Jak Kolański, Colian: dwa razy więcej za napój [WYWIAD]

- Rząd zadziałał bezkompromisowo, nie przejmując się zagrożeniami, jakie czekają nas po wprowadzeniu podatku [od napojów słodzonych - przyp. red.] - mówi Jan Kolański, prezes zarządu firmy Colian.

W jaki sposób tzw. ustawa cukrowa* w przyjętym w sierpniu br. kształcie przełoży się na wzrost ceny detalicznej napojów takich jak Hellena?

Ustawa w obecnym kształcie rażąco narusza zasady stanowienia prawa, o czym alarmują prawnicy, ma niewiele wspólnego ze zdrowiem i na pewno spowoduje drastyczny wzrost cen napojów gazowanych. Słowo drastyczny jest tutaj absolutnie nieprzesadzone.

Dla przeciętnego Kowalskiego oznacza to, że będzie on musiał zapłacić nawet dwa razy więcej za butelkę. Podatek zakłada wzrost cen nawet o 100%. To sytuacja, która mocno nadszarpnie portfele Polaków, ale też realnie zachwieje biznesem napojowym w naszym kraju. Rząd przewiduje, że tak wysoka opłata przyniesie realne wypływy do budżetu, ale prawda jest taka, że wiele firm stanie w obliczu głębokiego kryzysu. Dla wielu przedsiębiorstw wizja bankructwa jest bardziej niż realna, a towarzysząca nam pandemia i największa od 30 lat zapaść gospodarcza stanowią dodatkowe obciążenie. Smutne jest też to, że ustawodawca nie wziął pod uwagę stanowiska branży. Rząd zadziałał bezkompromisowo, nie przejmując się zagrożeniami, jakie czekają nas po wprowadzeniu podatku. Szkoda, bo w czasie, gdy wiele podmiotów traci stabilność finansową i zmuszonych jest do redukcji zatrudnienia, a nawet zamknięcia działalności, nie podejmuje się żadnych efektywnych kroków pomocowych. Co więcej, nakłada się dodatkowe podatki będące często przeszkodą nie do pokonania.

Co Colian zamierza zrobić w tej sytuacji – nowa receptura, mniejsze opakowania, żeby cena jednostkowa była niższa?

Obecnie jest za wcześnie, by mówić o jakichkolwiek rozwiązaniach. Konstrukcja polskiej wersji podatku praktycznie uniemożliwia skuteczną reformulację napojów, która realnie wpłynęłaby na zmniejszenie w nich zawartości cukru. Ustawodawca nie dał przedsiębiorcom czasu na przygotowanie się do zmiany składu wyrobów. Daje nam to do myślenia – czy rzeczywiście chodzi o zdrowie Polaków, czy wyłącznie o kolejne wpływy do budżetu? Obawiam się, że jednak o to drugie. Branża była otwarta na rozmowy w tej kwestii, ale ustawodawca wydawał się nie być zainteresowany dialogiem. Apel, jaki wystosowałem do Prezydenta RP, z prośbą o wstrzymanie podpisu pod ustawą oraz propozycją rozmowy, pozostał bez jakiejkolwiek odpowiedzi.

Jak ustawa wpłynie na wzrost kosztów po stronie producentów?

Ustawa spowoduje, że opłaty ponoszone przez producentów często będą przekraczać ich możliwości finansowe. To, że konsumenci zapłacą więcej za produkt to jedno, ale fakt, że podatek nakłada horrendalne wręcz opłaty na firmy, to drugie. Wiele wątpliwości budzi też sam proces legislacyjny. Pod pozorem zwalczania skutków pandemii zmieniono datę wejścia w życie ustawy jeszcze nieopublikowanej – dotyczącej właśnie opłaty cukrowej. To sytuacja, która z prawnego punktu widzenia jest co najmniej absurdalna. Ponadto w pewnym krótkim momencie opłata miała obowiązywać z mocą wsteczną tj. od 1 lipca tego roku. Taki efekt w wyniku publikacji uzyskano przez jeden dzień. Teoretycznie w tym dniu ustawodawca mógł zwrócić się do nas z żądaniem naliczenia i zapłaty opłaty cukrowej. Opłata to też zbyt duże słowo, gdyż ma ona wiele cech podatku. Ciężko mówić więc o jasności przepisów w tym względzie. Dodatkowo nie wiemy nic o sposobie rozliczania tych kosztów. Brak delegacji dla rozporządzeń wykonawczych oraz fakt, że żadne ministerstwo nie jest zainteresowane pomocą w interpretacji ustawy stwarzają sytuację dużej niepewności. W całym chaosie tylko jedno jest pewne – koszty będą bardzo wysokie.

*Ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów nakładającą m.in. podatek na napoje słodzone podpisał 27 sierpnia br. prezydent Andrzej Duda. Ustawa wprowadza zmiany w różnych przepisach w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, m.in. opłatę cukrową. Szczegóły TUTAJ.

Magdalena Weiss 2712 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.