Koronawirus: we Frisco.pl nie wnoszą już zakupów

W celu ograniczenia wzajemnego kontaktu, kierowcy Frisco.pl nie będą wnosić zakupów do domów lub mieszkań, a także nie będą odbierać od klientów opakowań, które do tej pory mogły być zwracane - dowiedział się serwis handelextra.pl.

Na zdjęciu: Jacek Palec, prezes Frisco.pl

W trosce o bezpieczeństwo i ochronę zdrowia klientów i pracowników wprowadzono szereg działań profilaktycznych. I tak każdy z kierowców Frisco.pl jest zobligowany do przestrzegania procedury antyseptycznej: zostali oni zaopatrzeni w niezbędne środki do dezynfekcji, a zarówno przed każdą dostawą, jak i bezpośrednio po jej zakończeniu. Mają też obowiązek zdezynfekowania dłoni oraz wszystkich urządzeń (za pomocą specjalnego płynu), z których korzystają, m.in. terminala płatniczego.

We Frisco.pl dodatkowo zwiększono częstotliwość mycia skrzynek, w których dostarczane są zakupy. Mycie skrzynek realizowane jest w wysokiej temperaturze za pomocą specjalnych detergentów. I chyba największa zmiana: w celu ograniczenia wzajemnego kontaktu, kierowcy nie będą wnosić zakupów do domów lub mieszkań, a także nie będą odbierać od klientów opakowań, które do tej pory mogły być zwracane (opakowania foliowe, torby foliowe i papierowe, a także butelki zwrotne).

- Przed rozpoczęciem pracy wszyscy kierowcy i pracownicy magazynu przechodzą również kontrolę pod kątem stanu zdrowia – mówi nam Jacek Palec (na zdjęciu), prezes Frisco.pl. - Jesteśmy pewni, że podjęte działania profilaktyczne pozwolą nam bezpiecznie wspierać wszystkich warszawiaków w tym trudnym czasie - uważa.

O e-handlu w dobie koronawirusa pisaliśmy tutaj.

Katarzyna Pierzchała 5183 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.