W Blue City jest porozumienie z najemcami

Warszawska galeria handlowa zdradza na jakich warunkach doszła do porozumienia z najemcami.

Nie jest tajemnicą, że działalność galerii handlowych, choć wznowiona od prawie miesiąca, nie powróciła na dawne tory. Konsumenci albo rzadziej odwiedzają te miejsca, albo nie mogąc skorzystać z kin, klubów fitness czy innych stref rozrywki, po prostu z nich rezygnują. Stąd pojawił się problem niższych utargów, a co za tym idzie zbyt wysokich jak na pandemię czynszów.

Zarząd Blue City poinformował właśnie, że ustalił tymczasowe warunki wysokości czynszów prowadząc rozmowy z każdym najemcą indywidualnie. Tym samym udało się zatrzymać w galerii wielkie marki i o ile w dniu otwarcia po przerwie spowodowanej koronawirusem centrum odwiedziło ok. 40% osób z poniedziałku sprzed pandemii, to w tym tygodniu liczba ta wzrosła do ponad 60% i cały czas rośnie.

Centrum otwarte jest w tych samych godzinach, co przed epidemią. Jednak niektóre sklepy, głównie z braków kadrowych, pracują krócej, np. do 20:00. Działalność wznowiły restauracje i kawiarnie oraz wszystkie salony fryzjerskie i kosmetyczne. Pod koniec maja (28-30 maja) odbędzie się pierwszy po przerwie Jarmark Produktów Regionalnych.

O pierwszym dniu otwarcia szef Blue City opowiedział TUTAJ.

Joanna Hamdan 11235 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.