KUPS: podatek cukrowy i koronawirus dobiją polskie firmy

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków po raz kolejny apeluje do posłów i rządzących o odrzucenie ustawy cukrowej.

 – Zwracamy się do posłów o jednomyślność z senatorami, by w obliczu negatywnych skutków wywołanych światową epidemią koronawirusa, z jakimi dodatkowo mierzą się dziś przedsiębiorcy – wesprzeć polskie rolnictwo i sadownictwo – mówi Julian Pawlak, prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków. – Odrzucenie ustawy przez Sejm pozwoli przygotować regulację, której celem będzie rzeczywista, a nie postulowana promocja nawyków prozdrowotnych wśród konsumentów. Ważnym elementem tej regulacji powinno być całkowite wykluczenie z opłaty wartościowych nektarów i napojów z wysoką zawartością soku czy przecieru.

W lutym Sejm przyjął projekt ustawy, wprowadzającej opłatę od zawartości cukru w napojach. Wtedy jednak nie było jeszcze potwierdzonego koronawirusa w Europie, nie mówiąc już o tym, że nikt nie wyobrażał sobie, jak dramatyczne skutki pandemia będzie miała dla przedsiębiorców, tak już dotkniętych nadpodażą jabłek. 13 marca, gdy pierwsze przypadki zachorowań stwierdzono już w Polsce, Senat odrzucił projekt ustawy. Teraz niższa izba parlamentu może go ponownie przyjąć lub podtrzymać decyzję Senatu.

– Mimo naszych uwag, zgłaszanych w toku prac legislacyjnych w polskim parlamencie, do projektu ustawy cukrowej nie udało się wprowadzić poprawek, które zostałyby przyjęte z satysfakcją przez polskich rolników i sadowników, a dotyczących wycofania z objęcia opłatą nektarów i napojów z naturalnym wsadem z  owoców i/lub warzyw – mówi Julian Pawlak. – Dodatkowo martwiące nas są słowa pani minister Jadwigi Emilewicz, w których wskazuje, że rządzący mają zamiar nadal forsować szkodliwy podatek od 1 lipca 2020, a nie jak deklarowano wcześniej od 1 stycznia 2021. Firmy i gospodarstwa rolne, których nie zniszczy pandemia, zostaną pogrążone przez te fatalne w skutkach decyzje rządzących. Upadłości polskich firm nie będą efektem siły wyższej, ale świadomej, antygospodarczej decyzji polityków – ocenia Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków.

KUPS podziela zastrzeżenia senatorów i podtrzymuje swoją opinię, że ustawa wymaga rzetelnej i spokojnej decyzji oraz wyboru takich mechanizmów, które przybliżą ustawodawcę do osiągnięcia celu prozdrowotnego, zakładanego w ustawie. Aby tak się stało, potrzebna jest na tym etapie jednomyślność obu izb polskiego parlamentu, czyli odrzucenie ustawy w całości także przez Sejm.

– W tych trudnych momentach powodowanych aktualną sytuacją epidemiologiczną, polscy przedsiębiorcy, rolnicy i sadownicy będą liczyć na wsparcie w postaci pakietu rozwiązań ujętych przez rząd w tzw. „tarczy antykryzysowej”, ale równocześnie zostanie im zadany kolejny cios w postaci nowej daniny, której efekty dodatkowo pogrążą branżę i zniwelują wszelkie efekty tarczy. Apelujemy o wsłuchanie się w głosy wielu organizacji pracodawców, którzy podkreślają, że oprócz rozwiązań „tarczy antykryzysowej”, kluczowe jest nienakładanie nowych podatków i opłat na przedsiębiorców” – przekonuje Julian Pawlak.

Podkreśla, że negatywne skutki ustawy dotkną przede wszystkim sadowników, a także ważny dla polskiej gospodarki sektor małych i średnich przetwórców. Nie skorzystają na tym też konsumenci, ponieważ dowiedziono, że wyższe podatki nie wpływają na ograniczenie spożywania przez nich produktów zawierających dodany cukier.

Kilkadziesiąt tys. ton owoców i warzyw pozostanie w sadach i na polach

Podniesienie podatku wywoła podwyżkę cen na napoje owocowe, a ich producenci szukając ratunku drastycznie obniżą zbyt na polskie owoce i warzywa. Prognozowany spadek szacowany jest na kilkadziesiąt  tysięcy ton rocznie. Sam ten efekt, bez dodatkowych strat spowodowanych epidemią, przełoży się na upadłość części gospodarstw sadowniczych (głównie zajmujących się uprawą jabłek, wiśni, malin, czarnej porzeczki czy aronii) oraz małych i średnich firm przetwórczych.

– Polska jest jednym z największych producentów owoców i warzyw w Europie i jednym z największych na świecie. Ze względu na rosnącą konkurencję w eksporcie owoców i warzyw oraz ich przetworów bardzo ważne jest zagospodarowanie każdej tony polskich owoców i warzyw na rynku krajowym, także jako składnika do napojów i nektarów – przypomina prezes Julian Pawlak.

 

 

Magdalena Weiss 2543 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.