Laktopol nie zwalnia a zatrudnia

Suwalski producent mleczarski ogłosił właśnie nabór kandydatów do pracy.

- Nasza firma jak dotąd uniknęła negatywnych skutków zastoju gospodarczego, który dotyka obecnie światowe rynki. Od połowy marca priorytetem Laktopolu jest utrzymanie produkcji na założonym poziomie, a co za tym idzie - także wszystkich miejsc pracy. Wdrożenie wysokich standardów bezpieczeństwa pozwoliło nam osiągnąć oba cele - mówi Lech Antonowicz, dyrektor zakładu w Suwałkach.  

Obecnie w zakładzie produkcyjnym w Suwałkach pracuje 215 osób. Tylko w ciągu ostatnich 5 lat liczba zatrudnionych zwiększyła się o niemal 30%, a spółka informuje, że wskaźnik ten nadal będzie rosnąć.

Aktualnie Laktopol prowadzi rekrutację na stanowiska operatorów, mechaników, magazynierów, aparatowych, pracowników laboratorium, a przede wszystkim technologów mleczarstwa. Ci ostatni mają stworzyć zespół, który zajmie się opracowaniem nowych, innowacyjnych produktów, niedostępnych jeszcze na polskim rynku. 

- W najbliższym czasie chcemy zwiększyć produkcję, aby odpowiedzieć na potrzeby wszystkich odbiorców zainteresowanych naszym preparatem mleczno-tłuszczowym, a także mlekiem w proszku. Nie poprzestajemy jednak na tym, dlatego mamy w planach zaproponowanie zupełnie nowych rozwiązań w branży mleczarskiej. Oczywiście, będzie się to wiązać ze zwiększeniem liczby etatów. Wiemy, że w obecnej sytuacji to niezwykle istotne, aby nie przekładać tego typu projektów na “lepsze czasy”, a zacząć działać już dziś - przekonuje Lech Antonowicz.

PPHU Laktopol jest częścią Grupy Kapitałowej Polindus-Laktopol, w których w sumie zatrudnionych jest ponad 550 osób. Suwalska spółka istnieje na rynku od ponad 30 lat, a jej produkty eksportowane są do ponad 120 państw świata.

Joanna Hamdan 11235 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.