Nocna sprzedaż alkoholu w Krakowie znów bez ograniczeń. Winny COVID-19

Testowany w Krakowie pilotażowy program w ramach którego detaliści dobrowolnie rezygnowali z nocnej sprzedaży alkoholu w mieście nie przetrwał nawet roku. I to mimo tego, że spadła liczba skarg i interwencji, gdy obowiązywał.

Pilotażowy program „Krakowskie porozumienie – dobre praktyki w zakresie odpowiedzialnej sprzedaży” wszedł w życie 1 września 2019 r. i miał obowiązywać przez rok (co najmniej). W jego ramach to sami detaliści decydowali, aby pomiędzy godz. 0.00 a 5.30 nie sprzedawać alkoholu. Przy okazji otrzymywali tytuł „Odpowiedzialnego sprzedawcy”. Do programu przystąpiło 150 z ok. 300 całodobowych placówek działających wówczas w Krakowie.

Do akcji nie przystępowały jednak wyłącznie sklepy całodobowe. Porozumienie obejmowało bowiem kilka zagadnień, a tylko jednym z jego elementów było ograniczenie godzin sprzedaży alkoholu. Kupcy zobowiązali się też do stosowania wewnętrznego i zewnętrznego monitoringu wizyjnego, wraz z monitoringiem wizyjnym widocznym dla klientów oraz zawarcia umowy z firmą ochroniarską, która zapewni instalację w punkcie sprzedaży alkoholu przycisku antynapadowego oraz możliwości powiadamiania i przywoływania grupy interwencyjnej. W skrócie chodziło o to, aby reagować na wszelkie przejawy chuligaństwa i niewłaściwych zachowań pojawiających się często przy okazji zakupu alkoholu.

Krakowska inicjatywa była odpowiedzią na nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która weszła w życie w marcu 2018 r. i nadała radom gmin w całej Polsce uprawnienie do zakazania sprzedaży alkoholu pomiędzy 22.00 a 6.00 (tzw. nocna prohibicja).

W Krakowie aż 13 dzielnic było gotowych na wprowadzenie nocnej prohibicji na swoim terenie, jednak 4 lipca 2018 r. Rada Miasta Krakowa odrzuciła te wnioski. Jak podkreślał w ubiegłym roku zastępca prezydenta miasta Kraków przy okazji oficjalnego startu inicjatywy "Odpowiedzialny sprzedawca" w Krakowie to nie ustawa a "porozumienie z przedsiębiorcami" pomogło ograniczyć nocną sprzedaż alkoholu. Jak się okazuje, nie na długo.

- Z uwagi na epidemię oraz bardzo trudną sytuację ekonomiczną krakowskich przedsiębiorców, w dniu 6 kwietnia br. obowiązywanie porozumienia na czas epidemii zostało zawieszone. Urząd Miasta Krakowa jest jak najbardziej zainteresowany przedłużeniem Porozumienia na kolejne lata, natomiast będzie to uzależnione od sytuacji zarówno epidemicznej w Polsce, jak i ekonomicznej kondycji krakowskich przedsiębiorców, dotkniętych kryzysem gospodarczym spowodowanym pandemią koronawirusa - informuje HandelExtra Grażyna Rokita z wydziału komunikacji społecznej Urzędu Miasta Kraków.

Przy okazji dodaje, że "na podstawie wstępnych danych Policji i Straży Miejskiej można przyjąć, że liczba skarg i interwencji dot. całodobowej sprzedaży alkoholu uległa zmniejszeniu".

O NOCNEJ PROHIBICJI PISALIŚMY M.IN. TUTAJ.

 

Ilona Mrozowska 3777 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.