1 listopada: producent zniczy apeluje o rozwagę

Polwax, producent świec i zniczy a także dostawca surowców i półproduktów do ich produkcji, zachęca Polaków do rozłożenia wizyt na cmentarzach, tak, aby uniknąć tłoku i możliwości zarażenia.

- Żyjemy w wyjątkowych czasach. Pandemia koronawirusa zobowiązuje nas wszystkich do zachowania szczególnego bezpieczeństwa. Pamiętajmy, że przestrzeganie zasad dystansu społecznego i unikanie zgromadzeń to kluczowe warunki, które mogą uchronić nas przed zachorowaniem - przekonuje Polwax. - Planując w tym roku odwiedziny na grobach bliskich – zadbajmy o siebie - nie narażajmy się niepotrzebnie na niebezpieczeństwo. Nie czekajmy do 1 listopada. Nie zostawiajmy wszystkiego na ostatni dzień. Wykorzystajmy nadchodzące tygodnie, aby znaleźć czas na odwiedziny na cmentarzu.   

Polska jest ewenementem na skalę światową, jeśli chodzi o palenie zniczy na grobach bliskich. W żadnym innym kraju zwyczaj ten nie jest tak powszechny. Poza nami znicze palą jeszcze mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej, głównie Czesi i Słowacy i jedynie na grobach dzieci, rzadko dorosłych. Robią to też Chorwaci, ale oni mają własną produkcję i nie kupują zniczy z Polski.

Czas Wszystkich Świętych odpowiada nawet za dwie trzecie rocznej sprzedaży zniczy, ale rośnie też sprzedaż przy okazji Wielkanocy i Bożego Narodzenia. Rynek wart jest ok. 1 mld zł.

Otym, jakie znicze najczęściej wybierają Polacy napiszemy już wkrótce. Trendy wskażą największe sieci handlowe.

Ilona Mrozowska 3823 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.