Mimo koronawirusa przychody Helio wzrosły o połowę

Producent bakalii zapowiedział skokowy wzrost sprzedaży osiągniętej między styczniem a marcem. Niestety, spadły marże.

Pierwszy kwartał roku kalendarzowego zazwyczaj jest najsłabszy dla producentów bakalii, zwłaszcza gdy Wielkanoc przypada później niż na początku kwietnia.

Przygotowują się oni jednak do zwiększonej sprzedaży przed Świętami Wielkanocnymi, choć w ostatnich latach moda na bakalie jako przekąski zmniejszyła nieco różnice pomiędzy poszczególnymi okresami.

W tym roku można się było spodziewać, że dodatkowo pandemia koronawirusa zakłóci dostawy, gdyż wiele bakalii sprowadzanych jest z Azji i Bliskiego Wschodu. Helio, które pełny raport za wspomniany kwartał przekaże 29 maja, poinformowało jednak inwestorów o nieoczekiwanie wysokiej sprzedaży w trzech pierwszych miesiącach roku.

– Według wstępnych danych za kwartał zakończony w marcu odnotowaliśmy blisko 50-procentowy wzrost sprzedaży rok do roku –  mówi portalowi handelextra.pl Leszek Wąsowicz, prezes zarządu Helio. – Bez wątpienia był to efekt konsekwentnie podejmowanych przez nas działań handlowo-marketingowych. Sprzedaż rosła zarówno u dotychczasowych kontrahentów, jak i u nowych. W minionym kwartale przykładowo znacząco zwiększyliśmy eksport, który stanowił ok. 10% naszych kwartalnych obrotów – informuje.

Przed rokiem eksport odpowiadał za zaledwie 1% sprzedaży firmy. Łącznie producent uzyskał w analogicznym okresie 42,6 mln zł sprzedaży, co oznacza, że obecnie powinien przekroczyć poziom 60 mln zł.

– Niestety są też niepomyślne wieści – dodaje Leszek Wąsowicz – Raz, że systematycznie spada nam marża operacyjna, a dwa, że pojawił się trudny do przewidzenia czynnik ryzyka w postaci koronawirusa COVID-19. Oczywiście podjęliśmy wszystkie racjonalne środki minimalizujące ryzyko wpływu pandemii na naszą działalności, aczkolwiek gros aspektów makroekonomicznych jest od nas niezależnych – przyznaje.

Na razie jednak spółka nie zauważa istotnego wpływu pandemii na sprzedaż, a wśród możliwych scenariuszy liczy się zarówno ze spadkiem, jak i wzrostem obrotów. Jej szef ocenia, że firma jest w stosunkowo niezłej sytuacji.

– Bakalie doskonale nadają się na czas kwarantanny – są zdrowe, pożywne, uniwersalne, smaczne, łatwe w przechowywaniu, mają długi termin przydatności, a ponadto są modne, co nie jest bez znaczenia przy dynamicznie rosnącej potrzebie dzielenia się naszą prywatnością w mediach społecznościowych – wyjaśnia.  – Warto przy tym zwrócić uwagę, że Helio jest wg niezależnych badań jedną z dwóch najczęściej wybieranych marek producenckich w naszej branży. Budowana konsekwentnie przez lata mocna i zdrowa marka Helio to zaś cenna przewaga konkurencyjna w dobie skracania czasu spędzanego w sklepie czy zakupów internetowych, podczas których sięgamy chętniej po sprawdzone marki – dodaje.

Spodziewa się jednak konsekwencji kryzysu w postaci spadku wartości złotego wobec amerykańskiej waluty, a większość dostaw rozliczana jest właśnie w dolarze. Powoduje to wzrost cen surowca, a wraz z nimi kosztów prowadzenia działalności. – Nieuniknionym wyzwaniem dla branży w najbliższym okresie będzie więc dostosowanie cen do realnych kosztów, jakie ponoszą importerzy bakalii – przewiduje Leszek Wąsowicz. – Ponadto zewsząd słychać zapowiedzi spowolnienia gospodarczego, zwiększonego ryzyka niewypłacalności kontrahentów, czy usztywnienie się sektora bankowego – to są realne ryzyka, które niejednej firmie skutecznie podcięły skrzydła. Jednego możemy być pewni – przed nami pojawią się ogromne wyzwania w codziennym życiu i gospodarce – konstatuje. Przypomina jednak, że Helio radziło sobie już w trudnych sytuacjach dzięki stabilnej strukturze właścicielskiej i doświadczonej załodze. Leszek Wąsowicz od niemal 30 lat stoi na czele firmy, ma też ponad trzy czwarte udziałów w liczbie akcji i głosach na walnym zgromadzeniu. – Wierzę, że wspólnym działaniem przeciwstawimy się nadchodzącym turbulencjom i wspólnie wyjdziemy mocniejsi z tej sytuacji – podsumowuje.

Magdalena Weiss 2543 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.