Europejczycy chcą bardziej ekologicznych zakupów

Ale pod warunkiem, że nie będą musieli za nie płacić dużo więcej. Dodatkowe wydatki w tej kwestii odrzuca połowa Francuzów, Niemców i Norwegów.

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie TOMRA, producenta optycznego systemu sortowania żywności, większość respondentów z badanych europejskich krajów (85%) uważa, że nadszedł czas, aby zająć się tematem dalszego postępowania z opakowaniami jednorazowymi. Trzech na czterech Niemców twierdzi, że już teraz unikają tworzyw sztucznych podczas zakupów. We Francji i Wielkiej Brytanii odsetek ten jest również wysoki i wynosi odpowiednio 71% i 72%, podczas gdy w Norwegii jest znacznie niższy i wynosi 56%.

Co więcej, nawet w czasie pandemii ponad połowa ankietowanych wskazała, że chciałaby widzieć mniej opakowań plastikowych. Ale ochrona zakupów spożywczych i związane z tym dodatkowe opakowania plastikowe, to rozwiązanie popierane przez jedynie 10% respondentów.

Wiele osób nie jest gotowych płacić więcej, aby towary mogły być produkowane lub pakowane w sposób bardziej zrównoważony: we Francji 50% badanych odrzuca dodatkowe wydatki w tej kwestii, w Wielkiej Brytanii –  49%, Niemczech – 47%, a w Norwegii – 45%. Im starsza badana grupa wiekowa, tym mniejsza gotowość do płacenia więcej –  dotyczy to wszystkich krajów. Wzrasta ona nieznacznie w grupie wiekowej 60 lat i więcej.

Konsumpcja bez zmian

W czasie obecnej epidemii coraz więcej Europejczyków zdaje sobie sprawę, że świat musi korzystać
z zasobów w bardziej odpowiedzialny sposób. Jednak jak wynika z badania, do tej pory respondenci stosowali tę zasadę w swoim codziennym życiu jedynie w ograniczonym zakresie. Prawie dwie trzecie (63%) niemieckich respondentów stwierdziło, że nie zmieniło swojego poziomu zużycia zasobów w czasie kryzysu związanego z koronawirusem i oświadczyło, że nie planuje tego zrobić. We Francji i Norwegii połowa respondentów nie zmieniła i nie zmieni swoich nawyków konsumpcyjnych z powodu epidemii. W Wielkiej Brytanii odsetek ten wyniósł 36%.

Wyniki we wszystkich czterech krajach pokazują, że to właśnie młodsze osoby (w wieku od 18 do 29 lat) są najbardziej skłonne do ograniczenia konsumpcji. Jedna trzecia niemieckich respondentów w tej grupie wiekowej stwierdziła, że zmieniła swoje zachowania konsumpcyjne. W grupie osób powyżej 60 roku życia odsetek ten wyniósł zaledwie 18%. Również we Francji, Wielkiej Brytanii i Norwegii odsetek osób, które konsumują lub chcą konsumować mniej, był znacznie wyższy wśród młodszego pokolenia.

Ponieważ zachowania konsumentów zmieniają się powoli, a rosnąca liczba ludności na świecie będzie
w przyszłości nadal pochłaniać ogromne ilości zasobów, coraz większego znaczenia nabiera potrzeba implementacji globalnej gospodarki o obiegu zamkniętym, zwłaszcza w przypadku tworzyw sztucznych. Firma TOMRA ogłosiła, że do 2030 r. będzie umożliwiać zebranie i przetworzenie 40% post-konsumenckich opakowań plastikowych na całym świecie. Obecnie tylko 14% z nich jest zbieranych do celów recyklingu. Większość nie jest ponownie wykorzystywana w tym samym celu, lecz musi zostać sklasyfikowana w niższej kategorii jakości.  

Uczestnicy badania w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Norwegii również wydają się dostrzegać ogromny potencjał recyklingu. Zdecydowana większość (94%) wszystkich respondentów zgadza się, że ten temat stanie się w przyszłości ważniejszy, a przynajmniej nie straci na znaczeniu.  

Polacy też dostrzegają problem opakowań

Te trendy znajdują odniesienie również na polskim rynku. W niedawno opublikowanym badaniu IBRiS, wykonanym na zlecenie CALPE, dotyczącym gospodarowania opakowaniami i oczekiwań społecznych
w tym zakresie, 96% respondentów stwierdziło, że produkty w Polsce powinny być pakowane inaczej, np. z użyciem mniejszej ilości plastiku lub w opakowania zwrotne. 95% ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że w Polsce jest za dużo opakowań, które trafiają do śmieci. Natomiast tylko 5% ankietowanych zgodziło się, że to konsument powinien ponosić koszty ponownego przetworzenia opakowania.

- Nowoczesna infrastruktura może pomóc w urzeczywistnieniu potencjału recyklingu ponieważ motywuje ona konsumentów do aktywnego uczestnictwa w tym cyklu – mówi Volker Rehrmann, odpowiedzialny za dział gospodarki o obiegu zamkniętym w firmie TOMRA. 

Jego zdaniem, niechęć do konsumpcji, na przykład w dziedzinie odzieży, podróży, dóbr luksusowych czy gastronomii, można tylko częściowo wytłumaczyć spowolnieniem w życiu gospodarczym i społecznym, spowodowanym epidemią koronawirusa. - Ludność jest coraz bardziej świadoma globalnej sytuacji gospodarczej i bardziej odpowiedzialnie korzysta z zasobów. Ale jeśli chodzi o bardziej zrównoważone codzienne funkcjonowanie, często istnieje jeszcze przepaść między aspiracjami a rzeczywistością – dodaje Rehrmann. Poza tym, potrzebna jest większa świadomość tego, jak niektóre małe kroki mogą pomóc w osiągnięciu wielkich rzeczy. Przykładem jest oddzielenie opakowań plastikowych i kartonowych przed ich wyrzuceniem.

TOMRA zleciła instytutowi badawczemu Kantar przeprowadzenie badania ReThink, w którym zapytano około 4000 osób z Wielkiej Brytanii, Norwegii, Francji i Niemczech o ich zachowania konsumpcyjne i zakupowe od czasu epidemii koronawirusa.

Ilona Mrozowska 3860 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.