Wieprzowina z Polski: zakręcony rynek

Wykrycie ognisk ASF w Niemczech odbije się na polskiej wieprzowinie.

10 września po raz pierwszy usłyszeliśmy o potwierdzeniu występowania ASF na terenie Niemiec, 7 km od polskiej granicy. Od tego czasu stwierdzono kolejne przypadki występowania choroby u padłych dzików. Jest to zła wiadomość dla polskich rolników. Ceny żywca wieprzowego, które i tak od kilku miesięcy spadały (co prawda po uprzednim mocnym wzroście), znowu poszły w dół.

Ceny zakupu świń rzeźnych już w tygodniu zakończonym 6 września, kilka dni przed informacją o przedostaniu się choroby przez polsko-niemiecką granicę, były o 17,8% niższe niż rok temu i 1,9% niższe niż dwa lata temu (MRiRW). Tylko w ciągu miesiąca spadły o 3,1% do 4,84 zł za 1 kg. Były też takie klasy mięsa, gdzie roczne spadki przekroczyły 25%.

Jak z kolei informuje portal farmer.pl, ceny tuczników spadły w ciągu kolejnych dni o kilkadziesiąt groszy do 4,40 zł. To konsekwencja jeszcze mocniejszego spadku na rynku niemieckim, spowodowanego wstrzymaniem eksportu do Chin, Japonii i Korei Południowej. Niemieckie ubojnie obniżyły ceny skupu o 20 eurocentów na kilogramie do 1,27 euro, co oznacza ubytek 20-30 euro na zwierzęciu. Na to nakładają się problemy związane z koronawirusem, np. największy niemiecki odbiorca Tönnies pracuje tylko na 75% mocy produkcyjnych, wykorzystywanych przed kryzysem.

Sprawcą wzrostu globalnych cen wieprzowiny w ubiegłym roku także był ASF, tylko ten występujący w Chinach, co spowodowało wybijanie stad oraz wzrost importu mięsa przez Państwo Środka, m.in. z Unii Europejskiej, w tym z Niemiec. Polska, która zmaga się z ASF-em już od kilku lat, nie może wysyłać wieprzowiny poza Unię Europejską, ale rekompensowała to sobie, zaopatrując inne kraje Wspólnoty, które eksportowały z kolei swoje mięso do Azji (Europa Zachodnia z wyjątkiem Niderlandów była wolna od pomoru).

Jak pisze firma Gobarto, powołując się na dane Komisji Europejskiej, w I półroczu 2020 roku eksport wieprzowiny wzrósł w ujęciu rocznym o 15% do 2555 tys. ton, z czego do Chin trafiło 1611 tys. ton, o 67% więcej niż rok wcześniej. Japonia i Korea to dwaj kolejni najwięksi importerzy europejskiej wieprzowiny.

W pierwszym półroczu 2020 roku średnia cena klasy E w UE-28 wyniosła była o ponad 15% wyższa od notowanej w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jednak w porównaniu do pierwszego kwartału 2020 roku cena była niższa o 11%.

– Spadek cen podyktowany był głównie skutkami pandemii COVID-19, m.in. chwilową zmniejszoną konsumpcją wieprzowiny, przejściowym zamrożeniem gospodarek europejskich, problemami w zachowaniu ciągłości łańcucha dostaw – wyjaśnia Gobarto. – Dodatkowo władze chińskie ze względu na zagrożenie koronawirusem wstrzymały import wieprzowiny z Niderlandów, co przełożyło się na dodatkową podaż na rynku unijnym, powodując presję na ceny żywca.

Producent dodaje, że w Polsce notowania cen żywca wieprzowego zwykle odzwierciedlają poziom dla średniej ceny unijnej. Z tego powodu w pierwszych trzech miesiącach br. cena żywca wieprzowego kształtowała się znacznie wyżej niż w roku ubiegłym, jednak od kwietnia zaczęła ona istotnie spadać. W maju średnia cena żywca wieprzowego w Polsce wyniosła 5,20 zł/kg i była o prawie 20% niższa niż w marcu. W czerwcu cena wzrosła do poziomu 5,52 zł/kg, jednak była o 5% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Spadł też – o prawie jedną trzecią – eksport polskiej wieprzowiny, czego przyczyną poza koronawirusem było pojawienie się ASF w Lubuskiem, na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Dla porównania import zmniejszył tylko o 9% (dane od stycznia do maja 2020 r.).

Magdalena Weiss 2767 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.