Rozgrzewająco, bez zmian [ANALIZA KATEGORII]

Kawa i herbata to napoje, które kupujemy i pijemy przez okrągły rok. Oba produkty znajdziemy właściwie w każdym sklepie. Pandemia nie sprawiła, że Polacy zaczęli pić kawę i herbatę inaczej. Co najwyżej gdzie indziej, a więc w domu. Ale i ten trend wraca na dawne tory.

Po kawę Polacy chętnie sięgają przy biurku w pracy, ale też na mieście. Lockdown spowodował, że w ten sposób spożywana kawa trafiła pod strzechy – do domu. Żadne dane Nielsena, który na bieżąco monitorował sprzedaż poszczególnych kategorii FMCG w trakcie i tuż po lockdownie, nie wskazywały, aby kawa i/lub herbata odegrały znaczącą rolę czy to podczas szaleńczych zapasowych zakupów, czy później, po „wyjściu z domu”. Można więc założyć, że obie kategorie są stabilne i na stałe goszczą na półkach domowych kuchni. Oczywiście lockdown miał wpływ na te rynki – w przypadku herbaty mówimy o opóźnieniach w produkcji, a kawy właściwie wyzerowanie jej sprzedaży (czasowo)w gastronomii.

Jak przypomina Levant, światowy lockdown pojawił się w sezonie zbierania najcenniejszych liści, tzw. first flush, i opóźnił niektóre dostawy o mniej więcej miesiąc. Z szacunków wynikało też, że produkcja herbaty w Indiach w 2020 r. spadnie prawdopodobnie o 120 mln kg, czyli 9%. Problematyczny stał się również transport, ponieważ było mniej dostęp nych ciężarówek do przewozu.

Lockdown dosłownie wstrząsnął rynkiem kawy spożywanej poza domem. Praca z domu, brak podróży i wyjść ze znajomymi sprawiły, że rynek kawiarniany zamarł na wiele tygodni. Obecnie wszystko zaczyna wracać do normy. Z badania ARC Rynek i Opinia wynika, że w ciągu ostatnich 30 dni (licząc do 1 września) kawę poza domem piło już 42% Polaków. Zmianie uległy godziny jej spożywania – teraz częściej wybierane są godziny przedpołudniowe. Może to wynikać z tego, że popołudniowe picie kawy na mieście to zazwyczaj również spotkania z przyjaciółmi, a te – w zamkniętych pomieszczeniach – przynajmniej na razie Polacy jeszcze  ograniczyli.

Z HERBATĄ ZA PAN BRAT
Mimo wszystko producenci zarówno kaw, jak i herbat są dobrej myśli. – Nadchodząca jesień to początek sezonu herbacianego. Nie spodziewamy się, aby ten okres znacznie różnił się od poprzednich, ponieważ wraz z nadejściem niższych temperatur konsumenci zdecydowanie częściej sięgają po ten gorący napar – mówi Michał Marecki, marketing director, Mokate. Podaje, że większą popularnością w tym czasie cieszą się herbaty rozgrzewające, a zimne napoje zastępowane są herbatkami owocowymi. Okres między jesienią a zimą to także czas przeziębień i gryp, dlatego każdy szuka herbatek ziołowych czy ziołowo-owocowych.

Gourmet Foods, dystrybutor herbaty Dilmah oraz włoskiej kawy Saquella, podaje, że z danych pochodzących z końca 2019 r. wynika, że czarna herbata niezmiennie króluje. Jeśli chodzi o sprzedaż całej kategorii, to skupia ona ponad połowę jej wartości. Na drugim miejscu znajduje się segment owocowych i ziołowych naparów, a na trzecim herbata zielona.

– Prawdopodobnie i w tym sezonie jesienno-zimowym herbata czarna ekspresowa pozostanie  najpopularniejszym rodzajem napoju w naszym kraju. Jednak zauważamy również, iż Polacy coraz częściej wraz ze zmianą aury na dworze sięgają po herbaty czarne z dodatkami, które dodatkowo spełniają funkcje rozgrzewające, takie jak Chai Spice z imbirem, czy kuszą aromatem, jak herbata cynamonowa – informuje Kornelia Rutkowska, marketing manager, Levant Foods.

Jej zdaniem, mimo iż udział czarnej herbaty w rynku jest bardzo wysoki, bo wynosi aż 45%, prognozuje się powolne spadki w tej kategorii. Mimo uwielbianej klasycznej „czarnej z cukrem” coraz większe zainteresowanie wzbudzają herbaty zielone, napary ziołowe, a przede wszystkim herbaty funkcjonalne, mające realny wpływ na nasz organizm i jego kondycję. – Polacy są otwarci również na nowe aromaty i chętnie eksperymentują z ciekawymi smakami – zapewnia Kornela Rutkowska.

