Restauracja Roberta Lewandowskiego od kuchni

Powstający w Browarach Warszawskich lokal, w który zainwestował Robert Lewandowski ma oferować kuchnię nowojorsko-śródziemnomorską. O kartę dań i napojów zadba Tadeusz Müller, syn restauratorki Magdy Gessler, który ma na swym koncie stworzenie takich konceptów jak ORZO, Munja czy Cava.

W restaurację zainwestowali Robert Lewandowski, Jacek Trybuchowski – ceniony menedżer z branży gastronomicznej oraz Jerzy Krzanowski, meblowy potentat i współwłaściciel Grupy Nowy Styl. Lokal powstaje w Dzielnicy Spotkań i Smaków na terenie Browarów Warszawskich, w kwartale ulic Grzybowskiej, Krochmalnej, Wroniej i Chłodnej. Konkretnie będzie zlokalizowany w budynku XIX-wiecznej zabytkowej Warzelni, która jest sercem kwartału na warszawskiej Woli.

Budynek pośrodku to zabytkowa Warzelnia, w której znajdzie się restauracja Roberta Lewandowskiego. Wizualizacja: Browary Warszawskie (materiały prasowe).

Restauracja zajmie całą Warzelnię, największy zachowany fragment dawnego kompleksu piwowarskiego. Charakterystyczny, ceglany budynek położony jest przy nowej ulicy Haberbuscha i Schielego, której nazwę upamiętniającą założycieli browaru wybrali warszawiacy w ubiegłorocznym plebiscycie.

Tadeusz Müller formalnie pracuje przy współtworzeniu projektu od maja tego roku. Jest odpowiedzialny nie tylko za menu, ale także za pomoc w wykreowaniu całego food-konceptu: określenie charakteru miejsca, grupy docelowej, specyfiki oferty barowej, wybór szefa kuchni. Właściciele chcą stworzyć miejsce z kuchnią nowojorską "złamaną" śródziemnomorską lekkością i kolorami.

Początkowo planowano, że restauracja zostanie otwarta na przełomie września i października tego roku. Jest jednak opóźnienie. Jacek Trybuchowski poinformował wczoraj portal money.pl, że otwarcie zostaje przesunięte na pierwszy lub drugi kwartał 2021 roku ze względu na wydłużające się prace remontowe w zabytkowym budynku.

Restauracja będzie miała ponad 1,3 tys. mkw.

– W murach dawnej Warzelni powstanie otwarte, gościnne i tętniące życiem miejsce, do którego będzie się chciało przyjeżdżać nawet z drugiego końca miasta. Nasza restauracja będzie miała charakter i ogromną siłę przyciągania. Będzie można tu wpadać w drodze do pracy na śniadanie, spotykać się na biznesowy lunch, zjeść dobrą kolację z rodziną, a wieczorem, z przyjaciółmi wspólnie obejrzeć świetny mecz. Jestem przekonany, żeby każda wizyta u nas będzie przyjemna i zapewni gościom maksimum wygody, zaangażujemy do tego najlepszych ludzi oraz nowoczesne technologie. Restauracja w Warzelni będzie sumą naszych wizji, najlepszych doświadczeń i wiedzy – zapowiadał przed rokiem Jacek Trybuchowski.

W restauracji znajdzie zatrudnienie około 70-100 osób. Rekrutacja rozpocznie się grudniu lub na początku przyszłego roku.

Artykuł pojawił się na portalu Ouichef.pl.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.