Limonka: Obroty w miejscowościach turystycznych [NOWY CYKL]

Półmetek wakacji za nami, Polacy odpoczywają głównie w Polsce. Wojciecha Grzeszczaka, prezesa zarządu spółki Elita Kupców, organizatora sieci Limonka, pytamy, czy można mówić o najeździe Polaków na polskie morze i tamtejsze sklepy.

Sieć Limonka działa na Pomorzu. Czy odczuwacie teraz w swoich sklepach większy ruch klientów?

Tegoroczny sezon jest specyficzny. Z dwóch względów – oczywistego, czyli pandemii, oraz bardzo zmiennej - nieprzewidywalnej pogody. Zauważamy wzrost klientów, jednak dotyczy on głównie weekendów, szczególnie przy dobrej pogodzie można mówić o dużym ruchu. Niestety, w środku tygodnia bywa z tym różnie.

A obroty - czy poszybowały wam w lipcu w górę?

Placówki działające w rejonach turystycznych, a trzeba pamiętać, że sklepy Limonka są zlokalizowane w pasie nadmorskim oraz nad naszymi pięknymi kaszubskimi jeziorami, odnotowały w lipcu wzrost obrotów o około 10% w stosunku do poprzedniego roku, co w tak trudnych okolicznościach należy uznać za sukces.

Podobno zmieniły się w ostatnich miesiącach zwyczaje zakupowe klientów. Czy zauważacie jakieś zmiany w tym zakresie?

Rzeczywiście, zauważamy zmiany przyzwyczajeń klientów, bacznie się im przyglądamy i na bieżąco reagujemy rozszerzając ofertę produktów dostępnych w sklepach Limonka. W pierwszym okresie pandemii klienci zaczęli szukać na naszych półkach znacznie szerszej gamy produktów, które w dużej mierze wcześniej kupowali w sklepach zachodnich sieci handlowych. Ograniczenia związane z pandemią i poczucie większego bezpieczeństwa związane z przydomowymi zakupami spowodowały zmianę przyzwyczajeń. Klienci zobaczyli również, że oprócz świeżych produktów, które stanowiły dużą część dotychczasowego koszyka zakupowego, mogą u nas kupić całą gamę innych, ciekawych artykułów.

Czy poskutkowało to większym koszykiem zakupowym w czasach lockdownu?

Tak, zdecydowana większość naszych sklepów odnotowała wzrost obrotów w okresie pandemii. Klienci darzą nasze sklepy zaufaniem i czują się w nich bezpiecznie. Wsłuchiwaliśmy się uważanie w komunikaty i informacje dotyczące form zabezpieczenia klientów i pracowników przed skutkami pandemii, wdrażaliśmy je, dzięki czemu zakupy w sklepach Limonka były bezpieczne. Bardzo dużym atutem naszych placówek jest bliskość klienta oraz możliwość szybkiej reakcji na potrzeby klientów. W mojej ocenie zdaliśmy egzamin na ocenę bardzo dobrą.

Co było dla was – dla organizatora sieci, ale też dla poszczególnych sklepów- najtrudniejsze w działalności w ostatnich miesiącach?

Zagrożeń i znaków zapytania było bardzo dużo. Najtrudniejszy był brak wiedzy, jak długo potrwają problemy i ograniczenia. Obawialiśmy się również zakażeń wśród personelu, co spowodowałoby bardzo duże problemy związane z koniecznością wdrożenia procedur kwarantanny. Przy okazji bardzo dziękuję wszystkim pracownikom sklepów działających w naszej sieci za ogromny wysiłek, zarówno ten fizyczny jak i psychiczny, włożony w pracę w tym bardzo trudnym czasie.

Ile sklepów jest teraz w Limonce?

Mimo trudnego okresu ciągle się rozwijamy, od początku roku zaufało nam kolejnych 16 kupców. Aktualnie w ramach sieci działają 102 sklepy.

 

Katarzyna Pierzchała 3712 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.