Iwona Jacaszek Pruś: wciąż chcemy zaskakiwać

To trudny rok dla branży piwnej. Nawet najwięksi producenci przyznają, że plany trzeba rewidować. Rozmowa z Iwoną Jacaszek-Pruś, dyrektor ds. korporacyjnych w Kompanii Piwowarskiej, producenta m.in. marki Tyskie.

HE: 2020 r. już zaczął się nie najlepiej, bo od niespodziewanej podwyżki akcyzy. Potem doszedł lockdown, a obecnie przyszła nowa normalność i wciąż brak pewności o przyszłość. Jak w takich warunkach planować biznes na kolejne miesiące?

Iwona Jacaszek-Pruś, dyrektor ds. korporacyjnych, Kompania Piwowarska: Zarówno firma, jak i cała branża w 2020 r. zmaga się z trzema wyzwaniami: podwyżką akcyzy ogłoszoną w ostatniej chwili pod koniec 2019 r. o 10%, pandemią COVID-19 oraz niesprzyjającymi warunkami pogodowymi w sezonie letnim – tylko czerwiec był cieplejszy niż w zeszłym roku.

Oczywiście COVID-19 wpłynął najbardziej na wyniki branży w tym roku.

Lockdown rozpoczął się wraz z początkiem sezonu, czyli w momencie, w którym powinniśmy ruszyć pełną parą. Tymczasem zamknięto kanał HoReCa, odwołano wszelkie wydarzenia sportowe i kulturalne, ograniczono możliwość wychodzenia i spotykania się w gronie znajomych. Piwo towarzyszy zwykle takim okazjom.

Izolacja sprawiła, że konsumpcja musiała spaść, a to przełożyło się na sprzedaż. Według GUS kategoria spadła roku do roku w okresie styczeń-sierpień o 4,5%, a podkategorie piwa, dla których w ubiegłych latach obserwowaliśmy dynamiczny wzrost – albo znacznie spowolniły, albo w ogóle przestały się rozwijać.

Są jakieś pozytywy dla branży w tym roku?

To na pewno obserwowany przez nas dalszy rozwój segmentu piw bezalkoholowych. Piwa bez procentów są coraz bardziej licząca się kategorią FMCG, która już w 2019 r. wyniosła 4,5% całej kategorii, a ich wzrost w 2019 r. wyniósł 59% w porównaniu z 2018. W 2020 r. ich dynamika spadła trzykrotnie, ale nadal utrzymują dwucyfrowy wzrost i są najszybciej rosnącym segmentem na rynku piwa.

Lagery utrzymują się na tym samym poziomie, co pokazuje, że pandemia jednak nie wpłynęła aż tak znacząco na wybory konsumenckie.

W okresie jesiennym spada za to spożycie piw smakowych. Chłodniejszy sezon zdecydowanie należy bowiem do piw cięższych – ciemnych, czy piwnych specjalności.

Czy pandemia może czegoś nauczyć?

Najważniejsze, co wynosimy z tego trudnego czasu, to świadomość, że jesteśmy w stanie bardzo szybko się zorganizować i odnaleźć w zupełnie nowej sytuacji, będąc wciąż efektywnymi biznesowo.

Dostosowaliśmy pracę do zaistniałych warunków z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i ciągłości pracy browarów, jak i biur. Nadal nieprzerwanie warzymy piwo i realizujemy wszystkie zamówienia mimo, że nie uniknęliśmy problemów z terminowymi dostawami surowców i materiałów niezbędnych w produkcji.

A co z planami marketingowymi i komunikacyjnymi?

Zrewidowaliśmy je tak, aby były dopasowane do sytuacji i aktualnych zachowań społecznych. Tyskie pokazało na przykład, że można przechodzić na Ty bez kontaktu bezpośredniego. Na swoich kanałach marka zachęcała do pozostania w domu a także, z czego jesteśmy niezwykle dumni, nie zapomnieliśmy o wsparciu partnerów gastronomicznych, oddając im swoje billboardy na Śląsku na potrzeby ich promocji czy organizując akcję konsumencką zachęcającą do odwiedzania lokali po okresie lockdownu.

Znowu Captain Jack, zamiast na zwykłe domówki, zapraszał na „online-ówki” – cykl imprez w social mediach z udziałem influencerów bez wychodzenia z domu. Nie zapominaliśmy też o innych – wspieraliśmy w tym okresie np. służbę zdrowia, fundacje. Lech – główny sponsor Festiwalu Pol’and’Rock wsparł Fundusz Interwencyjny WOŚP, będąc związanym z WOŚP od kilku lat.

Lech Pils, nasza marka regionalna i główny sponsor klubu Lech Poznań – przekazał środki na inicjatywę fanów klubu, dzięki której do wielkopolskich szpitali i placówek medycznych dotarły potrzebne materiały. Jednocześnie, nasza firma pomogła niemal 9 tysiącom lokali gastronomicznych w całej Polsce, odbierając m. in. na swój koszt niesprzedane piwo beczkowe, wydłużając terminy płatności i prowadząc nieodpłatnie serwis instalacji do wyszynku piwa.

Jak obecnie Kompania buduje strategię marketingową?

Nasze marki cały czas planują aktywności i dopasowują je zależnie od pory roku i okazji, uwzględniając wszelkie okazje konsumenckie jak np.: święta, zima, długie weekendy, wakacje itp. Lech dla przykładu będzie tej jesieni uruchamiał promocję kapslową z eko bluzami zaprojektowanymi przez znanych polskich twórców streetartu, wprowadza też limitowaną edycję puszki Lech Premium na zimę. Tyskie również postara się zaskoczyć swoich fanów, ale za wcześnie jest jeszcze by mówić o szczegółach.

Generalnie planując działania i aktywności warto obserwować teraz znacznie jeszcze uważniej rynek, i dostosować je oraz szybko reagować na zmiany otoczenia.

 

 

 

 

Ilona Mrozowska 3823 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.