Fenomen Dino: bez prezesa, a rośnie

Blisko cztery miesiące po rezygnacji Szymona Piducha z pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki Dino Polska, jego stanowisko wciąż jest nieobsadzone. Znamy nazwisko potencjalnego następcy.

- W momencie, kiedy spółka powoła prezesa zarządu, będziemy o tym publicznie informować – poinformowała serwis HandelExtra.pl Ewa Wojtysiak z działu prawnego Dino Polska, a zarazem specjalistka ds. CSR i komunikacji.

Podmiotem dominującym Grupy Kapitałowej Dino jest Dino Polska SA. Pracami Grupy kieruje teraz trzyosobowy zarząd, w składzie: Michał Krauze (członek zarządu), Izabela Biadała (członek zarządu) oraz Michał Muskała (również członek zarządu).

Oprócz równorzędnych stanowisk w zarządzie pełnią oni jednak inne funkcje. I tak Michał Krauze jest też dyrektorem finansowym Dino, z którym jest związany od 2002 r. W latach 2002-2007 pełnił funkcję księgowego, a następnie samodzielnego księgowego – w latach 2007-2011 – oraz kontrolera finansowego w latach 2011-2016. Od maja 2014 r. jest członkiem zarządu, a od lipca 2016 r. pełni również funkcję dyrektora finansowego.

Z kolei Izabela Biadała jest dyrektorem operacyjno-administracyjnym. Uczestniczy w rozwoju Grupy Dino również od 2002 r. W latach 2002-2011 zajmowała stanowiska w obszarze administracji, logistyki i księgowości. Od 2011 r. pełni w spółce funkcje kierownicze. Ustaliliśmy, że w latach 2011-2019 kierowała działem zarządzania bazą danych, a w jego ramach była odpowiedzialna m.in. za wdrożenie informatycznego systemu sprzedaży w sieci marketów Dino.

W listopadzie 2019 r. objęła stanowisko dyrektora administracji, a następnie, w marcu br. funkcję dyrektora operacyjno-administracyjnego. W jej ramach nadzoruje naprawdę wiele, bo działy administracji, IT, logistyki, ochrony i BHP oraz jest odpowiedzialna za obszar rekrutacji pracowników centrali i centrów dystrybucyjnych półki. W czerwcu br. została powołana na członka zarządu Dino Polska.

I ostatni członek zarządu to Michał Muskała, będący równocześnie dyrektorem inwestycji w Dino. Do Grupy dołączył w 2018 r., obejmując wtedy stanowisko dyrektora inwestycji centralnych, na którym był odpowiedzialny za przygotowanie, nadzór i realizację inwestycji centralnych spółki (w szczególności centrów dystrybucyjnych), a następnie zarządzanie wszystkimi inwestycjami Dino Polska, w tym przede wszystkim dotyczącymi nowych marketów Dino. Od sierpnia 2019 r. piastuje stanowisko dyrektora inwestycji i utrzymania ruchu, na którym odpowiada dodatkowo za nadzór nad działem technicznym. W sierpniu 2019 r. został powołany na członka zarządu spółki.

Warto przypomnieć również Szymona Piducha, który na początku maja br., po 10 latach zrezygnował ze stanowiska prezesa zarządu Dino Polska. Nie odchodzi jednak ze spółki w ogóle. Tomasz Biernacki, właściciel spółki i jej główny akcjonariusz, zaproponował mu nowe stanowisko - członka rady nadzorczej. Pisaliśmy o tym tutaj.

- Intencją jest wykorzystanie dużego doświadczenia Szymona Piducha do wspierania kluczowych projektów Dino Polska z poziomu rady nadzorczej i – w związku z tym – zwolnienie go z bieżących obowiązków związanych z codziennym zarządzaniem spółką - podała firma w komunikacie.

Firma nie udziela informacji, czemu stanowisko prezesa wciąż jest wolne. Na rynku trwają spekulacje, że trwają poszukiwania odpowiedniego menadżera. Część naszych rozmówców anonimowo typuje Michała Krauze do pełnienia tej funkcji, wskazują go jako najbardziej zaznajomionego z działalnością spółki. Czy tak będzie? Czas pokaże. 

Dino idzie jak burza

I to mimo braku sternika. W drugiej połowie sierpnia spółka opublikowała wyniki finansowe za pierwsze półrocze br. Wynika z nich, że firma osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 4,7 mld zł, czyli o 33,9% więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. Towarzyszył temu dwucyfrowy wzrost sprzedaży w istniejącej sieci sklepów (LfL) na poziomie 13,3%. Od stycznia do czerwca spółka odnotowała także wzrost wyniku EBITDA o 36,9% i dalszą poprawę marży EBITDA do 9,15% (+ 0,2 pp. rok do roku).

– Minione miesiące pokazały, że format naszych marketów jest niezwykle atrakcyjny dla konsumentów, którzy wiedzą, że za marką Dino stoi bogata, różnorodna i atrakcyjna cenowo oferta produktowa – mówi Izabela Biadała, członek zarządu Dino Polska.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy br. spółka otworzyła 84 nowe markety wobec 81 sklepów uruchomionych w analogicznym okresie poprzedniego roku. Na koniec czerwca br. sieć obejmowała 1 302 placówki pod szyldem Dino, tj. o 246 sklepów więcej rok do roku.

– Widzimy, że otwarcia nowych marketów Dino spotykają się z pozytywną reakcją lokalnych społeczności, dlatego konsekwentnie realizujemy przyjętą strategię i utrzymujemy wysokie tempo rozwoju. Planujemy, że w 2020 r. na inwestycje przeznaczymy ok. 950 mln zł, z czego zdecydowaną większość – na rozwój sieci marketów i zaplecza logistycznego – zapowiada Michał Krauze, członek zarządu i dyrektor finansowy Dino Polska.

W pierwszym półroczu 2020 r. operator uruchomił ponadto swoje piąte centrum dystrybucyjne, zlokalizowane w Łobzie w województwie zachodniopomorskim, oraz podjął decyzję o budowie kolejnych dwóch – w Sieroniowicach w województwie opolskim i w Sierpcu w województwie mazowieckim.

Znane są też nakłady inwestycyjne spółki od stycznia do czerwca 2020 r. - wyniosły 436 mln zł wobec 434 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Akcje Dino Polska warte są obecnie na GPW 222,20 zł (3 września przed południem). W ostatnich dniach lekko traciły z wyjątkiem środy 2 września, gdy podano informację o wejściu spółki do indeksu grupującego 600 europejskich emitentów. Wcześniej, po dobrych wynikach za I półrocze, pobił jednak rekord 241,60 zł (24 sierpnia). Od debiutu w kwietniu 2017 r. akcje sieci zdrożały przeszło sześcioipółkrotnie.

Dino zastępuje mBank

21 września Dino Polska wejdzie w skład indeksu STOXX Europe 600, a mBank zostanie usunięty z listy STOXX Eastern Europe 50, jak poinformował na stronie internetowej STOXX. Indeks STOXX Europe 600 powstał w 1998 r. i w jego skład wchodzi 600 firm reprezentujących duże, średnie i małe spółki z 17 krajów europejskich, pokrywających około 90% kapitalizacji w wolnym obrocie na europejskim rynku akcji (nie tylko w strefie euro). W jego skład wchodzą firmy z Wielkiej Brytanii (około 27% indeksu), Francji, Niemiec i Szwajcarii (po około 15% indeksu), a także Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Irlandii, Włoch, Luksemburga, Niderlandów, Norwegii, Polski, Portugalii, Hiszpanii i Szwecji.

Katarzyna Pierzchała 4661 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.