Pracownicy Biedronki w nowych uniformach

Warszawa i okolice to kolejne punkty na mapie Polski, w których pracownicy sieci Biedronka rozpoczną tydzień w nowych, czerwono-czarnych uniformach.

W ponad 3 tysiącach sklepów sieci Biedronka już obowiązują ujednolicone uniformy, ale 3 sierpnia z ich odświeżoną wersją mogli zapoznać się pracownicy i klienci z południowej Polski . Od 24 sierpnia br. stroje w nowym wydaniu obowiązują w placówkach warszawskich.  Założą je zatrudnieni w 163 sklepach Biedronka w tym regionie, m.in. w Pruszkowie, Piastowie, Parzniewie, Michałowicach czy Konstancinie-Jeziornie. Łącznie będzie to ok. 3,4 tys. osób.

Do pozostałych sklepów sieci stroje w nowych kolorach będą wprowadzane stopniowo przez najbliższe miesiące.

Nowa odzież to czerwone i czarne koszulki polo, czerwone bezrękawniki z membraną, rozpinane bluzy, czarne fartuchy z biedronkowymi kropkami i, co też jest nowością, antracytowe koszule dla kierowników.

- Sklepy Biedronka są z Polakami już od 25 lat. Rok jubileuszu to dobry czas na kolejne zmiany, dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowych uniformów - mówi Zbigniew Jaszkowski, dyrektor opercyjny w warszawskim regionie sieci Biedronka.

Zapewnia, że głosy pracowników były istotnym elementem w procesie projektowania odzieży. Wprowadzenie bluz zapinanych na suwak, zamiast wkładanych przez głowę to skutek sygnałów od pracowników sieci w fazie testów odzieży. Stroje są też w wersji męskiej i damskiej, co jest zasługą zatrudnionych w Biedronce pań. - Ciekawostką jest, że naszyty na koszulkach, koszulach i bluzach logotyp sieci nie ma już napisu Biedronka. Sympatyczny owad stał się tak rozpoznawalny, że nazwa sieci nie była tu potrzebna - dodaje Zbigniew Jaszkowski.