Herbapol-Lublin z uwagi na obecną sytuację związaną z pandemią przewiduje, że nadal będzie rosnąć konsumpcja herbaty w domu i – co za tym idzie – jej sprzedaż. – Spodziewamy się też, że konsumenci będą chętniej sięgać po herbatki ziołowe czy funkcjonalne, zwłaszcza te, które wspierają odporność – wskazuje Maria Gulczyńska, zastępca dyrektora marketingu Herbapol-Lublin.

KAWA TRADYCYJNIE I INACZEJ
W przypadku kawy czasowe ograniczenie swobody przemieszczania spowodowało, że wielu konsumentów zdecydowało się na zakup domowych ekspresów do jej parzenia, na co zwraca uwagę firma Mokate. – Z tego, co obserwujemy, pod względem wartościowym rośnie znacznie segment kawy w kapsułkach oraz kawy ziarnistej, który razem z kawą mieloną tworzą największy segment w tej kategorii. Kawa mielona cechuje się jednak odmienną dynamiką niż kawa w ziarnach, jej sprzedaż rok do roku deli katnie spada – mówi Michał Marecki. I dodaje, że w ostatnich dziesięciu latach spożycie kawy w Polsce wzrosło o ponad 80%. Coraz częściej wybierane są kawy szlachetniejsze, a co za tym idzie – droższe, przyczyniając się do wzrostu tempa przychodów w całej branży.

Nawet parząc kawę w domu, konsumenci oczekują profesjonalnej jakości. – Dużą uwagę przywiązują więc do tego, z jakiego ekspresu korzystają, ważna jest też jakość samej kawy – wśród Polaków wciąż króluje arabica – uważa Katarzyna Mrówka, product manager Nescafé Dolce Gusto, Nestlé Polska. Według niej konsumenci coraz większą wagę przykładają ponadto do prostoty rozwiązań. Przekłada się to na wzrosty obserwowane na rynku kawy porcjowanej. – Rozwiązania kapsułkowe, jak te oferowane przez Nespresso czy Nescafé Dolce Gusto, pozwalają w bardzo prosty sposób osiągnąć aromatyczną kawę, zaparzoną zgodnie ze starannie dobranymi proporcjami gwarantującymi jej najlepszy smak – przekonuje Katarzyna Mrówka.

Kolejnym trendem, który w jej opinii zyskuje na znaczeniu, jest zainteresowanie konsumentów kwestiami związanymi ze środowiskiem. – Zarówno w przypadku kapsułek Nespresso, jak i Nescafé Dolce Gusto prowadzimy programy recyklingu kapsułek, dzięki którym odpowiadamy właśnie na tę potrzebę – dodaje.

Z kolei Gourmet Foods, dystrybutor kawy Saquella, z nowych trendów na rynku kawy zwraca uwagę na alternatywne formy jej parzenia. Parzenie na zimno (tzw. cold brew) stało się modnym odkryciem ostatnich lat, stanowiąc alternatywę dla popularnych kaw mrożonych. Parzenie na zimno pozwala otrzymać orzeźwiający, lekki napój z wyraźnie wyczuwalnymi nutami cytrusów i aromatem karmelu. Sposób przygotowania jest bardzo prosty – grubo mielone ziarna należy zalać zimną wodą i pozostawić w lodówce na co najmniej 12 godzin. Po upływie tego czasu napój wystarczy przelać przez filtr papierowy i pozo stawić w chłodnym miejscu. Zaletą tej metody jest nie tylko możliwość przygotowania kawy z wyprzedzeniem, ale także dłuższy termin przydatności do spożycia (nawet do kilku dni w lodówce).

AKTYWNOŚCI NIE ZABRAKNIE
Każdą sprzedaż wspierają aktywności reklamowe, a tych w sezonie jesienno-zimowym dla kaw i herbat nie zabraknie. Herbapol zapowiada, że jak co roku szykuje silne wsparcie mediowe swojego portfolio. Jesienią reklamy produktów firmy będą emitowane zarówno w telewizji, jak i internecie.

Levant po wakacjach ruszył z kontynuacją kampanii „Jej wysokość, Herbata”. Tak jak w roku ubiegłym przy herbacie toczą się rozmowy na tematy ważne oraz aktualne. Do filmów „Audiencja u Jej Wysokości” producent zaprasza znane osoby ze świata mediów czy kulinariów. – Będzie ciepło, przytulnie i rodzinnie. Kampania realizowana jest głównie w kanale digitalowym, ale w tym roku uzupełniać ją będzie również kampania radiowa – mówi Kornelia Rutkowska.

