PayPal: 20% sklepów zbankrutuje po Bożym Narodzeniu

Zbliża się wyczekiwany przez detalistów sezon świąteczny. To dla nich wielka szansa na odrobienie strat z I półrocza. W te święta okaże się, dla kogo będą to "Last Christmas".

Firma PayPal to złote dziecko, dzięki któremu ekscentryczny biznesmen Elon Musk stał się jednym z najbogatszych ludzi świata i urósł do rangi symbolu popkultury. Teraz amerykański pośrednik finansowy zlecił realizację badań wśród przedstawicieli tysiąca małych i średnich firm. Respondenci opowiadali o tym, jakie mają plany na najbliższy czas i jak chcą je zrealizować.

Biznesowy Poker

Wnioski, jakie wyciągnęli Amerykanie z przeprowadzonej ankiety, można uznać za niepokojące. Wynika z niej, że sytuacja detalistów jest, oględnie mówiąc, niewesoła. Jeden na pięciu (20%) sprzedawców detalicznych twierdzi, że jego przyszłość uzależniona jest od tego, jak dobrze poradzi sobie w okresie świątecznym.

- Koronawirus na pewno odciśnie swoje piętno na handlu, który w jeszcze większym stopniu przeniesie się do sieci - mówi Grzegorz Dembicki, business development manager z Sagra Technology, polskiej firmy IT dostarczającej systemy wspierające sprzedaż.

Przytacza nowe badania Rakuten Advertising, według których w te święta Bożego Narodzenia ​​73% kupujących dokona zakupów głównie online, niezależnie od potencjalnego powrotu do lockdownu, a większość konsumentów nie planuje zmniejszenia swoich wydatków.

Zdaniem Grzegorza Dembickiego w takiej sytuacji retailerzy nie powinni siedzieć z założonymi rękoma, a ostro przygotowywać się do „żniw”. Jednak jak wynika z danych zebranych w sierpniu, nie widać wielkich ruchów w branży. PayPal podaje, że aż 57% badanych nie rozpoczęło jeszcze żadnych czynności. Mimo wszystko, respondenci twierdzą, że mają plany dotyczące działań, jakie należy podjąć. Czemu więc czekają, czy jest coś, co ich powstrzymuje?

- Jak wynika z raportu KPMG „COVID-19: The data deficit” wielu sprzedawców (71%) porzuciło analitykę i skupiło się na intuicji. To ryzykowna taktyka, która może odbić im się czkawką – przestrzega przedstawiciel Sagra Technology. - Szczególnie w obliczu, problemów z jakimi może zetknąć się biznes po lockdownie. Zarządzanie informacją stanie się kluczową kompetencją, jaką muszą rozwijać managerowie podkreśla.

Ekspert szczecińskiej spółki IT zwraca uwagę na dwa szczególnie istotne trendy, których wielu detalistów zdaje się nie dostrzegać. Po pierwsze, powinniśmy spodziewać się, że świąteczne wydatki wzrosną. Jak twierdzą analitycy firmy Deloitte, w sklepach zostawimy około 1-1,5% pieniędzy więcej niż przed rokiem. Po drugie, klienci będą chcieli korzystać z modelu BOPS (Buy Online Pickup in Store), który polega na tym, że zamówienia złożone online można będzie odebrać samodzielnie w sklepie.

Gotowe na wszystko

Klienci, którzy zdecydują się samodzielnie odwiedzić sklep, będą szukać nie tylko prezentów i bogatej oferty, ale również komfortu i bezpieczeństwa. Jakie wobec tego kroki planuje podjąć biznes, by sprostać tym postcovidowym wymaganiom? Większość sprzedawców detalicznych (81%) zapowiedziała, że już wdraża odpowiednie środki bezpieczeństwa, które będą chronić klientów. Prawie połowa ankietowanych (46%) chce wprowadzić odbiór zamówionych towarów w sklepie. Mniej więcej taka sama część będzie wymagać od kupujących noszenia masek i przestrzegania nakazów zachowania dystansu społecznego.

Fizyczne metody zabezpieczeń to jedynie początek zmian, jakie przechodzą sklepy stacjonarne. Spory nacisk kładzie się na cyfryzację i nowoczesne technologie, wspierające handel. Jeden na trzech respondentów badania PayPal (34%) deklaruje, że do końca roku ma zamiar skupić się na płatnościach bezgotówkowych i ich popularyzacji. Biznes spogląda jednak jeszcze dalej, szukając swojej szansy w połączeniu doświadczeń offline i online. 39% ankietowanych planuje sprzedawać produkty na platformach handlowych, takich jak eBay czy Amazon, a 31% chce spróbować social sellingu, czyli wykorzystać media społecznościowe.

Silny charakter

To ważne zmiany, jednak bez odpowiedniego zaplecza może to nie wystarczyć. - Kryzys jest również testem elastyczności łańcucha dostaw sprzedawców detalicznych – uważa Grzegorz Dembicki.

Jedna z ankiet przeprowadzonych przez firmę zajmującą się badaniem rynku handlu elektronicznego B2B, Digital Commerce 360, wykazała, że wiele wyzwań, o których wspominali sprzedawcy detaliczni, jest związanych z łańcuchem dostaw. Opóźnienia w dostawie produktów (44%), problemy z zaufaniem konsumentów (42%) i niedobory zapasów (40%), znalazły się na szczycie listy problemów sprzedawców detalicznych.

- Detaliści, którzy przetrwają kryzys COVID-19, to ci, którzy zachowują zimną krew i obecną sytuację postrzegają jako szansę. Niezależnie od tego, jaki scenariusz napotkają po drodze. Elastyczne kanały cyfrowe, optymalizacja łańcucha dostaw i możliwość budowania strategii na podstawie faktów, a nie przewidywań, to czynniki, które pomogą sprostać około covidowym wyzwaniom, jednocześnie zmieniając ich organizację na przyszłość – podsumowuje Dembicki.

 

Katarzyna Pierzchała 3817 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.