Producent środków dezynfekcyjnych o koronawirusie [WYWIAD]

Waldemar Ferschke z Mediseptu: popyt na spirytus do produkcji środków dezynfekcyjnych jest tak wielki, że grozi brakiem surowca do produkcji.

Jak zmieniła się sytuacja na rynku spirytusu po wybuchu pandemii COVID-19?

Waldemar Ferschke, wiceprezes zarządu firmy Medisept, lekarz epidemiolog: Przede wszystkim pojawił się ogromny popyt na spirytus jako surowiec niezbędny do produkcji środków wirusobójczych zarówno na rynek profesjonalny (dla służby zdrowia), jak i detaliczny. Dodatkowo w produkcję tego typu preparatów zaangażowali się nowi gracze, tacy jak Orlen i Polfa, którzy zaczęli skupywać spirytus na potrzeby własnej działalności. Medisept, który pracuje  w tej chwili 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu w systemie trzyzmianowym, aby wywiązać się z zawartych wcześniej umów na zaopatrzenie szpitali, stanął przed groźbą przerwania produkcji ze względu na wyczerpującą się podaż surowca. Skierowaliśmy do władz list otwarty z dramatycznym apelem o pomoc. Wsparcie nadeszło z nieoczekiwanej strony – Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych uchylił obowiązek korzystania z dostaw od firm posiadających certyfikat BPR, co umożliwiło wsparcie produkcji Mediseptu przez rodzimych dostawców alkoholu etylowego. Nieco poprawiło to sytuację, ale alkoholu izopropylowego, czyli drugiego podstawowego składnika produktów biobójczych, wciąż brak.

Co oznacza to dla polskich producentów?

WF: Niepewność ciągłości produkcji, niemożność wykorzystania w pełni swoich mocy produkcyjnych  (przy obecnych mocach i założeniu stałych dostaw surowca Medisept jest w stanie wyprodukować do 7,3 milionów litrów środków wirusobójczych miesięcznie), ciągłe poszukiwanie źródeł surowców, a zatem niemożność prowadzenia działalności na miarę ogromnego zapotrzebowania ze strony sektora profesjonalnego, czyli narażonych na największe ryzyko zakażenia pracowników służby zdrowia.

Jak resort finansów zareagował się na prośbę producentów o zniesienie akcyzy?

WF: Ministerstwo Finansów wprowadziło rozporządzenie zwalniające z akcyzy firmy produkujące środki dezynfekcyjne z alkoholu spożywczego, ale regulacje te ogłaszane są tylko na 7 dni. Takie krótkookresowe okienka nie dają szansy na planowanie produkcji, a pandemia będzie trwała miesiące. Ponadto, dla zakładu produkcyjnego tak krótki czas jest  praktycznie niemożliwy do wykorzystania ze względu na procesy związane z planowaniem dostaw, możliwości magazynowania i samej produkcji.

Jakie środki zaradcze można by wprowadzić, żeby wspomóc polski przemysł spirytusowy/alkoholowy?

Najważniejsze to zadbać, aby rynek dostawców surowców nie był zdominowany wyłącznie przez firmy zagraniczne, które w sytuacjach kryzysowych skupiają się przede wszystkim na zaspokojeniu rodzimych potrzeb. Ponadto, kluczowe jest wprowadzenie odpowiednich procedur ułatwiających szybkie zmiany legislacyjne w sytuacjach nadzwyczajnych.  Przykładowo w Niemczech władze zareagowały szybko i adekwatnie, zwalniając producentów środków dezynfekcyjnych od cła i akcyzy od zakupu alkoholu etylowego. Po zakończeniu walki z epidemią Medisept będzie w dalszym ciągu komunikował potrzebę zmian systemowych w tym segmencie rynku.

Dziękuję bardzo.

Medisept, polski producent kompleksowych rozwiązań w zakresie higieny i dezynfekcji, który od 25 lat dostarcza produkty dla sektora profesjonalnego (służby zdrowia, przemysłu i firm sprzątających), ma obecnie w swojej ofercie przeznaczonej na rynek profesjonalny 60 produktów do dezynfekcji oraz 73 produkty do utrzymywania czystości, w pełni odpowiadających potrzebom rynku handlowego.

Magdalena Weiss 2543 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.