W przypadku Mokate trzy odsłony tej kawy – Classico, Espresso, Delicato – sygnowane są rekomendacją Bogusława Lindy. Na jesień firma przygotowała szeroką kampanię medialną z wykorzystaniem wizerunku tego aktora. – Zakładamy kampanię z wykorzystaniem szerokiego zakresu mediów tradycyjnych, takich jak telewizja, ale również stawiamy na digital (wideo, display, social media). Istotnym elementem komunikacji marketingowej będzie współpraca z influencerami. Z początkiem przyszłego roku planujemy również sporo nowości, ale na razie nie chcemy zdradzać szczegółów – konkluduje Michał Marecki.

Również dla Nestlé szykuje się waży sezon. – Jeszcze do końca roku chcemy, aby na sklepowych półkach pojawiło się kilkanaście nowych SKU. Wprowadzeniu nowych produktów z pewnością będą towarzyszyć działania promocyjne. Nie zabraknie też nowości w kategorii kaw mlecznych – zdecydowanie preferowanych przez polskich konsumentów – zapowiada Katarzyna Mrówka.

Gourmet Foods szykuje na jesień warianty promocyjne swoich najpopularniejszych produktów, tzn. Dilmah Ceylon Gold oraz Dilmah Premium – będzie można kupić wybrane warianty z większą o 20% ilością porcji. – Ofertę polecamy uzupełnić produktami z kategorii, które szybko rosną, np. naparami ziołowo-owocowymi Dilmah oraz tzw. bombonierkami herbacianymi, które są świetnym pomysłem na miły, zdrowy i przede wszystkim smaczny prezent – mówi Piotr Witomski, dyrektor zarządzający w Gourmet Foods.

_________________________________________________________________________________________________________________________

ZDANIEM PRODUCENTÓW

KATARZYNA MRÓWKA, product manager, Nescafé Dolce Gusto
Obecnie istotnym trendem jest wzrost konsumpcji kawy w domu – coraz chętniej samodzielnie przygotowujemy swój ulubiony napój, mamy własne rytuały i szczegółowe preferencje. Wszystko to pozwala nam w pełni cieszyć się samym doświadczeniem płynącym zarówno z przygotowania, jak i picia kawy. To szczególnie ważne dla polskich konsumentów, którzy najbardziej cenią sobie właśnie aspekt związany z przyjemnością. Parząc kawę w domu, oczekujemy jednak także profesjonalnej jakości. Dużą wagę przywiązujemy więc do tego, z jakiego ekspresu korzystamy, ważna jest dla nas również jakość samej kawy – wśród Polaków wciąż króluje arabica. Coraz większą wagę przykładamy też do prostoty rozwiązań. Przekłada się to na wzrosty obserwowane na rynku kawy porcjowanej. Rozwiązania kapsułkowe, jak te oferowane przez Nespresso czy Nescafé Dolce Gusto,  pozwalają w bardzo prosty sposób osiągnąć aromatyczną kawę, zaparzoną zgodnie ze starannie dobranymi proporcjami gwarantującymi jej najlepszy smak.

IWONA GRZYBOWSKA, prezes zarządu, OSM Łowicz
Mleczka i Śmietanki do kawy popularne są w gospodarstwach domowych, ale przede wszystkich w sektorze gastronomicznym i hotelarskim. O ile sprzedaż tych wyrobów nie spadła znacznie w gospodarstwach domowych, to jednak zanotowała istotne spadki w sektorze HoReCA. Obecnie jednak małe pojemności oraz wygodne  kapsułki – przez wzgląd na sterylność podania oraz małą pojemność możliwą do jednorazowego wykorzystania – są chętnie wykorzystywane w gastronomii. Wierzymy, że zbliżający się okres jesienno-zimowy i powrót do w miarę normalnego funkcjonowania konsumentów oraz branży gastronomicznej spowoduje powrót wolumenów sprzedaży do tych, jakie notowaliśmy przed pojawieniem się pandemii dla tej kategorii produktów. W portfolio OSM Łowicz mleczka do kawy UHT 0,5% są zapakowane w kartonik 200 ml oraz jednorazowe kapsułki 15 ml (10 sztuk), natomiast Śmietanki UHT 10% w kartonik 200 ml oraz jednorazowe kapsułki 10 ml w kilku opcjach pakowania: 10, 20, 60 oraz 100 sztuk. Nie można zapominać, że do kawy bardzo wielu klientów wykorzystuje Mleko UHT 1 l, które najczęściej znajduje się z kuchni.

Ilona Mrozowska 3824 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.