Stokrotka napędza wzrost Maximy

Mimo negatywnego wpływu koronawirusa Maxima Grupė zwiększyła przychody i zyski. Głównie dzięki ekspansji w Polsce.

– Przychody Maxima grupė wzrosły o 6,3% w pierwszej połowie 2020 r. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku, ponieważ kontynuowano dalszą ekspansję w Polsce – mówi Vitalij Rakovski, dyrektor finansowy Maxima Grupė w komentarzu do wyników za I półrocze 2020 roku. – Dobre wyniki za pierwszy kwartał w połączeniu z kontrolą kosztów pozwoliły na osiągnięcie zysku EBITDA w wysokości 163 mln euro, pomimo negatywnego wpływu COVID-19 – dodaje.

Skonsolidowane przychody Maxima Grupė wzrosły o 6,3% do 2,05 mld euro, przy czym główny wzrost wynikał z ekspansji w Polsce. Skonsolidowany wzrost przychodów ze sprzedaży detalicznej like-for-like (LFL) wyniósł 1,2%, przy dobrym wyniku w pierwszym kwartale (+ 5,2%) i ujemnym wyniku w drugim kwartale (-3,4%), spowodowanym pandemią COVID-19.

Wzrost dochodów w krajach bałtyckich był umiarkowany i wyniósł 3,9%, a LFL był ujemny i wyniósł -1,5%. Na Litwie LFL był nieznacznie dodatni, natomiast na Łotwie i w Estonii był ujemny. Gospodarka łotewska w 2020 r. najbardziej ucierpi ze wszystkich krajów bałtyckich, częściowo z powodu zaistniałych już w 2019 r. trendów, takich jak spadek przewozów tranzytowych i kurczenie się sektora finansowego w wyniku zmian strukturalnych. Wraz ze skutkami COVID-19 spowodowało to ujemną zmianę przychodów LFL o -1,6% dla Maxima Latvija. W Estonii LFL było negatywne z powodu bardzo konkurencyjnego środowiska.
W międzyczasie wzrost przychodów w Polsce i Bułgarii utrzymał się na dwucyfrowym poziomie, odpowiednio o 12,2% i 23,4%, przy czym większa część pochodzi z ekspansji. Na porównywalnej powierzchni obroty zwiększyły się odpowiednio o 6,3% oraz 6,7%. W Polsce wyniosły one w 475 mln euro.

– Wysoki wzrost przychodów LFL w obu krajach wynikał głównie z wysokiego poziomu inflacji, a nie ze wzrostu wolumenu – informuje spółka.

Pandemia COVID-19 przyspieszyła przejście konsumentów do handlu elektronicznego, w wyniku czego przychody z kanału e-commerce podwoiły się w pierwszej połowie 2020 r. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Pomimo negatywnego wpływu COVID-19 za sześć miesięcy zakończonych 30 czerwca 2020 r. Skonsolidowana EBITDA Maxima Grupė wzrosła o 21 mln euro w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku i osiągnęła 163 mln euro, z czego na polski segment detaliczny przypadło 30,3 mln euro. Marża EBITDA poprawiła się z 7,4% w pierwszej połowie 2019 r. do 8,0% w porównywalnym okresie w 2020 r. Poprawa EBITDA była wynikiem ogólnych dobrych wyników z pierwszego kwartału 2020 r. oraz skutecznej kontroli kosztów, głównie na Litwie i w Polsce.

Negatywny wpływ COVID-19 na zysk grupy przed opodatkowaniem szacuje się na 5–10 mln euro. Zysk brutto wyniósł 57,5 mln euro, o 22,5% więcej niż rok wcześniej. Na czysto Maxima zarobiła 49,3 mln euro, co oznacza wzrost o 25,3% rok do roku. Polski biznes przyniósł jednak stratę w wysokości 2 mln euro.

Poziom inwestycji kapitałowych w pierwszej połowie 2020 r. Był stabilny i wynosił 47 mln euro w porównaniu do 50 mln euro w tym samym okresie w 2019 r.
Magdalena Weiss 2767 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.