Koronawirus podbija ceny kawy

Importerzy kawy w krajach o największej konsumpcji gromadzą zapasy, zwiększając zamówienia nawet o miesięczne spożycie, aby uniknąć niedoborów, gdyby łańcuchy dostaw zostały zakłócone przez koronawirusa.

Globalna pandemia skłoniła rządy na całym świecie do nałożenia surowych ograniczeń na przemieszczanie się transportów w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa. Przepustowość frachtu lotniczego spada, a firmy starają się znaleźć wystarczającą liczbę kierowców ciężarówek i załóg wysyłkowych.

W przeciwieństwie do gwałtownych spadków cen wielu towarów, ceny kawy są wyższe w związku z dużym popytem i oczekiwaniami, że podaż, która z trudem nadążała za podażą nawet przed rozprzestrzenieniem się wirusa, jeszcze się zmniejszy. Ceny, dyktowane przez największych eksporterów, między innymi Brazylii i Kolumbii, wzrosły.

– Wszyscy starają się zwiększyć dostawy – powiedział Carlos de Valdenebro, krajowy dyrektor kolumbijskiej firmy eksportującej kawę Caravela Coffee. – Chociaż Kolumbia jest obecnie między zbiorami, jestem zaniepokojony wnioskami o szybsze dostawy, ponieważ większość eksporterów, którzy nadal mają zapasy w tym kraju, tymczasowo ograniczyła zdolność operacyjną.

Największy amerykański importer kawy poinformował, że w Stanach palarnie również starały się przyspieszyć dostawy z innych rejonów, takich jak Ameryka Środkowa.

– Otrzymaliśmy prośby od nabywców we wszystkich głównych krajach, USA, Japonii i Niemczech – mówi anonimowo szef jednego z największych eksporterów kawy w Brazylii, wiodącego producenta na świecie. –Zasadniczo wszystkie największe palarnie na świecie. Na wszelki wypadek chcą mieć zapas ziarna”.

Kontrakty terminowe na kawę arabicę jak dotąd rosną w marcu. Dla porównania ropa naftowa spadła o 50%, a indeks Dow Jones – o 15%.

Europa i Stany Zjednoczone otrzymały o kilkadziesiąt tysięcy kontenerów towarowych mniej niż normalnie.

– Palarnie i handlowcy gromadzą zapasy, ponieważ spodziewają się zakłóceń w dostawach  – powiedział londyński handlowiec kawy.

Ceny kawy w Brazylii są zbliżone do rekordowych poziomów w ujęciu lokalnym, zbliżając się do 550 reali za worek o wadze 60 kg. Brazylijscy rolnicy sprzedają dopiero wtedy, gdy ceny przekraczają 500 reali za worek.

Cecafe, brazylijskie stowarzyszenie eksporterów kawy poinformowało, że przesyłki są na razie przebiegają normalnie, ale linie żeglugowe poinformowały, że w najbliższych miesiącach mogą wystąpić niedobory.

Niepokoje palarni budzą doniesienia, że ​​wirus może powodować niedobory siły roboczej, co utrudniłoby zbiór kawy w kluczowych regionach, takich jak Ameryka Środkowa i Południowa, gdzie wiele farm kawy nie zostało jeszcze zmechanizowanych.

Kolumbia rozpoczęła w zeszłym tygodniu 19-dniową kwarantannę krajową. Władze poinformowały, że chociaż rolnicy i ich pracodawcy są zwolnieni ze środków kwarantanny.

– Mamy chyba jedną z najlepszych cen w historii – powiedział Roberto Velez, szef federacji producentów kolumbijskich. – Ale w tej cenie mamy problemy logistyczne, koronawirus, strach – dodał.

Magdalena Weiss 2531 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.