Pierwszy wywiad z nowym prezesem Intermarché

Polski rynek handlowy różni się od francuskiego - uważa Thierry Klupczynski, który z początkiem lipca objął stanowisko prezesa dyrekcji handlowej Intermarché w Polsce. Poprosiliśmy go m.in. o porównanie obu rynków.

Jaka będzie pierwsza decyzja jako nowego prezesa dyrekcji handlowej? Jakie stawia Pan sobie krótko- i długoterminowe cele?

Jednym z moich kluczowych priorytetów jest wypracowanie wzrostu sprzedaży z metra kwadratowego w naszych sklepach. Zależy mi także na intensywnym rozwoju marek własnych oraz obniżeniu kosztów funkcjonowania supermarketów.

Czy są jakieś rozwiązania, które macie np. we Francji i które chciałby pan wprowadzić do polskich sklepów?

Każdy rynek jest inny, więc wprowadzane rozwiązania należy dostosować do jego specyfiki. Intermarché we Francji ma olbrzymią wiedzę oraz wypracowane przez lata know-how w zakresie niszowych obszarów. Cenimy sobie możliwość skorzystania z ich ekspertyzy.

Jakie są przewagi Intermarché nad innymi sieciami franczyzowymi, a co jest jeszcze do poprawienia?

Zdecydowane warto kontynuować podkreślanie regionalnych aspektów działań Grupy Muszkieterów – np. współpracę z lokalnymi dostawcami, wspieranie okolicznych mieszkańców czy lokalne odprowadzanie podatków. Myślę, że jest to niewątpliwa zaleta naszej sieci.

Ile potrzebujecie czasu i pieniędzy na modernizację sieci do konceptu Power, o którym szerzej pisaliśmy na początku sierpnia?

Obecnie mamy dwa sklepy pilotażowe, które są bardzo pozytywnie oceniane przez klientów. W ciągu 2-3 lat planujemy wprowadzenie konceptu Power we wszystkich supermarketach sieci Intermarché. Musimy jednak pamiętać, że każdy koncept ewoluuje. Przyzwyczajenia zakupowe oraz nawyki żywieniowe klientów mogą ulec zmianie, a my nieustannie się do nich dostosowujemy.

Ile jeszcze nowych Intermarché może wchłonąć polski rynek?

Nadal widzimy potencjał rozwoju sieci Intermarché w Polsce.

Analitycy rynku od jakiegoś czasu twierdzą, że format hipermarketów kończy się. Jakie są pana obserwacje w tym temacie?

W całej Europie format hipermarketu napotyka trudności, zwłaszcza w okresie pandemii. Klienci coraz częściej poszukują sklepu w swoim najbliższym otoczeniu, ponieważ chcą szybko i sprawnie zrobić zakupy. Dlatego skupiamy się na rozwoju sprzedaży internetowej realizowanej m.in. dzięki usłudze Drive.

W jakim kierunku idzie się polski rynek handlowy? Jak może wyglądać np. za 10 lat?

Przez dziesięć kolejnych lat wiele rzeczy może się zmienić. Doskonałym przykładem jest wybuch epidemii COVID-19. Wówczas z dnia na dzień radykalnie zmieniły się zwyczaje konsumentów. Czy ktoś był w stanie przewidzieć to przed rokiem?

Czy nasz rynek rozwija się podobnie jak np. we Francji?

Polski rynek różni się od francuskiego. Na rynku polskim dominują sieci dyskontowe, podczas gdy we Francji, przynajmniej dziś, sytuacja na rynku detalicznym handlu spożywczego jest zupełnie odwrotna. Tam silnie reprezentowane są przede wszystkim softdyskonty, a wśród nich Intermarché jako jeden z liderów rynku.

Co sądzi pan o przerabianiu hipermarketów na dark stores?

Warto bacznie śledzić tego typu koncepty. Duże, światowe koncerny mają ogromne ambicje, jest to widoczne zwłaszcza w krajach po drugiej stronie Atlantyku. E-commerce stale się rozwija. Musimy więc obserwować potrzeby klienta i na bieżąco na nie odpowiadać. Z kolei w innej części świata, np. krajach europejskich, konsumenci na nowo odkrywają korzyści płynące z handlu stacjonarnego oraz sklepów zlokalizowanych w ich sąsiedztwie. Może więc i globalizacja ma pewne granice?

Ile trwa kadencja prezesa dyrekcji handlowej? Jakie ma pan uprawnienia?

Pewien francuski komik Fernand Reynaud w jednym ze swoich skeczy zadał pytanie: „Ile czasu potrzebuje łoże armaty, żeby ostygnąć po wystrzale?”. Publiczność starała się dokonać obliczeń, a tymczasem odpowiedź brzmiała: „Pewien czas”. Podobnie i prezes jest powoływany na pewien czas.

 

Intermarché to marka supermarketów spożywczo-przemysłowych, które proponują klientom nawet kilkanaście tysięcy pozycji asortymentowych, a także szeroki wachlarz marek własnych. Obecnie w całej Polsce jest ponad 200 supermarketów sieci. W 2020 roku Intermarché wprowadziło nowatorski koncept „Power”, w ramach którego oferuje klientom zmieniony układ sklepu, poszerzoną gamę produktów świeżych, bio, fit i dań gotowych, dłuższe taśmy kasowe oraz odświeżoną szatę graficzną wnętrza i elewacji.

Intermarché zapewnia klientom także usługę Drive, która umożliwia zamawianie produktów przez internet oraz ich odbiór w specjalnie do tego przeznaczonej strefie na parkingu. Rozwiązanie to jest dostępne w 44 sklepach sieci. Ponadto przy supermarketach znajduje się łącznie blisko 70 stacji benzynowych pod szyldem Intermarché, co gwarantuje sieci pozycję lidera na rynku przymarketowych stacji paliw. Marka Intermarché działa w ramach Grupy Muszkieterów, która w Polsce obecna jest od ponad 20 lat.

 

 

Katarzyna Pierzchała 3707 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.