Jak sklepy umilają czas klientom

Sytuacja mobilizuje detalistów do wymyślania rozwiązań, które mają uprzyjemnić klientom np. oczekiwanie w kolejce.

Ograniczona liczba klientów w jednym sklepie i kolejki pod sklepami, konieczność zachowania odstępów i noszenia rękawiczek, godziny dla seniorów – wszystko to utrudnia konsumentom zrobienie codziennych zakupów. Jednak , jak opisuje Lebensmittel Zeitung, sytuacja kryzysowa mobilizuje wielu handlowców do wymyślania i wprowadzania usług, które mają umilić kupującym ten trudny czas. 

Kolejka? Z muzyką na żywo
W Wielki Czwartek kolejki po zakupy tradycyjnie wydłużają się, koronawirus jeszcze spotęgował ten czas oczekiwania. Aby uprzyjemnić czas oczekiwania przed drzwiami, właściciel sklepów Edeka - Dieter Hieber ustawił namioty i parasole przed swoimi marketami. Nawet jeśli pogoda się pogorszy, klienci nie zmokną.

– Tworzymy strefy buforowe i dla każdego na ukojenie nerwów mamy w prezencie jajo wielkanocne  powiedział gazecie Dieter Hieber. Ale to nie wszystko: za pośrednictwem Facebooka detalista szuka artystów, którzy mogą bawić swoich klientów czekających na swoją kolej na zewnątrz dobrą muzyką na żywo.

Mąka XXL dla miłośników wypieków
Falk Paschmann w swoich dziesięciu sklepach Edeka w okolicach Mülheim i Düsseldorfu wprowadził niezwykłą ofertę dla osób lubiących dużo piec – mąkę w workach 10 i 25 kg ułożonych piętrowo na paletach, co przypomina nieco wyglądem ułożeenie worków z ziemią do kwiatów w sklepach ogrodniczych. – Z jednej strony zapewniamy klientom, którzy lubią piec, wystarczającą ilość składników na Wielkanoc  skomentował Falk Paschmann. – Z drugiej strony akcja mączna ma ważny psychologiczny efekt, by każdy mógł być pewien, że nie zabraknie dla niego towaru. Na życzenie klienci mogą otrzymać mąkę w mniejszych porcjach w punkcie obsługi, podobnie jak drożdże. Kupiec zorganizował oba produkty w dużych pojemnikach od hurtowni gastronomicznych.

Studio pieczenia i fitnessu
Inny uczestnik sieci Edeka, Stefan Grubendorfer z Herdecke, również zorganizował Święta Wielkanocne z myślą o słodkościach. Wraz z lokalnym cukiernikiem, który musiał zamknąć swoje kawiarnie na czas pandemii, oferuje w sklepie „wszystko, czego dusza serca piekarza pragnie”. Bez względu na to, czy są to orzechy laskowe, migdały, rodzynki czy mąka pakowane w 500 gramowe puszki, Edeka sprzedaje składniki swoim klientom. 

Miejsce na półce dla lokalnych sprzedawców
Czy to lukrecja, buty, perfumy czy etui na telefony komórkowe – detalista Nico Grunert z Andernach tworzy na swoich półkach wolne miejsca na towary nieżywnościowe z miasta. W ten sposób niektórzy lokalni detaliści, którzy musieli zamknąć swoje placówki z powodu COVID-u19, mogą pokazać swoją obecność i przynajmniej na niewielkiej przestrzeni sprzedać swoje produkty.

Najpierw kupony,  potem zakupy
Niezależny kupiec Rocco Capurso z Weinstadt robi podobnie. W swoim Remstal-Markt Mack klienci mogą kupić kupony o wartości 25 lub 50 euro w lokalnych sklepach przy stanowisku informacyjnym. Do każdeego kuponu dodawany jest wielkanocny zajączek jako podziękowanie. Jednocześnie Capurso reklamuje nową platformę zakupową „zusammenhalten-weinstadt.de”, w której sklepy mogą prezentować swoje produkty i nawiązywać kontakty.

Wielkanocne życzenia dla krewnych w domu opieki
Na wielkanocnym targu Dornseifer w Attendorn pomyślano o ludziach w domu spokojnej starości, którzy nie mogą zrobić zakupów. Na tydzień przed świętami klienci mogą rozdać swoim bliskim zapakowane prezenty wielkanocne, w tym bukiet kwiatów, czekolady i kartkę z życzeniami, za 15 euro. W Wielką Sobotę detalista dostarczy prezenty mieszkańcom w czasie festiwalu.

Pomoc sąsiedzka poprzez sklepową pocztę
Wiele osób ma obecnie problemy lub nie ma czasu na zakupy lub spacery z psami. Rewe Richrath z Bergheim to docenił i organizuje pomocników za pośrednictwem swoich rynków i mediów społecznościowych. Przy kasach Lutz i Peter Richrath wyświetlają gotowe ulotki, na których klienci mogą korzystać z bezpłatnych usług dla osób szukających pomocy. Następnie wiadomości są zawieszane w sklepie.

Łosoś w sosie musztardowym do domowego biura
Nie zawsze muszą to być konserwy: aby zapewnić swoim klientom szybkie, świeże dania, Edeka Meyer współpracuje z popularnym restauratorem w pobliżu swoich centrów świeżej żywności Pinneberg. Restauracja Goldschätzchen z Prisdorf zaopatruje sklepy w świeżo przyrządzane i próżniowo zapakowane porcje, a potem otrzymuje od niego pieniądze. – Chcemy nadal zwiększać nasz wkład w życie lokalnej społeczności w obecnej sytuacji – reklamuje się sprzedawca za pośrednictwem mediów społecznościowych.


Maski ochronne zamiast dirndlów
Sklep  Vollcorner Bio z Monachium dba o bezpieczeństwo swoich pracowników i klientów. Zamiast tradycyjnych ludowych sukienek typowych dla południowych Niemiec i Austrii, Monachium Trachtenhaus Rausch szyje zmywalne bawełniane maski ochronne dla sprzedawców. Gdy tylko wszyscy pracownicy zostaną wyposażeni, klienci będą mogli również kupić ręcznie robiony ochraniacz na usta w sklepach.

Rywalizacja z zabawnymi wielkanocnymi momentami

Europejczycy muszą w tym roku świętować Wielkanoc w domu. Edeka Preuss wpadła na pomysł ogłoszenia konkursu fotograficznego. Każdy, kto uwieczni w kreatywny sposób wielkanocne chwile w „Home Sweet Home” na profilu sklepów na Facebooku, może wygrać kupony do zrealizowania w nich o wartości 100 euro.

Magdalena Weiss 2543 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.