Biedronka jednak karze pracowników za błąd w promocji. Dlaczego?

Jak informuje portal Money.pl Biedronka zwalnia pracowników i udziela im nagan. O co chodzi? O promocję, w której zamiast najtańszych produktów gratis, system kasowy błędnie za darmo oferował najdroższe produkty.

Jak się okazuje - podaje portal Money.pl - z promocji mieli skorzystać nie tylko klienci, ale i pracownicy sieci, a to już nie pozostało bez konsekwencji. 

Przypomnijmy. Biała Noc w Biedronce zaczęła się w niedzielę 26 kwietnia 2020 r. o godzinie 00:00 a trwała do godziny 06:00 w sklepach otwartych w godzinach objętych promocją. Aby skorzystać z akcji należało dokonać zakupu 20 różnych produktów - wtedy 3 najtańsze miały być dostępne gratis.

Rzeczywistość przerosła jednak twórców. Okazało się, że przez usterkę systemu kasowego podczas tejże promocji klienci otrzymywali darmowo produkty, ale ... najdroższe, a nie najtańsze. W mediach społecznościowych można było przeczytać, że spora część klientów chętnie wykorzystała ten błąd i zgarniali z półek sprzęty AGD i RTV.

Biedronka poproszona przez handelextra.pl  o komentarz w tej sprawie przyznała, że usterka rzeczywiście miała miejsce, ale sieć nie zamierza podejmować w tej sprawie żadnych działań. - Stało się i już - ucinali przedstawiciele biura prasowego. Wypowiedź dotyczyła jednak klientów, nie pracowników Biedronki.

Teraz jednak portal Money.pl informuje, że z promocji mieli korzystać także pracownicy sklepu i za to posypały się nagany. Pracownicy Biedronki (głównie kierownicy i kasjerzy) dostali wypowiedzenia z pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia, udało się im więc uniknąć zwolnienia dyscyplinarnego. Z jednego z dokumentów wynika, że powodem zwolnień była utrata zaufania do pracownika w związku z nierzetelnym wykonywaniem obowiązków służbowych. Cześć osób dostała tylko nagany z wpisem do akt pracowniczych.

Związkowcy uważają natomiast, że Biedronka, wprowadzając tak dużą promocję, powinna była wcześniej sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Odpowiedzialność ich zdaniem spoczywa teraz na firmie i nie powinna być przerzucana na pracowników. Związki apelują, aby władze Biedronki przemyślały swoje "nieetyczne i niesprawiedliwe postępowanie wobec zwalnianych osób".

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.