Top Market stawia na produkty regionalne

Dziewięć placówek Polskiej Grupy Supermarketów w województwach łódzkim i mazowieckim, rozpoczęło projekt zaopatrzenia sklepów Top Market w wysokiej jakości produkty mięsne, pochodzące z lokalnych masarni.

To kolejna faza programu "Kupujemy lokalnie" realizowanego przez Grupę PGS, wspierającego lokalną przedsiębiorczość.

Zapewnienie wyjątkowo świeżego, wysokiej jakości mięsa w możliwie najkrótszym czasie – to cel programu realizowanego przez 9 sklepów zrzeszonych w Polskiej Grupie Supermarketów, prowadzonych przez Grzegorza i Elżbietę Głowackich oraz firmę rodzinną Max Bax.

Program zakłada dostarczenie klientom placówek Top Market mięsa w ciągu maksymalnie 3 dni, natomiast wędlin nie dłużej niż w ciągu 6 dni od momentu rozbioru. Jest to możliwe, dzięki porannemu odbiorowi mięsa bezpośrednio od dostawcy w Bieżuniu, które następnie jest dostarczane bezpośrednio do sklepów uczestniczących w programie.

Mięso i wędliny nie są foliowane, a dzięki temu, że trafiają bezpośrednio do sklepów, nie zawierają utrwalaczy oraz zbędnych środków konserwujących. Świeże mięso trafia do sklepowych chłodni pozwalających przechowywać je w temperaturze 2-3 stopni do chwili sprzedaży. Jak twierdzą Grzegorz i Elżbieta Głowaccy, to zupełnie nowy model dla sklepów ogólnospożywczych, pozwalający na dostarczenie klientom produktów najwyższej jakości.

- Nasz program rozpoczęliśmy w ostatnich dniach kwietnia i ma na celu sprawdzenie czy w czasach wysokorozwiniętej komercji i masowej produkcji wysoko przetworzonej żywności istnieje popyt na mięsa i wędliny bez ulepszaczy oraz bez wykorzystywania nie ekologicznych opakowań foliowych - wskazuje Elżbieta Głowacka współwłaścicielka sklepów Maxfresh, funkcjonujących pod marką Top Market.

Rodzina Głowackich podkreśla, że wstępne konsultacje z klientami potwierdzają, że istnieje wysoki popyt na nieprzetworzoną żywność, która smakiem oraz jakością zdecydowanie przewyższa masowe produkty dostępne w większości sklepów spożywczych.

Efekty programu zadecydują o rozszerzeniu modelu o kolejne placówki PGS

Program jest wnikliwie analizowany przez zarząd oraz dział handlowy Polskiej Grupy Supermarketów. Trudności z jego szeroką adaptacją mogą wynikać z wyjątkowo ścisłego reżimu sanitarnego w procesie produkcji, transportu oraz sprzedaży. Grupa dostrzega jednak tendencje rynkowe świadczące o coraz większym zainteresowaniu klientów zdrową żywnością, pochodzącą od mniejszych i funkcjonujących bardziej ekologicznie producentów.

- Model zaproponowany przez naszych udziałowców wydaje się być odpowiedzią na bieżące potrzeby klientów głównie z dużych i średnich miast. Wstępne analizy modelu „maksymalnie świeżego mięsa” pokazują jednak, że również w mniejszych miejscowościach konsumenci są coraz bardziej świadomi, oczekując dostępności mięs klasy premium – komentuje Michał Sadecki, prezes Polskiej Grupy Supermarketów.

Joanna Hamdan 10939 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.