Hebe rezygnuje z aptek i zwalnia grupowo

Sieć zamierza skoncentrować się wyłącznie na drogeriach, jako formacie - jego zdaniem - mającym największy potencjał w zakresie rozwoju.

Spółka Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, zarządzająca siecią drogerii i aptek Hebe, zdecydowała, że skoncentruje swoje plany rozwojowe tylko na części drogeryjnej.

Decyzja ta - jak tłumaczy firma - jest związana z tym, że "dynamika polskiego rynku aptecznego ograniczyła możliwości uzyskania przez firmę niezbędnego efektu skali w tej branży".

W efekcie, zamkniętych zostanie 47 aptek, a pod koniec lipca rozpocznie się proces zwolnień grupowych, który ma potrwać 2 miesiące. Zaprzestanie działalności aptecznej przez firmę dotknie 290 pracowników, stanowiących 8,7% ogółu zatrudnionych w spółce.

Jak informuje właściciel sieci wszyscy pracownicy aptek, w zależności od stażu pracy i innych czynników, w ramach odprawy otrzymają pakiet świadczeń do 3 razy przewyższających wymagania prawne. W efekcie, zdecydowana większość z nich otrzyma pakiet wynagrodzeń w wysokości 7 lub nawet więcej miesięcznych pensji. Dodatkowo, wszyscy zainteresowani będą mieli możliwość skorzystania z doradztwa zawodowego.

Joanna Hamdan 11123 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.