Wielka Sobota vs. godziny dla seniorów. Czy będą gigantyczne kolejki?

Obowiązkowe godziny dla seniorów mogą spowodować ogromne kolejki w najbliższą sobotę. Wtedy bowiem sklepy mogą pracować tylko do godz. 14. Czemu? Odpowiedz jest w ustawie z 2018 r.

7 kwietnia br. rząd zrobił krok wstecz i wycofał się z godzin dla seniorów w hurtowniach oraz częściowo w aptekach i punktach aptecznych. Informacja o tym znalazła się w opublikowanej we wtorek wieczorem w Dzienniku Ustaw nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca.

Dzięki temu od środy 8 kwietnia godziny dla seniorów nie dotyczą już tych podmiotów, których „przeważająca działalność polega na handlu hurtowym”. Drugi wprowadzony wyjątek dotyczy aptek i punktów leczniczych. Szczegóły są tutaj.

To dobra wiadomość dla części branży handlowej. Płyną od niej jednak głosy, że przydałoby się również znowelizować rozporządzenie pod kątem zbliżającej się Wielkiej Soboty. Według ustawy o zakazie handlu w niedziele i inne dni w najbliższą sobotę sklepy mogą być czynne tylko do godz. 14.

Teraz doszły do tego godziny dla seniorów, co znacząco ogranicza możliwości zrobienia ostatnich przedświątecznych zakupów innym klientom. Według branży rząd powinien zrezygnować więc w tym dniu z godzin uprzywilejowania seniorów w Wielką Sobotę.

Paweł Tracz z Polskiego Stowarzyszenia Mikroprzedsiębiorców i Franczyzobiorców mówi wprost: - Ograniczenie handlu w sobotę przedświąteczną, dodatkowo obarczone godzinami dla osób starszych, spowoduje, że większość klientów będzie stała w długich kolejkach poza godzinami 10-12. Ustawodawca mógł w tej sytuacji skłonić się do wyjątku w tym dniu – uważa.

Z sygnałów, jakie otrzymuje od członków Stowarzyszenia wynika, że małe sklepy franczyzowe i niezrzeszone będą starały się wydłużyć godziny otwarcia mając taki wybór zgodnie z przepisami ustawy. - W tym przedświątecznym okresie na pewno nie zawiedziemy klientów – zapewnia.

Dodaje, że rozwiązanie dotyczące godzin dla seniorów między 10 a 12 w praktyce się nie sprawdza. - Po pierwsze nie jest to czas, w którym ta grupa wiekowa najczęściej robi zakupy, więc często sklepy w tym czasie stoją puste, generując straty w tak trudnym okresie. W tym czasie i tuż po godzinie 12 przed sklepami robi się duża kolejka na zewnątrz, co może stwarzać zagrożenie epidemiczne - wymienia. - Po drugie, sprzedawcy mają duży problem w wyegzekwowaniu tych zasad od klientów . Nie mają przecież możliwości wylegitymowania, aby sprawdzić wiek, co powoduje konfliktowe sytuacje pomiędzy klientami a obsługą, która i tak jest w trudnej sytuacji – podkreśla.

Jego zdaniem zalecenia dotyczące handlu powinny być konsultowane z takimi organizacjami jak Polskie Stowarzyszenie Mikroprzedsiębiorców i Franczyzobiorców, co pozwoliłoby uniknąć konfliktowych sytuacj. Godziny dla seniorów nie były też konsultowane z Polską Izbą Handlu, która kilka dni temu apelowała do rządu o korektę obostrzenia. Do PIH-u również docierają informacje od przedsiębiorców, że godziny dla seniorów nierzadko paraliżują pracę sklepów.

– W pełni rozumiemy, że osoby starsze potrzebują wsparcia nie tylko w tym trudnym czasie. Warto jednak się przyjrzeć, jak wprowadzone godziny dla seniorów wyglądają w praktyce - komentuje Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu. - Otrzymaliśmy liczne informacje, iż rozwiązanie to nie wspiera funkcjonowania handlu w zakresie obsługi osób starszych, a stwarza problematyczne i potencjalnie konfliktowe sytuacje zarówno pomiędzy klientami sklepów, jak i pomiędzy klientami a obsługą. Może to rozwiązanie powinno ewoluować. Być może lepsze byłoby na przykład wprowadzenie godzin priorytetowych dla osób 65+. Mogłyby wtedy wejść bez kolejki do sklepu i mieć bezwzględne pierwszeństwo przy kasie. To także znacząco skróciłoby czas pobytu tych osób w sklepach – proponuje.

Maciej Ptaszyński przyznaje, że w Izbie nie rozpatrywali szczegółowo problemu Wielkiej Soboty. – Zdecydowanie dobrym krokiem byłoby wprowadzenie godzin priorytetowych – rozwiązałoby to większość problemów z tego obszaru funkcjonowania handlu. Natomiast patrząc realistycznie, wydaje mi się mało prawdopodobne, że rząd podejmie jakieś kroki w tej sprawie w związku z Wielką Sobotą – mówi wprost.

Z podobnego założenia wyszły też niektóre duże sieci handlowe, które wzięły sprawy w swoje ręce. I tak centrala Lidla zdecydowała, że w Wielką Sobotę we wszystkich jej sklepach obowiązują skrócone godziny otwarcia, tj. sklepy będą czynne od 6:00 do 12:30. Nastawia się za to na zakupy w inne dni przedświąteczne, dlatego też część sklepów sieci jest już czynna 24 h (do soboty 11.04 do godz. 12:30 bez przerwy). Również w sieci Biedronka część sklepów funkcjonuje całodobowo przed świętami. -  Odnosząc się do pani pytań co do zasady nie komentujemy aktów prawnych ani zamierzeń legislacyjnych - usłyszeliśmy jednak w biurze prasowym Biedronki.

Pozostałe sieci otwierają swe placówki znacznie wcześniej niż dotychczas, np. od godz. 6.30 (Auchan). Jak poinformowała nas Dorota Patejko, dyrektor ds. komunikacji i CSR w Auchan Retail Polska, w Wielką Sobotę wszystkie sklepy sieci Auchan będą otwarte od godziny 6.30 do 13.00. Z kolei w sobotę 11 kwietnia klienci sklepów Stokrotka będą mogli zrobić zakupy w godzinach 6.00-13.00.

Czekamy na odpowiedzi na nasze pytania rządu i ministerstwa zdrowia. Rządzących zapytaliśmy m.in. o kwestię godzin seniorskich w kontekście krótszych godzin pracy sklepów w Wielką Sobotę.   

Katarzyna Pierzchała 3480 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.