Kto powinien płacić za przetwarzanie opakowań?

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) wskazują, że jeszcze w tym roku Polska ma obowiązek wdrożyć dyrektywę europejską dotyczącą m.in. rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP).

Na zdjęciu: Sylwia Szczepańska, dyrektor ds. dialogu Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE)

Wskazują oni, że należy rozdzielić dwa strumienie odpadów: opakowania po napojach, dla których ROP, czyli tzw. rozszerzona odpowiedzialność producenta (za opakowanie), powinna być realizowana przez wprowadzenie kaucji zwrotnej oraz finansowanie przez producentów określonych czynności dotyczących odpadów po opakowaniach w ramach gminnego systemu gospodarowania odpadami z gospodarstw domowych.

- W obu przypadkach podmiotem odpowiedzialnym i finansującym w ramach ROP powinni być producenci, którzy wprowadzają opakowania na rynek. Obecnie to przede wszystkim mieszkańcy gmin płacą za odbiór i przetwarzanie odpadów po opakowaniach - uważają przedstawiciele FPP i CALPE.

Przypominają, że w przypadku systemu depozytowego odpowiedzialność producentów jest pełna, czyli operacyjna (organizacyjna) i finansowa. W przypadku ROP na pozostałe opakowania – wobec istniejącego już w Polsce systemu gospodarowania odpadami – powinna być to odpowiedzialność finansowa.

- Zbieranie odpadów po opakowaniach z gospodarstw domowych (innych niż po napojach) powinno odbywać się jak dotychczas, czyli przez odbiór odpadów z domów mieszkańców i leżeć w gestii gminy - mówi Sylwia Szczepańska, dyrektor ds. dialogu Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Jej zdaniem, rola gminy jest kluczowa – doświadczenia innych krajów europejskich pokazują, że najlepsze efekty system osiąga (najwyższe poziomy zbiórki) w przypadku odbioru wprost z gospodarstw domowych, a nie np.: obowiązku oddawania odpadów do wydzielonych punktów. Dlatego w ramach zakresu finansowego w obu przypadkach – po napojach oraz innych opakowań – to producenci powinni pokrywać 100% kosztów związanych z zagospodarowywaniem odpadu, czyli kosztów zbiórki, transportu, sortowania, przygotowania do recyklingu.

- Mówimy o rzeczywistych kosztach pomniejszonych o przychody ze sprzedaży surowców. Każdy podmiot otrzymujący zwrot kosztów gospodarowania odpadami musi być w stanie je wykazać, czyli musi osobno prowadzić rozrachunek dla strumienia odpadów opakowaniowych i pozostałego strumienia. To rozwiązanie przekłada ryzyka związane z zmianą cen surowców na producentów, a zdejmuje je z gminy czy instalacji komunalnej. Producentów powinny też obciążać koszty edukacji ekologicznej w zakresie opakowań i odpadów – te środki mogłyby być dystrybuowane przez agendę publiczną do podmiotów realizujących kampanie ekologiczne – o zasięgu ogólnokrajowym i lokalnym. Efektem (a nie powodem) dobrze działającego ROP powinien być spadek kosztów gospodarowania odpadami dla gminy, a w konsekwencji dla mieszkańca  – przekonuje Sylwia Szczepańska.

ROP to nie tylko efektywne zarządzanie strumieniem odpadów, ale także odpowiednie projektowanie produktu (w tym jego opakowania) w takim sposób, aby:

- minimalizować ilość odpadów – może opakowanie w ogóle nie jest potrzebne dla danego produktu, np.: czy krem musi być zapakowany w szklane naczynie, kawałek folii barierowej, mieć plastikową zakrętkę, kartonowe opakowanie i folię wierzchnią?;

- umożliwiać ponowne wykorzystanie produktu – np.: szklana butelka zwrotna;

- umożliwiać poddanie produktu i opakowania recyklingowi po zakończeniu cyklu jego życia – np.: wykonanie całego opakowania z jednego rodzaju materiału, co do którego istnieją faktyczne możliwości recyklingu.

Eksperci przypominają także, że bardzo często na opakowaniu pojawia się oznaczenie, że produktu może być poddany recyklingowi – ale dla wielu rodzajów opakowań nawet jeśli teoretyczna możliwość recyklingu istnieje, to realnie w danym kraju, regionie nie ma takiej technologii wykorzystanej na skalę przemysłową. Oznacza to, że opakowanie po wykorzystaniu trafi na wysypisko lub do spalarni. Przykład w Polsce – większość folii z tworzyw sztucznych z odpadów domowych.

Wprowadzenie ROP oraz systemu kaucyjnego będzie miało zatem istotny wpływ na budowanie postaw proekologicznych, zmniejszanie ilości śmieci, wyższe wskaźniki recyklingu – a w konsekwencji ochronę środowiska i klimatu.


Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.