W galeriach handlowych jest więcej pustostanów

W pięciu z ośmiu przeanalizowanych przez CBRE miast wskaźnik pustostanów w obiektach handlowych na koniec sierpnia wzrósł w porównaniu z końcem 2019 r.

Na zdjęciu: parki handlowe i lokalne centra convenience okazały się najbardziej odporne na skutki lockdownu

– Wzrosty poziomu pustostanów w obiektach handlowych w największych aglomeracjach wahają się między 2,5 p.p. a 0,8 p.p. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację związaną z epidemią koronawirusa, są to nieznaczne zmiany – mówi Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE. – Warto jednak pamiętać, że do końca roku sytuacja może ulec zmianie. Nadal toczą się negocjacje warunków umów najmu i w sporej mierze od ich wyników zależy, czy wzrost poziomu pustostanów pozostanie na tak niewielkim poziomie jak aktualnie – dodaje.

Z analizy CBRE wynika, że poziom pustostanów w obiektach handlowych pod koniec sierpnia br. wzrósł najbardziej w Szczecinie (2,5 p.p.), następnie na Górnym Śląsku (1,7 p.p.) i Poznaniu (1,4 p.p.). Warszawa i Wrocław też mają więcej wolnych lokali, ale tylko o 0,8 p.p. w porównaniu do końcówki 2019 roku. Eksperci CBRE wskazują jednak, że dane z końcówki wakacji wcale nie muszą się utrzymać do końca roku. Wiele zależy od wyniku negocjacji między właścicielami nieruchomości a najemcami – dla jednych i drugich epidemia koronawirusa jest papierkiem lakmusowym w rozmowach o warunkach umowy.

Magdalena Frątczak zauważa, że duże znaczenie dla utrzymania dobrych wyników branży miałoby przywrócenie handlu w niedzielę. Z badania CBRE wynika, że w czerwcu br. już połowa Polaków była zdania, że centra handlowe powinny być otwarte w każdy dzień. Ma to kilka uzasadnień: dla niektórych konsumentów niedziela pozostaje jednym z nielicznych dni, kiedy mogą wybrać się na zakupy. Nie mając tej opcji, wybierają sklepy online. Po drugie, rozłożenie ruchu na siedem zamiast sześciu dni pozwala sprawniej dopasować się do wytycznych związanych m.in. z unikaniem tłumów i zachowywaniem odstępu między odwiedzającymi centrum handlowe.

Parki i centra convenience się bronią

Epidemia koronawirusa najmniej dotknęła parki handlowe oraz centra typu convenience, tu efekty epidemii są mniej widoczne. W innych obiektach nie udało się wrócić do wyników osiąganych na początku tego roku. Z analiz CBRE wynika, że wolumeny obrotów w centrach handlowych znacząco spadły w marcu i kwietniu br. w wyniku ograniczenia ich działalności. Po ponownym otwarciu średnie obroty w maju wyniosły 60-65% wartości odnotowanych w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, a następnie wzrosły do 75-80% w czerwcu. W kolejnych miesiącach przewidywany jest dalszy stopniowy wzrost poziomu obrotów.

Magdalena Weiss 2767 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.