Wyższe przychody, ale też koszty. Grupa Żywiec z mniejszym zyskiem w I półroczu

Wsparcie dla gastronomii podczas lockdownu podniosło koszty działalności beskidzkiego producenta piwa w I połowie 2020 roku.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Żywiec wyniosły w I półroczu 1,84 mld zł (rok wcześniej było to 1,73 mld zł) co oznacza wzrost o 6,5%. Skonsolidowany zysk z działalności operacyjnej Grupy wyniósł 98 mln zł wobec 131 mln zł rok wcześniej. To oznacza spadek zysku o 25,2%.

– Globalna epidemia koronawirusa spowodowała czasowe ograniczenie sprzedaży piwa w kanale gastronomii – przypomina producent. – W pierwszym półroczu 2020 roku sprzedaż piwa w keg z wyłączeniem piw Browaru Namysłów wyniosła 90 tys. hl w porównaniu do 203 tys. hl w analogicznym okresie roku poprzedniego, przy czym w 2019 roku sprzedaż piwa w keg z wyłączeniem piw Browaru Namysłów stanowiła jedynie 4% całego wolumenu Grupy Żywiec. Grupa wdrożyła program pomocowy dla lokali gastronomicznych polegający na odbiorze piwa w keg w czasie, gdy lokale w tym kanale pozostawały zamknięte. Koszt programu pomocowego wyniósł ponad 3,9 mln złotych, co przełożyło się na wzrost kosztów działalności – wyjaśnia.

Ponadto zaistniało ciekawe zjawisko odejścia przez konsumentów od opakowań zwrotnych, a to przełożyło się na wzrost popytu na piwo w puszkach i butelkach bezzwrotnych, co z kolei spowodowało następny wzrost kosztów produkcji.

Spadła też wartość złotego w stosunku do głównych walut, co wpłynęło na wzrost kosztów zakupów oraz kosztów przeszacowania zobowiązań w walutach obcych i zaowocowało spadkiem zysku operacyjnego i zysku netto. Grupa Żywiec postawiła jednak na oszczędności, które ograniczyły negatywny wpływ wymienionych wyżej czynników.

– Pomimo dużej niepewności w otoczeniu oraz spadku sprzedaży w kanale gastronomii związanej z epidemią, zwiększyliśmy przychody ze sprzedaży. Przyczyniło się do tego przede wszystkim utrzymanie wzrostu sprzedaży w segmencie premium oraz dynamiczny wzrost marki Namysłów – komentuje Francois-Xavier Mahot, prezes Grupy Żywiec. – Nasze przychody rosły jednak wolniej niż koszty. W szczególności wzrosły koszty opakowań, co wynika z większego zainteresowania konsumentów piwem w opakowaniach jednorazowych i spadku butelki zwrotnej. W pierwszym półroczu ponieśliśmy także większe inwestycje w drogę do rynku w tradycyjnym kanale sprzedaży. W efekcie przełożyło się to negatywnie na poziom zysku operacyjnego.

Zysk netto producenta wyniósł niespełna 49,92 mln zł wobec niemal 97,6 mln zł przed rokiem (spadek o prawie 49%).

Przypomnijmy, że poza zamknięciem gastronomii branża piwna miała problem z odwołaniem imprez sportowych (Euro 2020 i olimpiady w Japonii), musiała się też zmagać ze znacznie gorszą niż przed rokiem pogodą.

– W nadchodzących miesiącach Grupa Żywiec skoncentruje się na efektywnej realizacji planów na sezon przy jednoczesnej kontroli kosztów działalności. Średnie zatrudnienie w Grupie Kapitałowej Żywiec wraz z Namysłowem na koniec czerwca 2020 roku wynosiło 2 264 osób, natomiast na koniec czerwca 2019 roku 2 432 osoby – dodaje spółka.

Magdalena Weiss 2704 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.