Branża jednym głosem mówi "nie" godzinom dla seniorów

Godziny dla seniorów utrudniają pracę sklepów i funkcjonowanie społeczeństwa - uważają zgodnie organizacje handlowe. Podają konkretne powody. Godziny te utrudnią też pracę przedstawicieli handlowych, a i producenci nie są do nich przekonani.

W sklepach spożywczych, aptekach, drogeriach - od godziny 10:00 do 12:00 - zakupy znów zrobią wyłącznie seniorzy. Wytyczne wchodzą w życie już jutro, czyli w czwartek 15 października.

- To kolejna niezbyt przemyślana próba znalezienia sposobu na poradzenie sobie z pandemią powodująca kłopoty dla przedsiębiorców - uważa Marek Moczulski, prezes Unitop.

Jego zdaniem, w czasach niepewności powinny być podejmowane działania mające na celu pobudzenie gospodarki. Do walki z pandemią niezbędne są środki finansowe, a konsumpcja napędza gospodarkę. Wszelkie ograniczenia mogą doprowadzić do recesji.

Z kolei firmy zrzeszone w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) zwracają się z apelem o rezygnację z wprowadzenia godzin dla seniorów, bowiem ogranicza to dostęp obywateli do niezbędnych produktów i prowadzi do utrudnień w funkcjonowaniu handlu.

POHiD wylicza, że planowane rozwiązanie w postaci godzin dla seniorów jest rozwiązaniem kłopotliwym dla klientów i dla pracowników handlu oraz zbędnym. - Jak pokazują doświadczenia sieci handlowych wyniesione z wiosennej fali pandemii, seniorzy nie zawsze korzystali z wyznaczonych godzin zakupów. Powodowało to paradoksalną sytuację, kiedy w godzinach dla seniorów ruch klientów praktycznie zamierał, a w tym czasie inni konsumenci nie mogli zrobić zakupów. Sytuacja taka oznacza utrudnienia dla większości obywateli, którym przepisy ograniczają dostęp do niezbędnych produktów - czytamy w apelu organizacji.

Według POHiD, podobnie jak w opinii Polskiej Izby Handlu (PIH) i Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) wspieranie osób starszych w czasie pandemii jest bardzo ważne, ale praktyka z kwietnia br. pokazała, że godziny dla seniorów nie są trafionym pomysłem.

- Sklepy w tym czasie były i ponownie będą niemal puste, bo z doświadczenia wiemy, że osoby starsze i tak kupują w różnych godzinach. Placówki handlowe przyniosą mniejsze dochody do budżetu z tytułu podatków – podkreśla Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

Powołuje się na dane CMR (panel z 1-19 kwietnia 2020, sprzedaż w sklepach małoformatowych do 300 mkw. i supermarketach 301-2500 mkw.), zebrane w czasie, kiedy funkcjonowały godziny dla seniorów. Wtedy łączne obroty sklepów w godzinach 11-12 były o prawie 40% niższe niż godzinę później, kiedy zakupy mogli robić już wszyscy klienci.

Jego zdaniem tuż po godz. 12 klienci w wieku poniżej 65. roku życia będą masowo odwiedzać sklepy i stać w kolejkach, a jak tłok nie jest teraz pożądany. - Jest też wiele sklepów, których klientami są głównie młodsi ludzie - centra biurowe miast, nowe osiedla. Od godz. 10 do 12 będą puste. A po tym czasie będzie w nich tłum – mówi wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

Przypomina też konflikty, jakie generowało to rozwiązanie na linii klient-sprzedawca. Pisaliśmy o nich kilka dni temu tutaj.

Uwolnić soboty i niedziele

Z kolei według PRCH, korzystnym rozwiązaniem mogłoby być wyłączenie sobót z planowanych regulacji oraz wyznaczenie czasu dla seniorów wcześniej, np. od 9 do 11, ponieważ z obserwacji PRCH wynika, że preferują oni poranne godziny. Dodatkowo warto wydłużyć godziny otwarcia miejsc objętych rozporządzeniem, tak by każdy mógł znaleźć czas w dogodnym dla niego momencie na wizytę w sklepie. Część operatorów już zapowiedziała takie rozwiązanie.

Jednocześnie wprowadzenie godzin dla seniorów może spowodować zwiększony ruch w pozostałym czasie.

- Dlatego też apelujemy o przywrócenie niedziel handlowych, co umożliwiłoby rozłożenie ruchu klientów odwiedzających galerie z dotychczasowych sześciu na siedem dni, poprawiając bezpieczeństwo i komfort robienia zakupów w warunkach konieczności zachowania dystansu społecznego - mówią przedstawiciele PRCH.

Przedstawiciele handlowi - czy wejdą do sklepu?

Docierają do nas sygnały, że problemy z godzinami dla seniorów mogą mieć też przedstawiciele handlowi, których niektóre sklepy nie będą wpuszczać w godzinach dla seniorów. - Z centrali dostałem wytyczne, że w tym czasie możemy tylko dzwonić do sklepów, nie możemy do nich wejść - mówi nam jeden z przedstawicieli.

Czekamy na rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, które ma określić, kto w wyznaczonych dla osób starszych godzinach robienia zakupów, może przebywać w sklepie. Ma się ono ukazać dzisiaj.   

 

 

Katarzyna Pierzchała 3836 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.