Grupa Żywiec odbierze piwo, którego nie udało się sprzedaż

Firma zaoferowała swoim klientom możliwość zwrotu nieotwartych kegów z piwami Grupy Żywiec i zwrot całości poniesionych przez nich kosztów.

Według szacunków wspólnie partnerami z dystrybucji Grupa Żywiec odbierze łącznie nawet 25 tys. beczek piwa o łącznej wartości ponad 5 mln zł.                                                                

- W normalnych warunkach cały zespół sprzedaży robił wszystko, żeby barmani i kelnerzy mogli zaoferować jak najświeższe i najlepsze piwo swoim gościom. Dziś, kiedy nie mogą tego zrobić, chcemy stanąć po ich stronie i pozwolić im oddać piwo, którego nie będą mogli sprzedać z uwagi na krótki, zaledwie trzymiesięczny termin przydatności do spożycia - mówi Tadeusz Puchała, dyrektor ds. gastronomii w Grupie Żywiec.

Takie działanie znajduje także pozytywny odbiór wśród właścicieli barów i restauracji, którzy są dziś w najtrudniejszej sytuacji.
 
W ciągu zaledwie kilku dni zespół sprzedaży skontaktował się z ogromną większością obsługiwanych przez Grupę Żywiec barów i restauracji i zaproponował pomoc.
 
Joanna Hamdan 10753 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.