Dostawa do domu w erze COVID - trendy, które pozostaną na rynku

Coraz większa liczba konsumentów postawiła na zakupy online i dostawy jedzenia do domu - COVID-19 przyspieszył rozwój branży delivery na niespotykaną dotąd skalę.

Pandemia udowodniła, że współpraca restauracji z partnerem umożliwiającym zamawianie i dostawę zamówień jest niezbędna w czasie kryzysu. 

Nigdy wcześniej na taką skalę restauracje, sklepy i usługodawcy nie korzystali z rozwiązań technologicznych, które w czasie lockdownu okazały się kluczowe dla utrzymania ciągłości biznesu.

Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na obecność w popularnych aplikacjach, nie zrezygnowali z nich kiedy ograniczenia związane z pandemią zostały poluzowane.

- W Hiszpanii 30% restauracji pozostało otwartych dzięki realizacji dostaw, w wielu przypadkach podwajając sprzedaż online za pośrednictwem naszej platformy  – podkreśla Carlos Silvan, General Manager Glovo Polska.

Z kolei w Polsce od marca do maja 2020 r. liczba partnerów firmy Glovo wzrosła średnio o niemal połowę. Średnio w czasie pandemii aplikacja notowała około 23% wzrostu w tym zakresie miesięcznie.

- Pandemia przyspieszyła również dostęp konsumentów do produktów z dużych sklepów, zwłaszcza w sektorze spożywczym. Przed COVID-19 sfinalizowanie umów z największymi detalistami i dużymi firmami bywało czasochłonne. Umowy, które negocjowaliśmy czasem nawet od trzech lat, udało nam się sfinalizować w ciągu kilku tygodnipodkreśla Carlos Silvan.

Mocny koszyk wirtualny i nowy model konsumenta

Współczesny konsument znacznie różni się od tego, z którym mieliśmy do czynienia chociażby pół roku temu. Wcześniej dostawy jedzenia czy zakupów spożywczych do domu były często postrzegane jako wygoda, teraz to nasza codzienność. Raport PWC Consumer Insights Survey potwierdza, że od czasu wybuchu pandemii 63% konsumentów chętniej kupuje artykuły spożywcze online ze względu na bogatą ofertę oraz chęć zachowania dystansu społecznego. Cyfrowymi rozwiązaniami zainteresowały się osoby, które nigdy wcześniej nie korzystały z tego typu udogodnień. Średnia liczba produktów w koszyku kompletowanym przez użytkowników Glovo w kwietniu wzrosła w Polsce o 274% w porównaniu do lutego. Zamówienia artykułów spożywczych za pośrednictwem Glovo globalnie urosły prawie 6-krotnie. Obecnie oczywiście nie są aż tak wysokie, wciąż utrzymują się na poziomie wyższym niż przed okresem pandemii.

Rynek jasno pokazuje, że konsumenci oczekują już nie tylko możliwie szybkiej dostawy przez cały dzień, ale także szerokiego wachlarza produktów, jakie oferują im platformy zakupowe.

Rozwój dark stores

Gracze rynku delivery nawiązali współpracę z dużymi sieciami handlowymi i dyskontami. Aby zapewnić użytkownikom jak najlepsze doświadczenie w zamawianiu podstawowych artykułów spożywczych Glovo skupiło się na rozwijaniu istniejących już “dark stores”. Są to magazyny Glovo w których znajdują się najchętniej wybierane przez klientów produkty. Obecnie firma prowadzi kilkanaście takiego typu magazynów w Europie i Ameryce Łacińskiej. Znajdują się one między innymi w Barcelonie, Madrycie, Buenos Aires czy Limie. Do 2021 r. Glovo planuje zwiększyć ich liczbę do 100.

Biznes lokalnie i pod znakiem eko

W ciągu ostatnich miesięcy zmieniły się również priorytety konsumentów, a na znaczeniu zyskały lokalność i nastawienie na ekologię. Wiele firm postawiło na zmniejszenie śladu węglowego, współpracę z bliskimi, lokalnymi dostawcami i producentami, a także ograniczenie wykorzystywania plastiku. Coraz więcej z nich składa deklaracje i zobowiązania względem ekologii, nawiązując partnerstwa z firmami wspierającymi eko-rozwiązania. Jednym z przykładów jest współpraca Glovo z Pachama – technologicznym startupem z Doliny Krzemowej, który pomaga we wdrażaniu działań przyjaznych środowisku.

Choć wspomniane eko-trendy zdążyły zaistnieć na rynku, to po jeszcze większym zainteresowaniu konsumentów w tym roku można twierdzić, że zostaną na dłużej i będą kształtowały charakter zmian wielu branż w globalnym biznesie.

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.