Galerie handlowe: znów duże spadki odwiedzalności

Jesienne uderzenie pandemii powoduje ponowny znaczący spadek w liczbie odwiedzin i poziomie dokonywanych zakupów w stosunku do analogicznego okresu z ubiegłego roku.

Dane, które wskazują członkowie ZPPHiU wykazują tendencję spadkową. Niepokoi fakt, że spadają statystyki odwiedzin sklepów nie tylko w stosunku do okresu sprzed pandemii, ale również przy porównaniu ostatnich miesięcy. Ruch w galeriach handlowych nie tylko nie wrócił do normalności sprzed pandemii, ale ponownie zaczyna maleć - sklepy notują dużo niższe statystyki co do liczby odwiedzin i sprzedaży.

W analizie wzięto pod uwagę okres między 1 a 30 września 2020 vs. 1 a 30 września 2019 roku, a także w dniach handlowych między 1 a 13 października 2020 vs. 1 a 13 października 2019 roku. Liczba lokali objętych badaniem jest imponująca i wynosi 2 967.

 

- Należy podkreślić, że w badanej grupie ogromna cześć punktów to przedstawiciele handlu. Usługi notują jeszcze większe spadki sprzedaży tj.: 46%, a biura podróży nawet 89% - podaje zarząd ZPPHiU.

Podkreśla przy tym, że wiosenna fala pandemii koronawirusa i wielotygodniowy lockdown wywołały spustoszenie w branży handlowo-usługowej, która do dziś mierzy się z gigantycznymi skutkami tych wydarzeń.

- Wielu z przedsiębiorców nie podniosło się a jako branża nadal walczymy o przetrwanie. Tymczasem obserwujemy, że wraz z rosnącą ilością zachorowań i groźbą kolejnych obostrzeń i ograniczeń dla wybranych sektorów usług, konsumenci reagują wycofaniem i rezygnacją z wizyt w centrach handlowych usłyszeliśmy w ZPPHiU.

Zarząd organizacji uważa, że sytuacja jest dramatyczna i niestety trudno się spodziewać nagłej poprawy. - Jako przedsiębiorcy z obawą i pesymizmem patrzymy na najbliższe tygodnie. Potrzebne są rozwiązania systemowe gdyż spadki sprzedaży prawdopodobnie będą się pogłębiać – alarmuje ZPPHiU.

Według Związku w obliczu coraz większego przyrostu zakażeń w kraju musimy się liczyć z tym, że ograniczenia w galeriach prawdopodobnie znowu zostaną zaostrzone. Zdaniem jego przedstawicieli do poprawy bezpieczeństwa robienia zakupów bez wątpienia przyczyniłby się powrót do niedziel handlowych, który pozwoliłby na bardziej równomierne rozłożenie ruchu w centrach i podniesienie poziomu komfortu klientów związanego z dystansem społecznym.

- Dlatego jako Związek postulujemy o przywrócenie niedziel handlowych, a tym samym rozładowanie ruchu klientów z 6 do 7 dni, co odpowiednio wpisuje się w rządowy program działań przeciwdziałających rozwoju epidemii – podsumowuje dane Zarząd ZPPHiU.

Jego przedstawiciele są świadomi, że trzeba oczywiście pamiętać i brać pod uwagę komfort pracowników. Uruchomienie z powrotem niedziel handlowym nie mogłoby w jakikolwiek sposób naruszać zasad zawartych w kodeksie pracy.

- Należałoby wypracować takie rozwiązania, które umożliwiłyby pracę w niedzielę na zasadzie dobrowolności i nie więcej niż dwa razy w miesiącu – podkreśla Artur Kazienko, prezes zarządu, CEO Kazar, współzałożyciel i członek zarządu ZPPHiU.

Jego zdaniem zestawienie wyników z prawie 3 tysięcy punktów handlowo-usługowych dobitnie pokazuje, że w sektorze handlu i usług druga fala pandemii rozpoczyna drugie natarcie. Wzrost zachorowań w kraju potęguje niepokój o dalszą przyszłość. Nadzwyczajna sytuacja rynkowa wymaga elastyczności zarówno od przedsiębiorców, jak i rządzących.

Niezbędne są rozwiązania systemowe i dlatego ZPPHiU postuluje o zmianę dotyczącą przywrócenia niedziel handlowych. Takie rozwiązanie nie tylko przyczyniłoby się do walki z gospodarczymi skutkami epidemii koronawirusa, ale pozwoliłoby na zwiększenie bezpieczeństwa w galeriach handlowych poprzez rozłożenie ruchu kupujących.

Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług zrzesza ponad 220 firm, w których zatrudnienie znajduje ponad 205 tysięcy pracowników.

Katarzyna Pierzchała 3944 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.