Santander Consumer Bank: Wielkanoc to finansowe wyzwanie

Polacy bardzo poważnie traktują przygotowania do Wielkanocy. Ponad 60% deklaruje, że przeznaczy na ten cel kwoty sięgające od 200 do nawet 500 zł. Niemal 6% badanych ma zamiar wydać na organizację świąt ... ponad 1000 zł.

W związku z pandemią koronawirusa, obecne przygotowania do Świąt Wielkanocnych mogą różnić się od tych w latach poprzednich. Jak sprawdził Santander Consumer Bank, po niemal miesiącu od pojawienia się w Polsce zagrożenia epidemiologicznego, tylko co dziesiąty Polak nie musi rewidować swoich planów związanych z większymi wydatkami tej wiosny.

Jak wynika z badania zrealizowanego na potrzeby raportu ,,Polaków portfel własny: wiosenne wyzwania”, przygotowania do Świąt Wielkanocnych są zazwyczaj dla Polaków jednym z największych wyzwań finansowych w tym okresie. Wskazało tak ponad 18% ankietowanych. Dla porównania, w ubiegłym roku takiej odpowiedzi udzieliło 13% badanych. Polacy z reguły nie szczędzą wydatków na Wielkanoc - kosztuje nas ona najczęściej od 401 do 500 zł, taką odpowiedź wskazało ponad 26% badanych. Co szósty ankietowany deklarował na początku marca, że przeznaczy na świąteczne przygotowania więcej niż 500 zł. Wśród konsumentów o dochodach powyżej 5 tys. zł miesięcznie, aż 26% zakładało, że wyda nawet między 1 501 a 2 000 zł. Z kolei aż 23% najmniej zarabiających, czyli osób z dochodem nieprzekraczającym 999 zł miesięcznie na rękę twierdziło, że w ogóle nie zrobi w tym roku zakupów na Wielkanoc.
 
Nie marnować!
W badaniu Santander Consumer Banku jedynie niespełna 3% Polaków przyznało się do wyrzucania pozostałych po świętach potraw, jednak jedzenie często zalega w zamrażarkach (niemal 59% wskazań) lub trafia do rodziny czy znajomych (51%  choć w tym roku będzie to utrudnione). Co interesujące, to mężczyźni częściej niż kobiety deklarują, że starają się spożyć wszystko, co zostało przygotowane na świąteczny stół (odpowiednio 51% i 39%). Panie za to wolą rozdać pozostałe potrawy wśród bliskich i przyjaciół (58 do 43%).
 
Niechęć do marnowania żywności jest najsilniejsza w najstarszym pokoleniu. Wśród osób powyżej 70. roku życia, żadna nie zadeklarowała, że jedzenie trafia do śmietnika, a zaledwie 1% wrzuca resztki do kompostownika. Seniorzy najczęściej albo starają się zjeść wszystko, albo korzystają z zamrażarki (w obu przypadkach 71% wskazań).
 
Osoby w średnim wieku (40 i 50-latkowie) chętniej niż pozostali eksperymentują w kuchni, starając się przygotować nowe dania na bazie świątecznych potraw (odpowiednio 30 i 40% wskazań). Natomiast dzielenie się ze znajomymi to sposób na zagospodarowanie resztek, który jest szczególnie popularny wśród 30-latków (65%). Przypadki wyrzucania nadmiernej ilości żywności zdarzają się najczęściej w grupie najmłodszych ankietowanych od 18 do 29 roku życia (12%). Dla kontrastu to jednak ta generacja najchętniej dzieli się świątecznym jedzeniem z potrzebującymi (32%). Co ciekawe, badanie Santander Consumer Banku wykazało, że poziom zarobków raczej nie wpływa na stosunek do wyrzucania lub ponownego wykorzystania wielkanocnych potraw.
 
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku w ankiecie telefonicznej, przeprowadzonej przez Instytut IBRiS na początku marca 2020 r. Pytania dotyczące zmian planów w związku z pandemią koronawirusa zostały zadane ankietowanym w dniach 27-29 marca 2020 r. W badaniu udział wzięła reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n=1000
Ilona Mrozowska 3591 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.