Odmrażanie: z koronawirusem dookoła świata

W Polsce od tygodnia działają sklepy w galeriach handlowych, nieczynne są jeszcze zakłady fryzjerskie, strefy rozrywkowe czy restauracje, ale i to niedługo ma się zmienić. Sprawdziliśmy, jak przebiega odmrażanie gospodarek w innych krajach.

Wicepremier minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w rozmowie z RMF FM powiedziała, że od 18 maja mają zostać częściowe otwarte bary, kawiarnie i restauracje - ale tylko w części ogródkowej i z pewnymi ograniczeniami. Po pierwsze, żeby przyjąć gości bary, restauracje i kawiarnie muszą zapewnić obsługę kelnerską. Działalność samoobsługowa - poza jedzeniem na wynos - będzie niedopuszczalna. Stoliki, przy których będą siedzieć goście, mają być od siebie oddalone o 2 metry. I - przynajmniej początkowo - dopuszczalne będzie przyjmowanie gości tylko w ogródku.

- Na razie tak to będzie wyglądało, bo jeżeli mówimy o restauracjach działających w pomieszczeniach, to pracujemy nad protokołami, które sprawią, że między klientami będzie można zachować bezpieczną odległość - mówiła w sobotę 9 maja wicepremier Jadwiga Emilewicz.

Dodała, że 18 maja - oczywiście, jeśli nie nastąpi nagły wzrost zakażonych koronawirusem - otwarte mają zostać także zakłady fryzjerskie i kosmetyczne. Poluzowane mają również zostać restrykcje dotyczące limitu pasażerów w komunikacji miejskiej.

Odmrażanie gospodarki w innych krajach

NIEMCY. Tu sklepy detaliczne o powierzchni do 800 metrów kwadratowych mają możliwość ponownego otwarcia od poniedziałku 20 kwietnia. Warunkiem jest wdrożenie wymagań dotyczących higieny, kontroli dostępu i unikania kolejek. Decyzja wzbudziła ostre protesty stowarzyszeń handlowych; pod ich wpływem kilka krajów związkowych zdecydowało się na uchylenie „reguły 800 metrów”, m.in. Badenia-Wirtembergia, Nadrenia-Palatynat, Turyngia i Meklemburgia-Pomorze Przednie. We wtorek 5 maja na krok taki zdecydowała się także Bawaria, która zapowiedziała, że jeszcze w maju rozmrozi branżę turystyczną. Ostatecznie Angela Merkel porozumiała się z premierami poszczególnych landów, by to oni decydowali o tempie odmrażania gospodarki.

AUSTRIA. Od 14 kwietnia mogą działać mniejsze sklepy do 400 mkw., sklepy budowlane i ogrodnicze. Od 2 maja zezwolono na działanie wszystkich obiektów, włącznie z usługowymi. W połowie miesiąca będą mogły ponownie ruszyć restauracje, a pod koniec maja – hotele. Po trzech tygodniach od pierwszego poluzowania nie zaobserwowano wzrostu infekcji, poinformowały austriackie władze.

DANIA. Od 15 kwietnia uruchomiła placówki edukacyjne i opiekuńcze dla dzieci oraz placówki dziennej opieki medycznej. Od poniedziałku 20 kwietnia działają w Danii salony fryzjerskie, szkoły nauki jazdy, studia tatuaży i niektóre specjalistyczne przychodnie zdrowia. Pod koniec miesiąca swoje sklepy uruchomiła Ikea, a świat obiegły zdjęcia długich kolejek przed sklepami szwedzkiej sieci. Kolejny etap rozmrażania gospodarki ma zostać przedstawiony tuż przed 10 maja.

WŁOCHY. Najmocniej w Europie dotknięte skutkami koronawirusa, informują o wyhamowaniu skali zachorowań. 4 maja na place busów powrócili robotnicy, otwarto markety i hurtownie budowlane, zaś 18 maja znów mają zacząć działać galerie sztuki, muzea i centra handlowe. Od czerwca planowane jest otwarcie barów, pubów i restauracji. Szkoły pozostaną jednak zamknięte co najmniej do jesieni.

HISZPANIA. W równie mocno co Włochy dotkniętej skutkami pandemii Hiszpanii od 26 kwietnia młodzież może wychodzić na ulice w towarzystwie jednego dorosłego, a od 2 maja wolno uprawiać sport na dworze, ale tylko w pojedynkę. Nie ma szczegółowego harmonogramu rozmrażania gospodarki, wiadomo tylko, że ma on mieć cztery etapy. 4 maja otwarto salony fryzjerskie i kosmetyczne oraz zezwolono restauracjom na sprzedaż na wynos.

IRLANDIA. Ten kraj przedłużył zalecenie pozostawania w domu do 18 maja, zaleca się wychodzenie tylko w istotnych sprawach do najbliższego sklepu, punktu usługowego, banku czy na pocztę. Czynne są tylko sklepy z żywnością i napojami, gazetami, sprzętem medycznym i ortopedycznym, odzieżą ochronną czy środkami sanitarnymi.

USA.  W Stanach odnotowano już przeszło 77 tys. przypadków śmierci, a zakażonych jest niemal 1,3 mln osób tymczasem prezydent Donald Trump naciska na jak najszybsze otwarcie gospodarki. Podejście władz poszczególnych stanów jest jednak bardzo różne. Już dwa tygodnie temu na otwarcie salonów fitness, zakładów fryzjerskich, kręgielni, zakładów kosmetycznych i salonów tatuażu zdecydowała się Georgia. Na razie w stanie tym zarażonych jest 32 tys. osób na ponad 10 mln mieszkańców. Z kolei władze Tennessee pozwoliły pod koniec kwietnia na otwarcie restauracji i sklepów z wyjątkiem tych w największych miastach. W Karolinie Południowej gubernator zdecydował o otwarciu sklepów meblowych, księgarń, sklepów muzycznych, kwiaciarń i sklepów z odzieżą, a także domów towarowych i pchlich targów, ale mogą one być wypełnione ludźmi tylko w 20% normalnej frekwencji.

CZECHY. Tu rozmrażanie gospodarki rozpoczęło się 20 kwietnia. Sklepy i salony samochodowe wróciły do eksploatacji, potem dołączyły do nich sklepy o powierzchni do 200 mkw., a 11 maja zostaną otwarte te do 1 tys. mkw. 25 maja Czesi będą mogli wrócić do restauracji i pójść do fryzjera. Wszystkie sklepy zostaną otwarte 8 czerwca.

Magdalena Weiss 2543 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.