[Tylko u nas] Tarcza: plusy i minusy dla MSP

Kamil Rybikowski, radca Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców wskazuje dobre i złe rozwiązania ustawy o tzw. tarczy, przyjętej przez Sejm z 27 na 28.03 i przesłanej do Senatu.

Tarcza to bardzo obszerny akt prawny, która dotyczy wielu aspektów życia gospodarczego i nie tylko. Nie można ją ocenić za jednoznacznie pozytywną, jak i negatywną regulacje. Ma bowiem dobre i złe strony, jak i znajdzie się tam kilka kwestii, które wymagałyby dopracowania.

Z pozytywnych na pewno będzie to odłożenie w czasie wielu obowiązków dla przedsiębiorców. Zarówno takich, które powtarzają się co roku, np. sprawozdania finansowe (tu warto jednak zauważyć, że obowiązek sporządzenia jest do 31 marca br.,  a ustawa zapewne wejdzie po tym terminie) czy zeznanie podatkowe. Później wejdą w życie też przepisy, które wiązały się z obowiązkami nałożonymi na przedsiębiorców w ich wdrożeniu,np. nowa matryca stawek VAT czy wejścia w życie obowiązku posiadania kas fiskalnych online dla branży Horeca. Wydłuża się także badania okresowe czy pozwolenia na pracę dla obcokrajowców. Wspieramy także wakacje kredytowe, przedłużenie kredytów obrotowych, wsparcie dla leasingu (choć chcielibyśmy je rozszerzyć na wszystkich przedsiębiorców). 

Dobrze oceniamy propozycję zwolnienia ze składek  ZUS, ale chcielibyśmy, aby było ono możliwe dla wszystkich przedsiębiorców, a nie tylko dla mikroprzedsiębiorców. Chcemy także znieść limit przychodowy dla samozatrudnionych. Podobnie ma się sytuacjach ze składkami dla pracowników. Rzecznik MSP ma postulat,  by każdą firmę zwolnić ze składek  ZUS dla wybranych 9 pracowników - niezależnie od tego, czy firma jest mikro, mała, średnia czy duża. 

Jeśli chodzi o wsparcie dla firm – do 40% wynagrodzenia w przypadku obniżki etatu albo połowa minimalnej pensji przy wysłaniu pracownika na postojowe. Rozwiązanie oceniamy za dobre, ale mające kilka wad:

-  konieczność porozumienia się ze związkami albo przedstawicielami pracowników  - jeśli związków nie ma,  nie ma pomocy. Ten przepis pojawił się w trakcie procedowania ustawy ze strony związków zawodowych, uznajemy że jest niepotrzebny, gdyż utrudni w wielu firmach możliwość skorzystania z pomocy.

- konieczność utrzymania pracownika przez 3 miesiące po uzyskaniu wsparcia (czyli łącznie przez 6, bo 3 miesiące  trwa dopłata, a potem następne 3). Wiele firm może bać się podjęcia takiego ryzyka i ostatecznie nie skorzysta z pomocy, co może okazać się niebezpieczne dla dalszego funkcjonowania ich przedsiębiorstwa.

Wypłacanie mikropożyczek to też ciekawy pomysł, ale za 5 tys. zł to raczej nikt firmy nie uratuje, dlatego aby wsparcie miało sens, musi być większe - rzędu co najmniej 15 tys. zł. 

Niestety, w tarczy jest też kilka całkowicie złych rozwiązań, np.:

- konieczność wysyłania do ZUS informacji o podpisywanych umowach o dzieło (wprowadzenie w tym trudnym czasie  dla przedsiębiorców obowiązku, który nie ma nic wspólnego z epidemią);

- możliwość ustalania przez rząd cen maksymalnych na właściwie każdy produkt czy usługę, co może to zaburzyć rynkowe procesy i stanowi groźny precedens;

- zawieszenie terminów na wydanie interpretacji podatkowej ogólnej, jak i indywidualnej, przedłuża to stan niepewności prawnej przedsiębiorcy;

- rozwiązanie dotyczące  umów najmu w galeriach handlowych. Wsparcie najemców jest potrzebne, ale wygaszanie umów na podstawie ustawy stanowi bardzo dużą ingerencję państwa w umowę cywilną, co może się skończyć reperkusjami sądowymi (także międzynarodowymi). Proponujemy w zamian solidarne współfinansowanie kosztów najmu przez najemcę, wynajmującego i państwo.

Największym problem całej tarczy może okazać się biurokracja. Urzędy też działają inaczej. Wielu urzędników pracuje zdalnie, część z nich korzysta z zasiłku opiekuńczego na dzieci. Urzędy będą przyjmować wiele wniosków o wsparcie w zatrudnieniu czy zwolnienie ze składek ZUS i na decyzje trzeba będzie poczekać, podczas gdy przedsiębiorcy czekać nie mogą.
 

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.