech kwartałach - niewielki wzrost, ale bez paliw.

Grupa Carrefour chwali się rekordowymi od "co najmniej 20 lat" wynikami; na porównywalnej powierzchni (LfL) w III kwartale francuski detalista osiągnął wzrost obrotów o 8,4%. To dane oczyszczone z efektu kalendarza, wpływu zmian kursów walutowych i bez uwzględnienia dochodów ze sprzedaży paliw. Imponujący był także wzrost sprzedaży żywności przez internet - w III kw. przekroczył 65%.

W ramach całej Grupy (Francja, Hiszpania, Włochy, Belgia, Polska, Rumunia, Brazylia, Argentyna, Tajwan) Carrefour uzyskał w miesiącach lipiec - wrzesień 19,69 miliarda euro przychodów ze sprzedaży. Nominalnie w bieżących kursach walut oznacza to spadek o 2,5%, głównie z powodu hiperinflacji w Argentynie; w stałych kursach walut Ameryka Łacińska przyniosła wzrost o niemal 30%, w bieżących - spadek o przeszło 10%.

W Europie wyniki oscylowały wokół poziomów z ubiegłego roku, sprzedaż była o 0,3% niższa w bieżących kursach walut i o 0,2% wyższa w stałych. Na tę różnicę złożyły się Polska i Rumunia, jedyne w Europie rynki z walutą inną niż euro).

- Sprzedaż Grupy Carrefour w trzecim kwartale odzwierciedla doskonałą dynamikę w grupie, potwierdzając sukces Planu transformacji Carrefour 2022 - skomentował Alexandre Bompard, prezes i dyrektor generalny Carrefoura. - Nasze inicjatywy na rzecz zadowolenia klientów przynoszą owoce: znajdują odzwierciedlenie w rekordowym wzroście i lepszych wynikach w ujęciu organicznym i e-commerce. Wyjątkowy wzrost w Brazylii, solidna aktywność w Hiszpanii i lepsza dynamika we Francji świadczą o sile naszego modelu wieloformatowego i wielokanałowego - dodał. 

Wśród krajów ze wzrostem sprzedaży nie ma Polski. Nawet LfL sprzedaż lekko spadła (o -1,4%). 

"W Polsce hipermarkety wciąż odczuwały spadek ruchu w centrach handlowych. Supermarkety i sklepy "proximity" wróciły jednak do wzrostów" - napisano w komunikacie. Organicznie Polska była jedynym poza Włochami rynkiem, na którym obroty Carrefoura spadły; co prawda znacznie mniej, bo o 1,6%, podczas gdy na Półwyspie Apenińskim spadek wyniósł aż 9,5%. W przeliczeniu na euro sprzedaż w naszym kraju wyniosła w tym czasie 498 mln euro, czyli ok. 2,2 miliarda złotych. Od stycznia do września było to 1,5 miliarda euro, czyli ok. 6,6 mld zł. LfL oznacza to lekki wzrost - o 0,9%. Cała grupa miała w tym czasie 57,85 mld euro obrotów (LfL +7,5%).

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.