eParagon na telefon od sierpnia

Przyspieszyły prace nad wdrożeniem elektronicznego dowodu zakupu na urządzenie mobilne konsumenta. Zaangażowane są w nią sieci handlowe oraz producenci kas fiskalnych.

Rozwój pandemii Covid-19 wymusił na rządzących działania mające na celu ograniczenie fizycznego kontaktu z potencjalnymi nośnikami wirusa. Wśród licznych rozwiązań uchwalonej tarczy antykryzysowej znalazło się miejsce dla projektu, nad którym Ministerstwo Finansów pracowało od kilku lat, czyli eParagonu. Nadanie priorytetu właśnie tej formie cyfryzacji polskiego handlu jest dziś szczególnie istotne pod kątem bezpieczeństwa, zarówno kupujących, jak i pracowników sklepów.

Przepisy specustawy umożliwiły przedsiębiorcom w Polsce wystawanie elektronicznego dowodu zakupu, co dopełnia bezdotykowy model transakcji poprzez ograniczenie fizycznego kontaktu pomiędzy sprzedawcą a klientem do minimum. Tym samym idea “touchless check-out”, którą propaguje zarówno strona rządowa, jak i przedstawiciele rynku, może wkrótce stać się powszechnym standardem.

W poszukiwaniu formuły

Przepisy wprowadzające cyfrowy dowód zakupu nakreślają wyłącznie jego ramy formalne i z założenia mają charakter otwarty. Oznacza to, że każdy przedsiębiorca może wybrać optymalny dla swojej działalności sposób wydawania eParagonów. Administracja publiczna nie będzie uczestniczyć w realizowaniu tej usługi ani nie będzie mieć dostępu do informacji o nabywcach.

Wprowadzenie kwietniowej specustawy ożywiło toczące się od pewnego czasu dyskusje o zaletach i wadach potencjalnych rozwiązań. Wielu obserwatorów rynku zastanawia się nad wysyłaniem eParagonów na adres e-mail konsumenta, co jednocześnie rodzi wiele pytań. Przykładowo: czy adres poczty elektronicznej miałby być podawany przez klienta na głos w kilkuosobowej kolejce? Czy i po jakim czasie eParagon rzeczywiście dotrze na skrzynkę? Jak upewnić się, że dany eParagon jest oryginalny? W jaki sposób dokonać zwrotu i odpowiedniej adnotacji na paragonie elektronicznym?

- Wśród najważniejszych postulatów przedstawiciele poszczególnych sektorów zgodnie wskazywali na: konieczność zapewnienia natychmiastowego dostępu do dowodu zakupu po zakończeniu transakcji, gwarancję jego autentyczności, poufność danych oraz bezpieczeństwo całego procesu – mówi Cezary Pierzan, prezes Platformy Detalistów. - Ich zdaniem takie cechy eParagonu są niezbędne zarówno z perspektywy detalisty, jak i konsumenta, by ta usługa zyskała powszechną akceptację  - podkreśla.

 Nowe rozwiązanie - eParagon na telefon

Platforma Detalistów, współpracując z przedstawicielami rynku, wdraża kompleksowe rozwiązanie, dzięki któremu każdy przedsiębiorca będzie mógł wydawać elektroniczny dowód zakupu na urządzenie mobilne konsumenta. eParagon w tej postaci nie tylko spełni kluczowe oczekiwania przedsiębiorców, ale będzie również gwarantował prywatność, a jego wydanie będzie dobrowolne i niezależne od metody płatności.

W pracach nad finalnym kształtem usługi uczestniczą m.in. takie sieci handlowe jak IKEA, LPP (właściciel m.in. marki Reserved), Superpharm czy Decathlon, a także  producenci kas fiskalnych, z których urządzeń korzystają przedsiębiorcy posiadający pojedyncze sklepy i punkty usługowe.

Jak wydawany będzie eParagon na telefon?

Paragon w formie elektronicznej może być przesłany na telefon każdego kupującego na tej samej zasadzie co np. płatność mobilna – w tym przypadku poprzez zbliżenie telefonu do kasy fiskalnej bądź wyznaczonego miejsca w punkcie kasowym. Platforma Detalistów rozwija oba te warianty, które udostępnią eParagon w każdym punkcie handlowym, od sieciowego hipermarketu po lokalną piekarnię czy osiedlowy warzywniak.

- Jesteśmy w fazie dostosowywania dedykowanego oprogramowania do indywidualnych potrzeb naszych partnerów, ponieważ prowadzą oni działalność w różnych branżach, skali oraz modelach sprzedaży. Pierwsi z nich będą gotowi do wydawania paragonów elektronicznych konsumentom w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy - tłumaczy Cezary Pierzan.

Już w tej chwili blisko co piąta kasa fiskalna gotowa jest do wydawania eParagonów – potrzebna jest do tego tylko zdalna aktualizacja oprogramowania, aby uruchomić tę usługę. Rząd i rynek liczą na to, że ten drugi po płatnościach bezgotówkowych element bezkontaktowych transakcji realnie przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa zakupów, które są stałym elementem codziennej rzeczywistości, nawet w dobie kryzysu.

Upowszechnienie modelu touchless check-out – wraz z płynącymi z niego udogodnieniami i zwiększonym bezpieczeństwem – może okazać się jednym z trwałych i pozytywnych efektów nadzwyczajnych środków ostrożności wywołanych pandemią Covid-19.

 

 

 

Katarzyna Pierzchała 3473 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.