Związek pracodawców prosi prezydenta o pomoc

Apelujemy o wsparcie dla podejmowanych przez nas działań w celu ochrony setek tysięcy miejsc pracy w rdzennie polskich firmach - napisał zarząd Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług w piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy.

W głębokim przekonaniu, że los polskich rodzin jest Panu bliski, w imieniu Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług zwracamy się z gorącym apelem o wsparcie dla podejmowanych przez nas działań w celu ochrony setek tysięcy miejsc pracy w rdzennie polskich firmach.

Bezprecedensowa sytuacja wywołana epidemią i atakiem koronawirusa postawiła nas wszystkich w sytuacji, która wymaga wspólnego działania i konsolidacji ponad podziałami. W pełni rozumiemy decyzje władz państwowych mających zapewnić bezpieczeństwo. Dziś nie ma konkurencji czy rywalizacji – dziś łączy nas wspólny cel.

Ponad 100 polskich firm zjednoczyło się w ramach Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług. Właściciele polskich marek mozolnie budowanych przez ostatnich 30 lat musieli z dnia na dzień zamknąć swoje placówki handlowe na skutek zamknięcia centrów handlowych. Tym samym ich firmy zostały nagle pozbawione przychodów pozostając z niezmiennymi kosztami.

Według ZPPHiU nie istnieje w Polsce branża, której skutki epidemii koronawirusa dotknęłyby dotkliwiej. „Patrzymy na nasze firmy z ogromnym niepokojem. Jako przedsiębiorcy, którzy budowali je od podstaw zdajemy sobie sprawę, że stajemy przed jakże bliską upadłością”- napisali w liście do prezydenta

Jego sygnatariusze są przekonani, że to nie upadek ich przedsiębiorstw jest najważniejszy, ale skutki. „Większość z nas to firmy rodzinne. Jako takie traktujemy naszych pracowników w sposób szczególny. Wielu z nich jest z nami od samego początku. Czujemy się w pierwszej kolejności odpowiedzialni za nich, a dopiero potem za nasze firmy, z których wiele dumnie reprezentuje nasz kraj za granicą. Nasze trudności bezpośrednio przekładają się na losy naszych kooperantów, często drobnych zakładów wytwórczych. Nasze firmy i nasi kooperanci to ponad pół miliona miejsc pracy” - wymieniają członkowie ZPPHiU.

Wierzą, że prezydent Duda zechce wsłuchać się w ich głos i nie pozostanie obojętny wobec realnej groźby utraty miejsc pracy przez setki tysięcy rodaków.

„Jesteśmy pełni obaw, że będziemy mieli do czynienia z ogromem ludzkich tragedii. W pełni rozumiemy, że nie jesteśmy jedyną grupą, która zmaga się z konsekwencjami aktualnych wydarzeń. Solidaryzujemy się w walce i dlatego postulujemy, że słusznym i sprawiedliwym rozwiązaniem jest równomierne rozłożenie kosztów pomiędzy wynajmujących, najemców, banki i rząd” - uważają przedstawiciele ZPPHiU.

Wypracowali oni postulaty, których przyjęcie jest ich zdaniem niezbędne, by ratować miejsca pracy i przetrwać ten trudny czas. Pisaliśmy o nich szczegółowo tutaj.

„Trzy filary niezbędnego wsparcia o które apelujemy to abolicja czynszowa, zapewnienie finansowania na bieżącą działalność oraz dopłata do wynagrodzeń. Każdy kolejny dzień wiąże się z coraz większymi stratami i utratą płynności finansowej” - wymieniają.

Podkreślają w liście zarazem, że nie spoczywają w wysiłkach dla zapewnienia swoim pracownikom przetrwania tego trudnego czasu a następnie spokojnego powrotu do pracy, do realiów być może trudniejszych niż przed epidemią.

„Wierzymy, że Rząd i Sejm Rzeczpospolitej w ramach „Tarczy antykryzysowej” przyjmą rozwiązania, które realnie wesprą nas w tych wysiłkach. My i nasi pracownicy jesteśmy gotowi wspólnie ratować miejsca pracy dzięki zwolnieniom z czynszu, zapewnieniu finansowania na bieżącą działalność oraz dopłaty do wynagrodzeń. Apelujemy o Pański głos wsparcia dla naszych postulatów w imieniu własnym i setek tysięcy pracowników” - napisał zarząd ZPPHiU. 

Katarzyna Pierzchała 3493 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.