Szantażowali firmę mleczarską: trafili do aresztu

Poznański sąd rozpatrzy w środę wniosek o areszt dla dwóch osób podejrzanych w sprawie próby wyłudzenia 4 mln zł od spółdzielni mleczarskiej. Zarzuty usłyszały trzy osoby; wobec jednej z nich zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Szantażyści mieli grozić firmie opublikowaniem materiału prasowego nt. rzekomych nieprawidłowości w firmie. Grozi im kara do 15 lat więzienia.

28 września zatrzymano trzy osoby, którym przedstawiono zarzuty dotyczące próby szantażu i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa miała na celu doprowadzenie spółdzielni mleczarskiej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Wśród podejrzanych jest dziennikarz Paweł M.

Prokurator Łukasz Stanke z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przekazał PAP, że podejrzani nie przyznają się do zarzucanych im czynów, złożyli też wyjaśnienia odbiegające od ustaleń wynikających z zebranego materiału dowodowego.

W przypadku dwóch podejrzanych osób prokurator wystąpił do sądu o tymczasowy areszt, argumentując to obawą matactwa oraz grożącą surową karą. Poznański sąd podejmie decyzję w tej sprawie w środę. Wobec trzeciej podejrzanej zastosowano dozór i poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

We wrześniu ub. roku, po opublikowaniu w internecie filmu przedstawiającego rzekome przerabianie dat ważności w hurtowni mleczarskiej, właściciel firmy powiadomił prokuraturę o próbie szantażu.

- Zawiadomił, że od lipca ub. roku były wywierane na niego naciski, żeby zapłacił za niepublikowanie artykułu prasowego nt. rzekomych nieprawidłowości w spółdzielni mleczarskiej – informował PAP prok. Stanke.

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu wszczęła śledztwo w dwóch wątkach: próby szantażu i rzekomego przerabiania dat ważności. Pod koniec kwietnia umorzono postępowanie w części dotyczącej antydatowania produktów mleczarskich "wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego". (PAP)

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.