Austriacy zaczynają wracać do normalnego życia!

Po Wielkanocy ruszą zamknięte placówki handlowe w Austrii. Od maja również zakłady fryzjerskie itp. miejsca.

Od 14 kwietnia Austriacy stopniowo będą otwierać kolejne placówki handlowe. Mowa m.in. o mniejszych placówkach, również z wyrobami rękodzielniczymi, jeśli jednak powierzchnia sklepu nie przekracza 400 metrów kwadratowych, a na 20 metrów kwadratowych będzie przypadał maksymalnie 1 klient. Należy zapewnić regularną dezynfekcję w placówkach, zaś zarówno obsługa sklepów jak i klienci są zobowiązani do noszenia maseczek, podsumowuje LebensmittelZeitung na bazie doniesień agencji dpa. 

Po Wielkanocy ruszyć mają też (niezależnie od powierzchni) markety budowlane i ogrodnicze. 

Zakłady fryzjerskie i inne placówki handlowe oraz usługowe powinny szykować się na otwarcie 1 maja. Hotele i restauracje mają być stopniowo uruchamiane od połowy maja. 

Austriacki "lockdown" wygląda podobnie do tego w Polsce - tzn. działają jedynie sklepy spożywcze, drogerie i apteki, a mieszkańcy nie mogą wychodzić z domu w innych celach niż wykonanie niezbędnych zakupów spożywczych itp. 

O poluzowaniu obostrzeń w prowadzeniu różnych biznesów rozmawiają też Czesi. 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.