Żabka: więcej produktów pierwszej potrzeby zamiast "w drodze"

Bardziej pogoda niż pandemia wpłynęła na część spożywczych kategorii. Ale pandemia wiąże się z mikroturystyką, a więc większymi zakupami w kraju - opowiada dyrektor handlowy Żabki.

- Obserwujemy, że klienci stopniowo wracają do swoich poprzednich nawyków zakupowych, ale z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Do tej pory większość realizowanych w sklepach Żabka zakupów miała charakter impulsowy. W czasie pandemii nasi klienci zmienili swoje zwyczaje zakupowe, dlatego w Żabce niezwłocznie dostosowaliśmy asortyment do obowiązujących warunków – w sytuacji mniejszego popytu na produkty „w drodze” położyliśmy większy nacisk na artykuły pierwszej potrzeby. Wprowadziliśmy do asortymentu naszej sieci mrożone pieczywo oraz mięso czy środki ochrony osobistej – opowiada w rozmowie z nami Jerzy Roguski, dyrektor handlowy w firmie Żabka Polska.

Jakie trendy będą kontynuowane w kolejnych miesiącach? Żabka spodziewa się, że w sklepach stacjonarnych w kolejnych miesiącach będą nadal preferowane rozwiązania ułatwiające robienie zakupów w sposób szybki i bezpieczny m.in. z wykorzystaniem bezdotykowych form płatności.

- Klienci coraz większą uwagę zwracają na bezpieczeństwo, dlatego wszelkie działania na jego rzecz dają poczucie komfortu podczas zakupów. Co ciekawe, Polacy nie chcą całkowicie rezygnować z zakupów stacjonarnych, dlatego chcemy im zapewnić różne formy dokonywania bezpiecznych zakupów, zarówno w sklepie, jak i online – dodaje Jerzy Roguski.

W kwietniu Żabka rozpoczęła testy usługi „Zamów i odbierz”, która pozwala zamówić produkty poprzez aplikację żappka i odebrać je w sklepie. Usługa dostępna początkowo tylko w Warszawie poszerzana jest obecnie o nowe lokalizacje.

- Pandemia nasiliła też trend związany z czasem dotarcia do sklepu i zrobienia możliwie kompleksowych zakupów w jednym punkcie. Nasze działania mają na celu zwiększenie satysfakcji klientów, którzy cenią Żabkę za bliskość, dostępność i wygodę. Rozwiązaniem wpasowującym się w nowe potrzeby klientów jest np. usługa Żappka Pay, działająca w ramach aplikacji żappka. Dzięki niej zakupy w Żabce stają się jeszcze prostsze, a sama wizyta w sklepie zostaje skrócona do minimum – mówi dyrektor handlowy Żabki.

Przyznaje jednocześnie, że na niektóre kategorie mocniej mogła wpłynąć pogoda niż pandemia.  

- W okresie izolacji, wymuszonej przez sytuację związaną z pandemią, typowe stało się dokonywanie zakupów rzadziej, za to większych. To zjawisko jest nadal zauważalne. Klienci odwiedzają sklepy rzadziej niż przed kulminacją pandemii, ale podczas takich wizyt wydają jednorazowo więcej. Pogoda mocno determinuje sprzedaż takich kategorii jak lody, napoje czy piwo. W ubiegłym roku w czerwcu mieliśmy bardzo wysokie temperatury. W tym roku tego nie doświadczyliśmy. Mniejsza konsumpcja produktów z tych kategorii może więc nie być następstwem pandemii, ale wynikać ze zdecydowanie niższych temperatur – opowiada Jerzy Roguski.

Ale pandemia niewątpliwie zmieniła plany urlopowe Polaków – więcej z nich zostaje w kraju, co powinno wpłynąć na wysokość zakupów w lipcu i sierpniu. Żabka podaje, że w tym sezonie łącznie uruchomiła 13 modułowych sklepów w popularnych miejscowościach nad Bałtykiem, a także w Okunince nad Jeziorem Białym w województwie lubelskim oraz 39 stacjonarnych sklepów Żabka, również działających sezonowo.

- Obserwujemy aktualnie większe zainteresowanie mikroturystyką – Polacy chętnie udają się na bliskie, jednodniowe wycieczki, podczas których sprawdzą się dania czy przekąski gotowe do spożycia. Sporo osób spędzi też wakacje w domu, na działce lub we własnym ogrodzie, grillując w towarzystwie rodziny i przyjaciół. W tym przypadku doskonałym rozwiązaniem są produkty na grilla. W celu zapewnienia maksymalnej wygody oraz umożliwienia dokonania codziennych zakupów spożywczych naszym klientom w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, uruchomiliśmy sklepy sezonowe w miejscowościach wypoczynkowych. W zależności od lokalizacji, w jakiej się znajdują, oferujemy w nich nieco inny asortyment produktowy. W sklepach zlokalizowanych bezpośrednio przy plażach czy głównych deptakach oferujemy głównie indeksy impulsowe, np. w kategorii szybkich przekąsek największą popularnością cieszą się kanapki Tomcio Paluch. Z kolei w sklepach w obrębie pola campingowego czy pensjonatów zapewniamy produkty, które pozwalają przygotować śniadania czy kolacje, np. wędliny, gotowe dania obiadowe, a także asortyment typowo spożywczy. We wszystkich sklepach sezonowych proponujemy ofertę w ramach Żabka Café ze świeżo mieloną, różnorodną kawą do zabrania na wynos, przekąski w postaci panini, hot dogów, mini pizzy, cheeseburgerów czy sałatek oraz szeroki wybór napojów i lodów – podsumowuje Jerzy Roguski.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.